Bolonii nie da się nie polubić. Zwłaszcza jeśli ceni się dobre jedzenie
Portal „Tygodnik Powszechny” relacjonuje kulinarno-turystyczną podróż Bartka Kieżuna po Emilii-Romanii, ze szczególnym uwzględnieniem Bolonii i Parmy. Autor opisuje bogactwo włoskiej kuchni – od ragù alla bolognese, przez prosciutto di Parma i parmigiano reggiano, po trufle – w kontekście historycznym, geograficznym i kulturowym. Tekst, choć na pierwszy rzut oka neutralny i…



