Portal eKAI (15 sierpnia 2025) podaje szczegółowe statystyki dotyczące tegorocznych pielgrzymek na Jasną Górę z okazji uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Według danych, w dniach 13-14 sierpnia przybyło ok. 35,5 tys. pątników, zaś od maja do 14 sierpnia łącznie 74.215 osób uczestniczyło w pieszych, rowerowych i biegowych grupach. Autorzy podkreślają wzrost udziału młodzieży i rodzin, „oświadczyny czy śluby” podczas wędrówek oraz ekumeniczne formy pielgrzymowania (rolki, konie). Artykuł kończy się apelem o finansowe wsparcie portalu. Ta jałowa relacja z działań sekty posoborowej demaskuje całkowite odejście od nadprzyrodzonego celu Kościoła na rzecz świeckiego festiwalu zbiorowej autoafirmacji.
Kult człowieka pod płaszczykiem dewocji marjowej
Przedstawione dane liczbowe („7.255 osób”, „640 km w 19 dni”, „10 tys. pątników”) odsłaniają skrajny naturalizm współczesnej pseudo-pobożności. Jak przypomina Pius XI w Quas Primas, prawdziwy kult wyraża się nie w przemierzaniu kilometrów, lecz w adoracji Chrystusa Króla i pełnieniu Jego świętej woli. Tymczasem przemilczenie jakichkolwiek wzmianek o sakramencie pokuty, stanie łaski u uczestników czy obowiązku czci oddawanej wyłącznie Bogu świadczy, że mamy do czynienia z religijnym turystyką opakowaną w puste rytuały.
„Oświadczyny czy śluby to też jedne z częstych wydarzeń podczas pielgrzymek”
To zdanie demaskuje bałwochwalczą przemianę aktu religijnego w świeckie widowisko. Kanon 1103 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 r. wyraźnie stanowi, że małżeństwo zawiera się coram Ecclesia (przed obliczem Kościoła), a nie na poboczu drogi wśród śmiechu i zmęczonych pielgrzymów. Brak wzmianki, by owe „śluby” były ważnie zawierane przez kapłana w stanie łaski (co w posoborowiu jest praktycznie niemożliwe), czyni z nich co najwyżej bluźnierczą parodię sakramentu.
Demaskacja języka apostazji
Użycie zwrotu „Najświętszej Maryi Panny” zamiast biblijnego i tradycyjnego „Marji Panny” nie jest przypadkowe. Jak uczy św. Ludwik Maria Grignion de Montfort w Traktacie o prawdziwym nabożeństwie do Marji, prawdziwa cześć dla Matki Bożej zawsze prowadzi do Chrystusa i jest nierozerwalnie złączona z kultem Eucharystii. Tymczasem wzmianka o „pielgrzymce tradycji katolickiej” (500 osób) pośród grup modernistycznych dowodzi zatarcia granic między świętością a profanacją.
Retoryka artykułu operuje pojęciami marketingowymi („wzrost udziału młodzieży”, „najdłuższy szlak”, „sezon pielgrzymkowy”), co św. Pius X w Pascendi Dominici Gregis rozpoznałby jako typowy przejaw modernizmu: „Wiara nie polega na uczuciu ślepej wiary, która żyje w środowisku niepewności”. Milczenie o konieczności życia w stanie łaski u pielgrzymów (podczas gdy większość uczestników zapewne żyje w grzechu śmiertelnym) stanowi zdradę podstawowego obowiązku duszpasterskiego.
Teologiczna nicość posoborowego „kultu”
Cała relacja dowodzi, że struktury okupujące Watykan przekształciły pielgrzymkę w narzędzie społecznej inżynierii. Jak przypomina bulla Unam Sanctam Bonifacego VIII: „Poza Kościołem nie ma ani zbawienia, ani odpuszczenia grzechów”. Tymczasem uczestnicy tych zgromadzeń:
- Modlą się przed obrazem koronowanym przez antypapieży (Pawła VI i Jana Pawła II), co czyni z tych koron akt bezskuteczny
- Uczestniczą w pseudo-mszach, gdzie kapłani są ważnie wyświęceni tylko do 1968 r., a późniejsze „święcenia” są nieważne
- Opiekują się nimi „duchowni”, którzy uznali herezje Vaticanum II, przez co sami są ekskomunikowani latae sententiae
Artykuł nie wspomina, że prawdziwe nabożeństwo do Marji zawsze łączy się z nienawiścią do herezji (św. Ludwik Maria), tymczasem uczestnictwo w ekumenicznych pielgrzymkach czyni z pielgrzymów wspólników apostazji. Cytując kanon 1258 Kodeksu z 1917 r.: „Katolikom nie wolno aktywnie uczestniczyć w nieliberalnych kultach”.
Symptom wielkiej apostazji
Apel o finansowe wsparcie portalu („bez Twojej pomocy…”) odsłania merkantylną naturę całego przedsięwzięcia. Prawdziwy Kościół nigdy nie upokarzał się żebraniną, gdyż jak uczy Chrystus: „Starajcie się naprzód o królestwo Boga i o Jego sprawiedliwość, a to wszystko będzie wam dodane” (Mt 6,33).
Podsumowując: tegoroczne „pielgrzymki” na Jasną Górę stanowią masową demonstrację religijnego synkretyzmu, gdzie:
- Prawa Boże zastąpiono „prawami człowieka” (wolność wyboru formy „pielgrzymowania”)
- Cześć dla Boga w Trójcy Jedynego zredukowano do kultu ludzkich osiągnięć (liczby kilometrów, „rekordy” frekwencji)
- Nadprzyrodzony cel zbawienia dusz zamieniono na naturalistyczną integrację społeczną
Dopóki Polacy nie odrzucą tych posoborowych praktyk i nie powrócą do prawdziwej Ofiary Mszy Świętej sprawowanej przez kapłanów w łączności z nieprzerwaną Tradycją – wszystkie ich wysiłki będą jak „budowanie na piasku” (Mt 7,26).
Za artykułem:
Jasnogórskie statystyki pielgrzymkowe 2025 (ekai.pl)
Data artykułu: 15.08.2025