Szczegółowe zdjęcie kościoła katolickiego z kapłanami modlącymi się przed krucyfiksem, z widokiem na kosmos przez okno, symbolizujące pokorę wobec Boga i krytykę nauki bez Boga

Europejska Misja Kosmiczna: Triumf Ludzkiej Pychy Nad Bożym Porządkiem

Podziel się tym:

Portal Gość Niedzielny (28 sierpnia 2025) relacjonuje plany Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) oraz japońskiej agencji JAXA dotyczące misji sondy Ramses do planetoidy Apophis. Artykuł szczegółowo omawia techniczne aspekty przedsięwzięcia, termin wystrzelenia (2028 r.) oraz fakt, iż asteroida minie Ziemię w 2029 roku w odległości 32 tys. km. Wspomniano o współpracy międzynarodowej, finansowaniu i potencjalnych korzyściach naukowych, całkowicie pomijając jakiekolwiek odniesienie do transcendentnego wymiaru rzeczywistości.


Nauka bez Boga: Kult Rozumu w Służbie Globalistycznej Utopii

„Rapid Apophis Mission for Space Safety (Ramses) to przygotowywana przez Europejską Agencję Kosmiczną (ESA) misja sondy kosmicznej w celu zbadania planetoidy (99942) Apophis” – czytamy. Już sama nazwa „Space Safety” odsłania modernistyczną herezję: wiarę w ludzką wszechmoc, która zastąpiła katolicką zasadę submissionis creaturae (podporządkowania stworzenia Bogu). Papież Leon XIII w encyklice Providentissimus Deus (1893) ostrzegał: „Nauka, gdy odrzuca światło Objawienia, staje się ślepa i prowadzi do zguby” (nr 14). Tymczasem współczesne agencje kosmiczne, niczym nowi kapłani scientizmu, ofiarują miliardy dolarów na badanie głazów przemierzających kosmos, gdy jednocześnie systemowo finansują aborcję, eutanazję i kulturę śmierci poprzez globalne programy ONZ.

Milczenie o Stwórcy jako Akt Religijnej Rebelii

Najcięższym zarzutem wobec tekstu jest całkowite przemilczenie Boga-Stwórcy, któremu – jak naucza Sobór Watykański I – „wszystkie rzeczy zawdzięczają swoje istnienie” (konst. Dei Filius, rozdz. 1). Artykuł traktuje kosmos jako martwy mechanizm, ignorując nauczanie św. Pawła: „Niebiosa głoszą chwałę Boga, dzieło rąk Jego nieboskłon opowiada” (Ps 18,2). To nie przypadek – to programowy naturalizm wpisany w DNA modernistycznej nauki. Pius XII w przemówieniu do Międzynarodowej Unii Astronomicznej (1952) przypominał: „Astronomia, gdy jest uprawiana w duchu pokory, prowadzi duszę ku Stwórcy. Gdy zaś staje się celem samym w sobie – jest bałwochwalstwem”.

Ekonomia Grzechu: Miliardy na Sondy, Grosze na Ubogich

Podczas gdy ESA planuje wydać setki milionów euro na misję Ramses (na co wskazuje analogia do kosztów projektu Hera wynoszących ok. 300 mln €), struktury neo-kościoła milczą na temat rażącej niesprawiedliwości tej alokacji środków. Św. Tomasz z Akwinu w Summa Theologica (II-II, q.66) nauczał, że nadmiar dóbr materialnych należy do ubogich z prawa naturalnego. Tymczasem artykuł bezkrytycznie powiela świecką narrację o „postępie naukowym”, nie zadając podstawowego pytania: ilu głodujących dzieci można było nakarmić za cenę jednego kilograma ładunku wyniesionego w kosmos?

Apokalipsa tu i teraz: Zapomniana Nauka o Końcu Czasów

„Obiekt ten parokrotnie wzbudzał sensację w mediach, gdy szacunki nie wykluczały jego zderzenia z naszą planetą” – pisze autor, nieświadomie dotykając prawdy objawionej. Katolicka eschatologia jednoznacznie wskazuje, że żadne „obrony planetarne” nie uchronią świata przed sądem Bożym (Mt 24,29-31; Ap 6,12-17). Św. Augustyn w De civitate Dei (XX,30) podkreślał: „Świat zginie nie przez asteroidy czy ogień, ale przez sprawiedliwy wyrok Wszechmocnego”. Modernistyczna nauka, odrzucając nadprzyrodzoną perspektywę, zamienia ludzi w bezradnych obserwatorów kosmicznej ruletki – podczas gdy Kościół zawsze głosił pewność zwycięstwa Chrystusa Króla.

Technokratyczne Szaleństwo jako Owoc Soborowej Apostazji

Opisywana misja stanowi logiczny finał dekad milczenia hierarchów na temat katolickiej nauki społecznej. Gdyby struktury kościelne po 1958 r. wiernie głosiły encyklikę Quas Primas Piusa XI (1925), która nakazywała „publiczne i społeczne królowanie Chrystusa”, świat nie pogrążyłby się w technokratycznym szaleństwie. Zamiast tego „duchowni” neo-kościoła błogosławią te inicjatywy jako „przejawy ludzkiego geniuszu”, zapominając słów św. Bonawentury: „Najwyższa wiedza to poznanie własnej nicości wobec Boga” (Itinerarium mentis in Deum, VII,4).

Podsumowanie: Kosmos bez Krzyża to Pustka

Ambitne plany ESA i JAXA są jedynie kolejnym rozdziałem w historii budowy wieży Babel – projektu cywilizacji odrzucającej swego Stwórcę. Gdy naukowcy z zachwytem mówią o „badaniu asteroid”, katolik widzi tragiczny paradoks: ludzkość potrafi zmierzyć orbitę kosmicznej skały z dokładnością do metra, ale nie potrafi odnaleźć drogi do własnej duszy. Nisi Dominus frustra – „Jeżeli Pan domu nie zbuduje, na próżno trudzą się budowniczowie” (Ps 127,1). Bez powrotu do regnum Christi (królestwa Chrystusa) wszystkie ludzkie przedsięwzięcia – choćby najwspanialsze technicznie – pozostaną jedynie błyskotkami na grobie zbuntowanej cywilizacji.


Za artykułem:
Japonia chce współpracować z Europą w misji do planetoidy Apophis
  (gosc.pl)
Data artykułu: 28.08.2025

Więcej polemik ze źródłem: gosc.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

X (Twitter)
Visit Us
Follow Me
Śledź przez Email
RSS
Kopiuj link
URL has been copied successfully!
Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.