Neo kościół w sidłach świeckich ambicji: Krytyka relacji o konflikcie izraelsko-palestyńskim

Podziel się tym:

Portal Opoka (28 sierpnia 2025) informuje o oświadczeniu izraelskiego ministra spraw zagranicznych Gideona Saara, który zdecydowanie odrzucił możliwość powstania państwa palestyńskiego. Artykuł relacjonuje rozmowy izraelskiego dyplomaty z amerykańskim sekretarzem stanu Marco Rubio oraz wspomina o międzynarodowych planach dotyczących powojennej przyszłości Strefy Gazy. W tekście przewijają się wątki politycznych rozgrywek, sankcji wobec Iranu oraz krytyki państw uznających palestyńską państwowość. Całość stanowi jaskrawy przykład teologicznej bankructwa współczesnych mediów katolickich, które w sprawach o fundamentalnym znaczeniu dla ładu Bożego posługują się wyłącznie świecką retoryką.


Ślepa uliczka politycznego naturalizmu

Cytowany artykuł koncentruje się wyłącznie na doczesnych układach sił (ratio temporalis), całkowicie pomijając nadprzyrodzony wymiar konfliktu o Ziemię Świętą. Brak jakiejkolwiek wzmianki o Chrystusowym prawie własności do Jerozolimy – mieście, które jako jedyne na ziemi zostało uświęcone Krwią Boga-Człowieka – zdradza modernistyczne przesiąknięcie autorów. Już papież Pius XII nauczał, że „Jerozolima i jej okolice […] są żywymi świadkami życia i śmierci Odkupiciela” (Encyklika In multiplicibus curis, 1948), tymczasem portal Opoka traktuje Święte Miasto jak zwykły przedmiot targów dyplomatycznych.

Zdrada katolickiego mesjanizmu

Najcięższym grzechem materiału jest milczące przyjęcie żydowskiego ekskluzywizmu terytorialnego jako prawomocnej podstawy rozstrzygnięć politycznych. Tymczasem Sobór Trydencki w sesji IV wyraźnie potępił interpretowanie Pisma Świętego „wbrew jednomyślnemu nauczaniu Ojców” (Dekret o Kanonicznych Księgach), zaś Katezm Rzymski przypomina, że „obietnice dane Abrahamowi i jego potomkom wypełniły się w Kościele katolickim” (Część I, rozdz. 5). Portal popełnia tu podwójną zdradę:

z jednej strony legitymizuje rabiniczne roszczenia do Ziemi Obiecanej, z drugiej – nie wspomina ani słowem o katolickim rozwiązaniu konfliktu: ustanowieniu międzynarodowego statusu Jerozolimy pod protektoratem Stolicy Apostolskiej, zgodnie z postulatami Piusa XII.

Haniebna służalczość wobec syjonizmu

Bezkrytyczne powielenie frazy Saara o „antyizraelskich działaniach na arenie międzynarodowej” ujawnia całkowite podporządkowanie się masońskiej narracji geopolitycznej. Wbrew nauczaniu św. Pawła, że „nie ma już Żyda ani poganina” (Ga 3,28), portal Opoka utrwala heretycką koncepcję szczególnych praw narodu żydowskiego. Tymczasem Leon XIII w encyklice Humanum genus (1884) wyraźnie potępił „knowania sekty masońskiej zmierzające do podporządkowania sobie Kościoła i wszelkiej władzy świeckiej”. Współczesny syjonizm jest jedynie świecką mutacją tych samych błędów.

Teologiczna nędza pominięć

Szczególnie wymowne jest przemilczenie kluczowych faktów:

  1. Całkowity brak odniesienia do tysiącletniej katolickiej obecności w Ziemi Świętej oraz praw chrześcijan do ochrony miejsc świętych
  2. Zero analizy religijnych korzeni konfliktu – islamskiej teologii podboju versus żydowski mesjanizm polityczny
  3. Pominięcie dramatu prześladowanych chrześcijan w Gazie, którzy padają ofiarą obu walczących stron

Jak przypominał Pius XI w Quas Primas (1925), „żadna ludzka władza nie może być sprawowana w oderwaniu od Chrystusa Króla”. Relacjonowanie bliskowschodniego konfliktu bez odniesienia do tej zasady to czysty akt apostazji intelektualnej.

Neo kościół w objęciach politycznego realizmu

Wspomnienie w artykule o nominacji „arcybiskupa” katowickiego (sic!) Andrzeja Przybylskiego stanowi symptomatyczne dopełnienie. Posoborowa struktura, która toleruje tak jawne mieszanie się w świeckie rozgrywki (vide: zaangażowanie „papieża” Franciszka w proces pokojowy w 2023 r.), sama stała się graczem politycznym pozbawionym nadprzyrodzonej perspektywy. Tymczasem św. Robert Bellarmin przestrzegał: „Papież nie może mieszać się w sprawy doczesne, chyba że wiążą się one ze zbawieniem dusz” (De Romano Pontifice, ks. V, rozdz. 6).

Zamach na katolicką eschatologię

Najgroźniejszym aspektem publikacji jest jednak implicite przyjęcie żydowskiej wizji czasów ostatecznych. Portal bezwiednie promuje talmudyczną koncepcję mesjasza-militarysty, podczas gdy Katechizm św. Piusa X naucza: „Żydzi nie rozpoznali Mesjasza i do dziś czekają na jego przyjście” (str. 46). Milczenie o katolickiej interpretacji proroctw dotyczących Jerozolimy (por. Łk 21,24) stanowi zdradę misji ewangelizacyjnej Kościoła.


Za artykułem:
Szef dyplomacji Izraela: nie będzie państwa palestyńskiego
  (opoka.org.pl)
Data artykułu: 28.08.2025

Więcej polemik ze źródłem: opoka.org.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

X (Twitter)
Visit Us
Follow Me
Śledź przez Email
RSS
Kopiuj link
URL has been copied successfully!
Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.