Obraz realistycznego biskupa katolickiego w tradycyjnej szacie, w poważnej postawie we wnętrzu starego kościoła, symbolizujący powagę i duchowość katolickiej hierarchii

Nominacja bp. Przybylskiego jako kolejny etap apostazji struktury posoborowej

Podziel się tym:

„Arcybiskup” katowicki i modernistyczny teatr sukcesji

Portal eKAI (29 sierpnia 2025) relacjonuje list gratulacyjny przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski „abpa” Tadeusza Wojdy SAC skierowany do „bpa” Andrzeja Przybylskiego z okazji nominacji na „arcybiskupa metropolitę katowickiego”. Dokument pełen pustych frazesów i teologicznych przeinaczeń stanowi jedynie kolejny akt apostazji struktury okupującej kościelne budynki w Polsce.


Fałszywa sukcesja apostolskiej władzy

„Abp” Wojda pisze o rzekomej nominacji dokonanej przez „Ojca Świętego Leona XIV” (Roberta Prevosta). Już samo zastosowanie tytułu Pontifex Maximus wobec uzurpatora tronu Piotrowego stanowi bluźnierstwo wobec depositum fidei (depozytu wiary). Sobór Watykański I w konstytucji Pastor Aeternus (1870) definitywnie stwierdza: „Jeśliby ktoś powiedział, że nie jest przez samego Chrystusa Pana, czyli z ustanowienia prawa boskiego, ustanowiony bł. Piotr wieczystym następcą Chrystusa i głową całego Kościoła (…) niech będzie wyklęty”. Tymczasem Prevost otrzymał „urząd” w wyniku niekanonicznego konklawe z udziałem heretyckich „kardynałów”, co czyni całą procedurę nieważną ab initio (od początku).

Redukcja misji Kościoła do socjologicznego folkloru

W całym liście brak jakiegokolwiek odniesienia do nadprzyrodzonej misji biskupa jako strażnika depozytu wiary. Zamiast tego czytamy o „bogatym doświadczeniu całego Kościoła w Polsce, który nieustannie pielgrzymuje do swojej duchowej stolicy” – przy czym „duchową stolicą” ma być Częstochowa, a nie Rzym! Jest to jawne pogwałcenie zasady Ubi Petrus, ibi Ecclesia (Gdzie jest Piotr, tam jest Kościół), którą przypominał jeszcze Pius XII w encyklice Mystici Corporis Christi (1943).

Papież Pius XI w encyklice Quas Primas (1925) uroczyście ogłosił: „Jeżeli więc królowie i książęta prywatnie i publicznie okazują Chrystusowi posłuszeństwo i cześć, to nie tylko nie tracą nic ze swej godności, lecz przeciwnie, tym bardziej ją podnoszą i umacniają”. Tymczasem list Wojdy pomija całkowicie obowiązek publicznego wyznawania królewskiej władzy Chrystusa, sprowadzając rolę „arcybiskupa” do menedżera „doświadczenia uniwersalności”.

Kult człowieka zamiast kultu Boga

W tekście aż pięciokrotnie powtarza się zwrot „Księże Arcybiskupie Andrzeju”, co odsłnia skandaliczne cultus personae (kult osoby) właściwy dla struktur posoborowych. Św. Robert Bellarmin w traktacie De Romano Pontifice (1586) przypominał, że biskupi są jedynie „zarządcami, nie panami dóbr Kościoła”. Tymczasem Wojda zapewnia o „wielkiej radości i otwartym sercu” w archidiecezji katowickiej, podczas gdy prawdziwy Kościół katolicki zna tylko jedno kryterium oceny pasterza – wierność niezmiennej doktrynie.

Bluźniercze pominięcie warunków ważności sakramentu

Najcięższym przejawem apostazji jest całkowite milczenie w kwestii ważności święceń biskupich Przybylskiego. Jak wykazał dekret Świętego Oficjum z 18 kwietnia 1946 roku (Decretum de re sacramentali), przyjęcie święceń w obrządku posoborowym (zwłaszcza po 1968 roku) pozostaje sub gravi dubio (pod poważną wątpliwością). Kanon 2370 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 roku stanowi automatyczną ekskomunikę latae sententiae dla każdego, kto przyjmuje święcenia od biskupa bez mandatu Stolicy Apostolskiej. Tymczasem Przybylski został „wyświęcony” w 1999 roku przez apostatę Stanisława Nowaka, który sam otrzymał sakrę z rąk masona Bronisława Dąbrowskiego.

Marjański synkretyzm zamiast czci Przeczystej Dziewicy

List kończy się bluźnierczym wezwaniem: „Niech Maryja, Pani Piekarska, Matka Sprawiedliwości i Miłości Społecznej, wyprasza Ci (…) wszelkie potrzebne łaski”. To jawny przykład posoborowego bałwochwalstwa:

  • Zastosowanie błędnej formy „Maryja” zamiast katolickiej „Marja”
  • Wyniesienie lokalnego tytułu („Pani Piekarska”) do rangi doktrynalnej
  • Sprowadzenie roli Matki Bożej do społecznej aktywistki („Miłość Społeczna”)

Papież św. Pius X w encyklice Pascendi Dominici Gregis (1907) potępił takich modernistów, którzy „pod pozorem czci oddawanej Kościołowi, w rzeczywistości Go zdradzają”.

Teatr sukcesji w ruinie doktryny

Cała ta nominacja stanowi jedynie kolejny akt w modernistycznym spektaklu, gdzie:

  1. Uzurpator w Rzymie „mianuje” pseudobiskupów
  2. Ci zaś tworzą iluzję ciągłości apostolskiej
  3. Wierni są odciągani od prawdziwej Ofiary Mszy Świętej

Jak ostrzegał papież Leon XIII w encyklice Satis Cognitum (1896): „Kościół nie jest demokracją ani nie może być zarządzany przez komitety”. Tymczasem struktura posoborowa funkcjonuje właśnie jak korporacyjna sieć menedżerów, gdzie sakramenty zastąpiono psychologią społeczną, a dogmaty – „doświadczeniem uniwersalności”.


Za artykułem:
Przewodniczący KEP pogratulował bp. Przybylskiemu nominacji na arcybiskupa katowickiego
  (ekai.pl)
Data artykułu: 29.08.2025

Więcej polemik ze źródłem: ekai.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

X (Twitter)
Visit Us
Follow Me
Śledź przez Email
RSS
Kopiuj link
URL has been copied successfully!
Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.