Obraz realistycznego kapłana w tradycyjnej świątyni katolickiej, wyrażającego powagę i troskę o kondycję Kościoła podczas ważnego nabożeństwa.

Nowy „metropolita” katowicki: nominacja w służbie apostazji

Podziel się tym:

Nowy „metropolita” katowicki: nominacja w służbie apostazji

Portal Vatican News (29 sierpnia 2025) relacjonuje nominację „biskupa” Andrzeja Przybylskiego na „arcybiskupa metropolitę katowickiego” przez uzurpatora Roberta Prevosta („Leona XIV”). Cytowany artykuł opisuje karierę duchownego w strukturach posoborowych, począwszy od święceń w 1993 r., poprzez funkcje wikariusza, duszpasterza akademickiego, rektora seminarium, aż po nominację na „biskupa pomocniczego” częstochowskiego w 2017 r. W tekście podkreślono jego związki z tygodnikiem „Niedziela” oraz zainteresowanie teologią Josepha Ratzingera i pismami Tomasza Mertona. Ta ceremonialna rotacja w łonie sekty posoborowej stanowi kolejny akt zdrady depozytu wiary.


Nieważność święceń i sakramentalna symulacja

„30 maja 1993 r. otrzymał święcenia kapłańskie z rąk metropolity częstochowskiego abp. Stanisława Nowaka”.

Kluczowy fakt biograficzny obnaża całkowitą nieważność „posługi” Przybylskiego. Święcenia udzielone przez „abp” Stanisława Nowaka (wyświęconego w 1985 r.) po wprowadzeniu Pontificalis Romani Pawła VI są całkowicie nieważne z punktu widzenia katolickiej teologii sakramentalnej. Jak wykazał teolog ks. Antoni Cekada, zmieniona formuła święceń kapłańskich (Accipe potestatem offerre sacrificium…) nie wyraża już jednoznacznie intencji ustanowienia kapłana-ofiarnika, lecz sugeruje funkcję przewodniczącego zgromadzenia. To zaś sprawia, że wszelkie późniejsze „święcenia” są sacramentum nullum (sakrament nieważny).

Teologiczne korzenie apostazji

Humani generis Piusa XII (1950) potępiło wszelkie próby łączenia tomizmu z „nową teologią”, którą później otwarcie głosił Joseph Ratzinger. Tymczasem cytowany artykuł chwali Przybylskiego za „zainteresowanie literaturą o duchowości, a szczególnie pozycjami Tomasza Mertona” oraz „pasjonowanie się teologią Josepha Ratzingera”. Merton – trapista ekskomunikowany latae sententiae za publikację Zen i ptaki żądzy (1968) – głosił synkretyzm religijny, podczas gdy Ratzinger w Wprowadzeniu w chrześcijaństwo (1968) negował literalność zmartwychwstania ciała. Jak stwierdził św. Pius X w Pascendi dominici gregis: „Moderniści mieszają się do wszystkich katolickich działań; można powiedzieć, że nie ma ani jednego, w którym by nie brali udziału” (pkt 3).

Milczenie jako wyznanie wiary neo-kościoła

Biogram celowo pomija kluczowe kryterium oceny duchownego: czy głosi on nienaruszoną doktrynę katolicką? Ani słowa o obronie Niepokalanego Poczęcia Marji, o głoszeniu obowiązku społecznego panowania Chrystusa Króla, o potępieniu wolności religijnej czy ekumenicznej apostazji. W zamian czytamy o budowie „samodzielnego ośrodka Duszpasterstwa Akademickiego” – co doskonale ilustruje przejście od missio canonica (misja kanoniczna) do działalności społeczno-kulturalnej.

Destrukcja formacji kapłańskiej

Fakt, że Przybylski pełnił funkcję „rektora Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Częstochowskiej” (2008-2015), stanowi oskarżenie samej instytucji. Jak bowiem mógł formować kapłanów ktoś, kto sam nie posiada ważnych święceń? Dokument Decreto de reformatione Soboru Trydenckiego (sesja XXIII, cap. 18) nakazuje, by rektorzy seminariów byli „nie tylko wyświęceni, ale i wyróżniający się pobożnością”. Tymczasem publikacje Przybylskiego (Ksiadzblog.pl, Gadu-gadu z księdzem) ukazują redukcję kapłaństwa do roli moderatora dialogu, co potwierdza przyznana mu nagroda „Mater Verbi” za „ewangelizację poprzez media”.

Katastrofalne konsekwencje doktrynalne

Nominacja dokonana przez „Leona XIV” potwierdza, że struktury okupujące Watykan kontynuują plan systematycznej destrukcji pozorów katolicyzmu. Vacantis Apostolicae Sedis Piusa XII (1945) wyraźnie stwierdza, że w czasie wakatu Stolicy Apostolskiej żadne zmiany w dyscyplinie kościelnej nie są dozwolone. Tymczasem każde posunięcie uzurpatorów od 1958 roku stanowi jawne pogwałcenie tego prawa. Jak napisał św. Robert Bellarmin w De Romano Pontifice: „Herezjarcha przestaje być papieżem w momencie, gdy otwarcie odstąpi od wiary” (KS II, rozdz. 30).


Za artykułem:
Bp Andrzej Przybylski nowym metropolitą katowickim
  (opoka.org.pl)
Data artykułu: 29.08.2025

Więcej polemik ze źródłem: opoka.org.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

X (Twitter)
Visit Us
Follow Me
Śledź przez Email
RSS
Kopiuj link
URL has been copied successfully!
Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.