Kapłan katolicki w sutannie modlący się w skromnym kościele, symbolizujący duchową refleksję nad śmiercią i Bożą opatrznością

Tragiczna śmierć pilota F-16: czy człowiek panuje nad prawami natury?

Podziel się tym:

Portal Opoka relacjonuje wypadek majora Macieja Krakowiana, pilota F-16, który zginął podczas treningu. Grzegorz Brychczyński ze Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Komunikacji RP wskazuje na trudne warunki atmosferyczne i zbyt późną reakcję pilota jako prawdopodobne przyczyny katastrofy. Artykuł koncentruje się na szczegółach technicznych lotu, osiągnięciach pilota oraz przebiegu śledztwa, całkowicie pomijając nadprzyrodzony wymiar ludzkiej śmierci.


Naturalistyczne zawężenie przyczyn tragedii

Analizowany tekst redukuje przyczyny śmierci do czynników czysto fizycznych: „prawa fizyki były nieubłagane”, „wysoka temperatura (…) zmniejszała gęstość powietrza”. Choć komisja badawcza może ustalić mechaniczne uwarunkowania wypadku, całkowite przemilczenie Bożej Opatrzności jako nadrzędnej przyczyny wszelkich zdarzeń stanowi rażące naruszenie katolickiego porządku myślenia. Deus est prima causa omnium rerum (Bóg jest pierwszą przyczyną wszystkich rzeczy) – przypomina tomistyczna zasada teologiczna (Św. Tomasz z Akwinu, Summa Theologiae, I, q. 2, a. 3), całkowicie obca autorom tekstu.

Kult ludzkich osiągnięć zamiast memento mori

Artykuł tworzy hagiograficzny portret zmarłego pilota: „doświadczony pilot o międzynarodowych osiągnięciach”, „zasłynął widowiskowym stylem pilotażu”, „jego kunszt został doceniony”. Ta sekularna apoteoza ludzkich umiejętności stoi w jaskrawej sprzeczności z katolicką nauką o vanitas vanitatum (marność nad marnościami). „Bo cóż pomoże człowiekowi, choćby cały świat pozyskał, a na duszy swej szkodę poniósł?” (Mt 16, 26) – pytanie Chrystusa zdaje się być całkowicie nieobecne w refleksji autorów.

Śmierć bez Sądu Ostatecznego

Najcięższym zarzutem jest całkowite pominięcie konieczności przygotowania na nagłą śmierć, która w katolickiej duchowości zajmuje centralne miejsce. Św. Alfons Liguori w Przygotowaniu na śmierć poucza: „Nie masz nic ważniejszego nad zbawienie duszy, które należy zabezpieczyć przed śmiercią”. Artykuł wspomina o 1400 godzinach nalotu, lecz ani słowem nie napomknięto o stanie duszy pilota w chwili zgonu – czy przyjął ostatnie sakramenty? Czy znajdował się w łasce uświęcającej? Te pytania, kluczowe z perspektywy wieczności, zostały zastąpione doczesnymi rankingami: „największego pokazu lotnictwa wojskowego na świecie”.

Technokratyczne uzależnienie od komisji badawczej

Redaktorzy bezrefleksyjnie powtarzają mantrę świeckiego racjonalizmu: „ostateczne ustalenia należy pozostawić komisji badającej zdarzenie”. Tymczasem Kościół naucza, że „żadna władza świecka nie może sobie rościć prawa do sądzenia w sprawach sumienia” (Pius XI, Quas Primas). Powoływanie się wyłącznie na ziemskie dochodzenia, bez odniesienia do Bożego Sądu, stanowi przejaw naturalistycznej mentalności potępionej przez św. Piusa X w encyklice Pascendi Dominici Gregis.

Nihil novi sub sole modernizmu

Przedstawiona relacja doskonale ilustruje duchową pustkę sekty posoborowej, która porzuciła katolicką eschatologię na rzecz świeckiego aktywizmu. Gdy Sobór Watykański II w konstytucji pastoralnej Gaudium et Spes ogłosił, że „autonomia rzeczy doczesnych” jest „słusznym postulatem” (nr 36), otworzono furtkę dla tego typu naturalistycznych relacji. Owoce są widoczne: śmierć przedstawiana jako „wypadek”, człowiek gloryfikowany jako pan stworzenia, a Bóg – jeśli w ogóle obecny – sprowadzony do roli biernego obserwatora.

Katolickie remedium na śmierć

Prawdziwy Kościół Katolicki oferuje jedyne antidotum na tę duchową zarazę: codzienne rozważanie Czterech rzeczy ostatecznych (śmierć, sąd, niebo, piekło), częste przyjmowanie sakramentów pokuty i Eucharystii, oraz modlitwę za zmarłych. „Pamiętaj człowiecze, że prochem jesteś i w proch się obrócisz” – woła kapłan w obrzędach Środy Popielcowej. To właśnie zapomnienie o tych fundamentalnych prawdach prowadzi do tworzenia tekstów takich jak analizowany – technicznie precyzyjnych, lecz duchowo martwych.


Za artykułem:
Co mogło wpłynąć na tragedię pilota? Ekspert o katastrofie F-16
  (opoka.org.pl)
Data artykułu: 29.08.2025

Więcej polemik ze źródłem: opoka.org.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

X (Twitter)
Visit Us
Follow Me
Śledź przez Email
RSS
Kopiuj link
URL has been copied successfully!
Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.