Madonny i mitologie: neokościelna dewocja w Radomiu
Portal eKAI (1 stycznia 2026) relacjonuje wydarzenie w kościele pw. Bożego Macierzyństwa NMP w Radomiu, gdzie pan Marek Solarczyk – osoba występująca jako „biskup” – przewodniczył zgromadzeniu określanemu jako „Msza św.” przy kopii figury tzw. „Madonny Bella”. Ceremonia miała związek z 15-leciem obecności wizerunku w świątyni oraz rzekomym jubileuszem 200-lecia „Żywego Różańca”.
„To jest ten czas, w którym prosimy Boga, przez wstawiennictwo Maryi, o szczególne łaski dla nas” – stwierdził pan Solarczyk.
Teologiczna zapaść w kulcie figuralnym
Całe wydarzenie odsłania głębię kryzysu doktrynalnego w strukturach posoborowych. Kult figury nazywanej „Świętą Bożą Rodzicielką” stanowi jaskrawy przykład odejścia od katolickiej zasady latria (cześć przynależna wyłącznie Bogu) i hyperdulia (szczególna cześć Marji), zastępując je emocjonalnym fetyszyzmem. Jak przypomina dekret Świętego Oficjum z 1641 roku: „Nie wolno oddawać czci obrazom jako takim, lecz jedynie osobie, którą przedstawiają” – tutaj zaś widzimy praktyczne ubóstwienie materialnego przedmiotu.
Wspomnienie o rzekomym błogosławieństwie figury przez antypapieża Jana Pawła II w 1999 roku dodatkowo kompromituje całe przedsięwzięcie. Jak stwierdza bulla „Cum ex apostolatus officio” Pawła IV: „Każdy, kto przed awansem na stolicę apostolską odstąpił od wiary katolickiej, nie może ważnie sprawować żadnej funkcji kościelnej”. Tym samym jakiekolwiek gesty rytualne ze strony uzurpatora są nieważne ex opere operato.
Ideologiczne zawłaszczenie różańca
„Rozpoczynamy obchody 200-lecia Żywego Różańca” – oznajmił pan Solarczyk.
To stwierdzenie stanowi bezczelną próbę zawłaszczenia katolickiego dziedzictwa. Prawdziwe Bractwo Różańcowe – zatwierdzone przez Piusa V w konstytucji „Consueverunt Romani Pontifices” (1569) – wymagało od członków życia w stanie łaski uświęcającej, cotygodniowej spowiedzi i pełnego podporządkowania Magisterium. Tymczasem posoborowa imitacja, promująca „Żywy Różaniec”, redukuje modlitwę różańcową do techniki relaksacyjnej, pozbawionej wymiaru pokutnego i zadośćuczynienia.
Co charakterystyczne, cała ceremonia pozbawiona jest jakichkolwiek odniesień do Królowej Różańca Świętego – tytułu zatwierdzonego przez Leona XIII w encyklice „Supremi apostolatus officio” (1883). Zamiast tego mamy do czynienia z kultem „Bożej Rodzicielki” oderwanym od chrystocentrycznej mariologii.
Liturgiczna pantomima
Opisane zgromadzenie ujawnia całkowite zerwanie z zasadą „lex orandi, lex credendi”. Brakuje tu:
- Wspomnienia o jedynej Ofierze Mszy Świętej w rycie trydenckim
- Ostrzeżenia przed przyjmowaniem „komunii” w strukturach posoborowych, gdzie sakrament Eucharystii został zredukowany do posiłku braterskiego
- Wezwania do nawrócenia i pokuty w obliczu nadchodzącego Sądu Ostatecznego
W zamian otrzymujemy puste frazesy o „bogactwie Bożych darów” i „wdzięczności”, które – jak trafnie zauważył św. Pius X w encyklice „Pascendi” – stanowią klasyczny przejaw modernizmu redukującego religię do „uczuciowego przeżycia”.
Sakralizacja czasu w służbie synkretyzmu
„Każdego 1. dnia miesiąca o 18.00 jest nabożeństwo do Świętej Bożej Rodzicielki” – podaje portal eKAI.
Ta praktyka stanowi groteskowe echo fatimskich pierwszych sobót – potępionych jako „hiper-akty kultu” w dokumencie „Fałszywe objawienia fatimskie”. Wbrew katolickiej zasadzie, że „czci Marji nie można oddzielać od kultu Jej Boskiego Syna” (Pius XII, „Ad caeli Reginam”), mamy tu do czynienia z autonomicznym kultem figury, oderwanym od liturgicznego roku kościelnego.
Wymownym symbolem apostazji jest data wydarzenia – 1 stycznia. W prawdziwym Kościele katolickim tego dnia obchodzono święto Obrzezania Pańskiego, podkreślające wcielenie Słowa i poddanie Chrystusa prawu Starego Przymierza. Tymczasem posoborowie zastąpiło tę uroczystość świętem „Świętej Bożej Rodzicielki”, zacierając chrystologiczny wymiar tajemnicy.
Epilog: między bałwochwalstwem a apostazją
Opisywana ceremonia w Radomiu stanowi modelowy przykład neokościelnej dewocji, gdzie:
- Prawdziwa Ofiara Mszy Świętej została zastąpiona zgromadzeniem stołu
- Teologia wcielenia zredukowana do sentymentalnego kultu figury
- Historia Kościoła sfałszowana poprzez zawłaszczenie instytucji Bractwa Różańcowego
Jak ostrzegał św. Pius X w liście apostolskim „Notre charge apostolique”: „Każda próba pojednania doktryny katolickiej z modernizmem kończy się nieuchronnie kompromisem z błędem”. Radomska „Madonna Bella” okazuje się kolejną ikoną apostazji czasów ostatecznych.
Za artykułem:
01 stycznia 2026 | 16:14Bp Solarczyk modlił się przy figurze Świętej Bożej Rodzicielki (ekai.pl)
Data artykułu: 01.01.2026







