Portal eKAI (2 stycznia 2026) informuje o przygotowaniach do 18. edycji Orszaku Trzech Króli w Warszawie, organizowanego pod patronatem „abp Adriana Galbasa” i prezydenta Rafała Trzaskowskiego. Wydarzenie zaplanowano na 6 stycznia z trasą od Pomnika Kopernika na Krakowskim Przedmieściu do Placu Zamkowego, z udziałem 400 dzieci przebranych za postaci biblijne. Po przemarszu zaplanowano „wspólne kolędowanie” z udziałem zespołów folkowych i środowisk muzycznych.
Teatralizacja świętości w służbie synkretyzmu
Opisywane wydarzenie jawi się jako klasyczny przykład naturalizacji sacrum poprzez przeniesienie prawd wiary w sferę ludyczną. Pius XI w encyklice Quas primas stanowczo przypominał, że „królestwo Chrystusa Pana obejmuje wszystkich ludzi – czy to katolików, czy niechrześcijan, czy wreszcie tych, którzy w ogóle nie znają Chrystusa”. Tymczasem warszawski orszak, pod patronatem jawnie antykatolickich władz miejskich, redukuje Objawienie Pańskie do barwnego pochodu z „pluszowymi wielbłądami” i „tancerek azjatyckich smoków”.
W latach ubiegłych w warszawskim Orszaku Trzech Króli uczestniczyło ok. 40 tys. osób.
Masowy charakter tego przedsięwzięcia służy zakamuflowaniu jego zdrady doktrynalnej. Sobór Trydencki w sesji XXV jednoznacznie potępił „nieprzyzwoite i rozpustne tańce, procesje i pochody” jako profanujące święta kościelne. Tymczasem organizatorzy wręcz chełpią się „wspólnym polonezem” na Placu Zamkowym – miejscu męczeństwa katolickich zdrajców podczas potopu szwedzkiego.
Kryptomodernistyczna deformacja liturgiczna
Fatalną wymowę ma samo przeniesienie punktu ciężkości ze święta Objawienia Pańskiego (Epifanii) na „Orszak Trzech Króli”. Kongregacja Obrzędów w dekrecie z 14 lutego 1873 r. przypominała, że „święto Trzech Króli ma na celu uczczenie przede wszystkim objawienia się Bóstwa Chrystusa”. Tymczasem organizatorzy całkowicie pomijają boską naturę Zbawiciela, sprowadzając wydarzenie do „jasełek” z udziałem „małego Lesia” w roli Dzieciątka.
Szczególnie oburzający jest udział w tym bluźnierczym widowisku „abp Adriana Galbasa”, który ma przewodniczyć „modlitwie Anioł Pański” przy pomniku Kopernika – postaci głęboko uwikłanej w okultyzm i antykościelne knowania. To jawne naruszenie kanonu 1258 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 r., który zabrania katolikom „aktywnego uczestnictwa w kultach niekatolickich”.
Centrum Myśli „Jana Pawła II” – kuźnia apostazji
Kolportowana przez portal eKAI informacja o zaangażowaniu Centrum Myśli „Jana Pawła II” w organizację kolędowania odsłania prawdziwy cel całego przedsięwzięcia. Instytucja ta, poświęcona kultowi modernistycznego antypapieża, od lat promuje teologię narodu sprzeczną z uniwersalizmem katolickim. Wspomniana w artykule akcja „PoKolędzie JP2” to klasyczny przykład bałwochwalczego kultu osoby, potępionego już przez Piusa XI w encyklice Miserentissimus Redemptor.
Anna Murawska, autorka scenariusza wydarzenia, podkreśliła, że co roku Orszakowi Trzech Króli towarzyszy inne hasło. W tym roku brzmi ono „Nadzieją się cieszą”.
Przywołane hasło „Nadzieją się cieszą” demaskuje esencję tego modernistycznego spektaklu. Św. Paweł w Liście do Rzymian (12,12) nakazuje „Radujcie się nadzieją!” (Wlg), lecz nadzieja ta odnosi się wyłącznie do życia wiecznego. Tymczasem organizatorzy proponują namiastkę duchowości pozbawioną jakiejkolwiek transcendentnej perspektywy, co Pius X w encyklice Pascendi nazwał „panteizmem immanencji”.
Patronat władz apostazji
Jawnym skandalem jest oficjalny patronat nad wydarzeniem sprawowany przez prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego – notorycznego propagatora kultury śmierci i ideologii LGBT. Syllabus błędów Piusa IX w punkcie 77 stanowczo potępia pogląd, jakoby „w dzisiejszych czasach nie było już stosowne, aby religia katolicka miała być uważana za jedyną religię państwa”. Tymczasem współpraca struktury okupującej miejsce Kościoła z jawnie antychrześcijańskimi władzami świeckimi stanowi zdradę samego Chrystusa Króla.
Transmisja wydarzenia przez TVP i EWTN to kolejny przejaw kulturowego samobójstwa. Pius XI w Divini illius Magistri ostrzegał przed wykorzystywaniem środków masowego przekazu do „propagowania fałszywych doktryn”. Udział tych mediów w promocji pseudo-religijnego widowiska jedynie utrwala w świadomości społecznej fałszywy obraz „Kościoła” jako instytucji kulturowej pozbawionej nadprzyrodzonej misji.
Sedno problemu: anty-Epifania
Całe to przedsięwzięcie stanowi dokładne odwrócenie teologii święta Objawienia Pańskiego. Św. Leon Wielki w kazaniu na Epifanię podkreślał, że „Mędrcy reprezentują powołanie pogan, którzy zaczynają wierzyć”. Tymczasem warszawski orszak z jego „pokłonem Trzech Króli” to jedynie pusta ceremonia pozbawiona wymogu wiary katolickiej dla uczestników.
W miejsce autentycznego kultu organizatorzy proponują konkurs szopek w „warszawskich szkołach” – instytucjach od dziesięcioleci zarażających młodzież naturalizmem i relatywizmem. To perfidne wykorzystanie dzieci jako tarczy dla propagowania religijnego synkretyzmu, co Pius XI w Divini Redemptoris nazwał „diabolicznym podstępem” wrogów Kościoła.
Prawdziwa adoracja Mędrców ze Wschodu dokonuje się wyłącznie w kontekście Najświętszej Ofiary, gdzie Chrystus rzeczywiście obecny jest pod postaciami eucharystycznymi. Jak przypomina Kateizm Rzymski: „Trzej Królowie przynieśli dary do stóp Dzieciątka, uznając w Nim Boga, Króla i Człowieka”. Tymczasem opisane wydarzenie całkowicie pomija ten fundamentalny aspekt, sprowadzając misterium wiary do świeckiej zabawy.
Za artykułem:
02 stycznia 2026 | 18:43„Nadzieją się cieszą” – po raz 18. w Warszawie przejdzie Orszak Trzech Króli (ekai.pl)
Data artykułu: 02.01.2026







