Portal Episkopat.pl (2 stycznia 2026) przedstawia kalendarz wydarzeń „kościelnych” na obecny rok, który stanowi groteskowe połączenie rewolucyjnych nowinek i historycznych deformacji. Rzecznik „Konferencji Episkopatu Polski” ks. Leszek Gęsiak SJ wymienia m.in. „zamknięcie Roku Jubileuszowego” przez uzurpatora Leona XIV, przygotowania do „nadzwyczajnego Jubileuszu Odkupienia” w 2033 roku oraz ekumeniczne spotkanie Taizé w Łodzi.
Farsa „jubileuszy” w służbie rewolucji
Rzekome „zamknięcie Drzwi Świętych” przez antypapieża Leona XIV 6 stycznia 2026 to akt simulacrum sacrum, pozbawiony jakiegokolwiek znaczenia teologicznego. Jak stwierdza Pius XI w Quas Primas: „Nadzieja trwałego pokoju dotąd nie zajaśnieje narodom, dopóki jednostki i państwa wyrzekać się będą i nie zechcą uznać panowania Zbawiciela naszego”. Tymczasem posoborowie zastąpiło nadzieję nadprzyrodzoną utopijnym humanitaryzmem, co wyraźnie widać w haśle „pielgrzymów nadziei”.
Planowany na 2033 rok „nadzwyczajny Jubileusz Odkupienia” to kolejny przykład doktrynalnego bankructwa. Prawdziwy Jubileusz katolicki – jak naucza bulla Antiquorum habet Bonifacego VIII – związany jest nierozerwalnie z Rzymem katolickim, odpustami i uznaniem władzy Następcy św. Piotra. Tymczasem struktury posoborowe, odrzuciwszy dogmat Extra Ecclesiam nulla salus, głoszą bluźnierczą tezę o „powszechnym odkupieniu” bez nawrócenia na jedyną prawdziwą wiarę.
Synodalna destrukcja Kościoła
Bezczelnością jest określanie kontynuacji „procesu synodalnego” jako „wdrażania owoców”. Synod o synodalności to masoński projekt demontażu hierarchicznej struktury Kościoła, co potwierdza już sama jego metodologia – „Kościół słuchający współpracuje z nauczającym”. Święte Oficjum w dekrecie Lamentabili potępiło taki egalitaryzm: „Magisterium Kościoła nie może nawet poprzez definicje dogmatyczne określić właściwego sensu Pisma Świętego” (propozycja 4).
Podejrzane beatyfikacje i heretyckie spotkania
Zapowiedziana beatyfikacja „salezjańskich męczenników” w Krakowie budzi poważne wątpliwości doktrynalne. Jak zauważa dokument Fałszywe objawienia fatimskie: „Świadectwo Łucji poddawane kontroli (izolacja w klasztorze od 1921 r.)” – podobnie procesy beatyfikacyjne posoborowe pozbawione są gwarancji wiarygodności. Czy ci „męczennicy” oddali życie za wiarę katolicką, czy za posoborową chimery?
Europejskie Spotkanie Młodych Taizé w Łodzi stanowi jawną zdradę zasady „nulla communicatio in sacris cum haereticis”. Pius XI w Quas Primas podkreśla: „Chrystus panować musi w umyśle człowieka, którego obowiązkiem jest z zupełnym poddaniem się woli Bożej przyjąć objawione prawdy i wierzyć silnie i stale w naukę Chrystusa”. Tymczasem Taizé promuje relatywizm doktrynalny pod płaszczykiem „braterstwa”.
Jubileusze ku czci modernistów
Próba zawłaszczenia postaci bł. kard. Wyszyńskiego i Matki Czackiej przez posoborowych rewolucjonistów to profanacja pamięci. Wyszyński, choć głosił niektóre tradycyjne prawdy, uległ posoborowej destrukcji – jego „Śluby Jasnogórskie Narodu” z 1966 roku stanowią już kompromis z komunistyczną władzą. Tymczasem prawdziwy prymas winien był – jak kard. Hlond – wydać dekret ekskomunikujący komunistów.
Ogłoszenie Roku 2026 pod „patronatem” Matki Czackiej przez Sejm RP to jawny przykład laickiej kanonizacji, potępionej przez Piusa IX w Syllabusie (propozycja 55). Państwo świeckie nie ma żadnego prawa wyznaczać „patronów” – to wyłączna prerogatywa Kościoła katolickiego.
Misyjne wypaczenia i fałszywe rocznice
Program „Uczniowie-misjonarze” całkowicie wypacza katolicką koncepcję misji. Zamiast głosić konieczność nawrócenia na jedyną prawdziwą wiarę (Mk 16,16), promuje się dialog i „świadectwo życia”. Tymczasem Leon XIII w Sancta Dei Civitas podkreśla: „Zadaniem misjonarzy jest nieść światło Ewangelii tym, którzy siedzą w ciemnościach i cieniu śmierci”.
Rzekome 80-lecie „święceń kapłańskich” Jana Pawła II to kolejna próba legitymizacji heretyka. Jego „kanonizacja” w 2014 roku – dokonana przez antypapieża Bergoglia – stanowiła akt bezprawia, jako że proces nie uwzględnił cudów w tradycyjnym rozumieniu ani heroiczności cnót w katolickim sensie.
Święty Franciszek w służbie synkretyzmu
Planowane obchody 800-lecia śmierci św. Franciszka z Asyżu stanowią kolejne nadużycie. Święty, który otrzymał stygmaty Chrystusowe, zostaje zawłaszczony przez ekumenicznych rewolucjonistów. Jak zauważa dokument Fałszywe objawienia fatimskie: „Nazwa 'Fatima’ symbol synkretyzmu chrześcijańsko-islamskiego” – podobnie dzisiejsze „franciszkańskie” inicjatywy służą religijnemu mieszaniu.
Cały ten kalendarz wydarzeń dowodzi, że struktury posoborowe kontynuują systematyczną destrukcję katolickiej tożsamości. Jedyne prawdziwe jubileusze to te, które czczą Chrystusa Króla i Jego Niepokalaną Matkę – bez modernistycznych dodatków i ekumenicznych kompromisów.
Za artykułem:
Rzecznik KEP nt. wydarzeń kościelnych w 2026 roku (episkopat.pl)
Data artykułu: 02.01.2026







