Portal Catholic News Agency relacjonuje wystąpienie Mike’a Iversona, dyrektora ds. uczennictwa w SPIRITUS Ministries, podczas konferencji SEEK 2026 w Columbus. W zatłoczonej sali konferencyjnej przedstawił on dziesięć „sposobów na zmniejszenie niepokoju”, kompletnie pomijając nadprzyrodzone środki zbawienia dostępne w prawdziwym Kościele katolickim.
„Niestety, żyjemy w kulturze, która ciągle mówi nam, że nie jesteśmy wystarczająco dobrzy”
Te pseudo-duchowe dywagacje stanowią klasyczny przykład redukcji religii do psychologii, co Pius X w encyklice Pascendi Dominici gregis nazwał „najbardziej zdradliwą postacią modernizmu”. Iverson całkowicie pomija kluczową prawdę wiary: „Beze Mnie nic uczynić nie możecie” (J 15,5), zastępując ją humanistycznym hasłem „bądź sobą” w nowej szacie.
Teologiczne bankructwo „10 kroków”
Proponowane metody walki z niepokojem odsłaniają duchową pustkę posoborowej pseudoformacji:
- „Zacznij tam, gdzie jesteś” – pomija konieczność łaski uświęcającej i stan łaski, sugerując, że samo „szukanie” wystarczy do spotkania z Bogiem.
- „Kochaj tych, z którymi jesteś” – relatywizuje przykazanie miłości, nie wspominając o obowiązku nienawiści do grzechu (Ps 118, 104).
- „Bądź ugruntowany” – świecka rada o „unikaniu trendów”, bez wskazania na niezmienność doktryny katolickiej jako jedynego fundamentu.
- „Rozpoznaj obecność Boga tu i teraz” – heretyckie pominięcie konieczności sakramentów jako środków łaski.
Najjaskrawszy błąd pojawia się w punkcie 5: „Zmniejsz liczbę głosów w swojej głowie”. Sugestia, by przez dziennikarstwo rozróżniać głos Boga, siebie i szatana, to otwarcie drzwi subiektywizmowi potępionemu przez św. Pius X w dekrecie Lamentabili sane (1907). Prawowierny katolik poznaje wolę Bożą poprzez nieomylne Magisterium, nie zaś przez „wewnętrzne rozróżnianie głosów”.
„Jeśli nie jesteś połączony ze źródłem szczęścia i ostatecznym remedium na niepokój, którym jest relacja z Chrystusem i Trójcą, będziesz niespokojny”
To jawne przejście protestanckiego fideizmu, gdzie „relacja” zastępuje łaskę sakramentalną. Św. Robert Bellarmin w De Controversiis przypomina: „Poza Kościołem nie ma Ducha Świętego, który udziela łaski”. Iverson przemilcza fakt, że prawdziwe zjednoczenie z Trójcą Przenajświętszą możliwe jest tylko poprzez ważne sakramenty i życie w stanie łaski.
Naturalizm w służbie dezorientacji
Propozycje „uproszczenia życia” i „redukcji finansowych uwikłań” to czysty pelagianizm w nowym opakowaniu. Brak tu jakiejkolwiek wzmianki o modlitwie pokutnej, umartwieniach czy obowiązku wynagrodzenia Bogu za grzechy świata. Co więcej, wezwanie do „życia w duchu wdzięczności” całkowicie pomija konieczność zadośćuczynienia sprawiedliwości Bożej obrażonej przez grzech.
Najbardziej szokujące jest ostatnie „zalecenie”: „Zwolnij”. To bezpośrednie zaprzeczenie słowom Chrystusa: „Królestwo niebieskie doznaje gwałtu i ludzie gwałtowni zdobywają je” (Mt 11,12). Św. Ignacy Loyola w Ćwiczeniach duchowych naucza wręcz przeciwnie – o duchowej walce i ciągłej czujności wobec pokus.
Całość wystąpienia stanowi manifest naturalistycznej duchowości, gdzie Bóg staje się terapeutą, a zbawienie – stanem psychicznym. Jak trafnie zauważył Pius XI w Quas Primas: „Odrzucenie panowania Chrystusa prowadzi do ruiny moralnej i niepokoju”. Konferencja SEEK 2026, zamiast wskazać na prawdziwe lekarstwo – powrót do niezmiennej doktryny i praktyk Kościoła – propaguje duchową homeopatię.
Za artykułem:
SEEK 2026: 10 ways to be less anxious and closer to God in the coming year (catholicnewsagency.com)
Data artykułu: 04.01.2026







