Imperialna agresja USA w Wenezueli jako pogwałcenie porządku Bożego
Portal Catholic News Agency (CNA) relacjonuje operację militarną Stanów Zjednoczonych w Wenezueli z 3 stycznia 2026 roku, która doprowadziła do nielegalnego porwania urzędującego prezydenta Nicolása Maduro. W świetle niezmiennej doktryny katolickiej, wydarzenie to stanowi jaskrawy przykład tyranii globalistycznej (łac. tyrannis globalistica), sprzecznej z Bożym porządkiem suwerenności narodów.
„President Donald Trump announced Saturday that U.S. forces have ‘captured’ Venezuelan President Nicolás Maduro following a ‘large-scale strike’ on the South American nation”
Samowola władzy świeckiej versus zasady prawa narodów
Działanie administracji Trumpa, choć motywowane walką z narkotykami, łamie fundamentalne zasady sprawiedliwości między narodami. Jak uczył papież Leon XIII w encyklice Immortale Dei: „Władza państwowa nie może przekraczać granic sprawiedliwości i prawa moralnego”. Tymczasem unilateralna interwencja bez mandatu ONZ stanowi akt czystego imperializmu, potępiony już w 1899 roku przez Leona XIII w liście Testem benevolentiae wobec „amerykanizmu”.
Reakcje europejskich przywódców odsłaniają głębię kryzysu moralnego Zachodu:
- Emmanuel Macron entuzjazmuje się „pozbyciem dyktatury”, zapominając, że żadna świecka władza nie ma prawa obalać rządów suwerennego narodu
- Pedro Sánchez hipokryzyjnie powołuje się na „prawa międzynarodowe”, które sam łamie wspierając separatystów katalońskich
- Friedrich Merz ujawnia typowo protestancką mentalność, redukując problem do kwestii „demokratyzacji”
Fałszywy dylemat katolickich polityków
Amerykańscy parlamentarzyści rzekomo katoliccy prezentują dramatyczny rozdźwięk z Magisterium Kościoła:
„Nicolas Maduro and his regime are narco-terrorists […] Today, President Trump continued to take decisive action to put America first” – Steve Scalise
Scalise wpada w pułapkę utylitaryzmu, usprawiedliwiając zło środków „dobrymi” intencjami. Tymczasem św. Tomasz z Akwinu w Summa Theologiae (II-II q.40 a.1) wyraźnie stwierdza, że „nawet słuszna wojna wymaga uprzedniej legitymacji władzy kompetentnej”. Brak mandatu ONZ i jednostronność akcji przekreślają jej moralną dopuszczalność.
Równie niepokojąca jest postawa senatora Tima Kaine’a:
„a sickening return to a day when the United States asserted the right to dominate the internal political affairs of all nations”
Choć słusznie potępia amerykański imperializm, proponuje fałszywe rozwiązanie w postaci „kontroli kongresowej”, ignorując zasadę św. Roberta Bellarmina o suwerenności narodów jako pochodzącej od Boga (De Laicis, III).
Episkopat Wenezueli wobec próby wiary
W przeciwieństwie do polityków, biskup Juan Carlos Bravo Salazar prezentuje właściwą postawę katolika:
„It is necessary, though difficult, to maintain calm, peace, and above all an atmosphere of prayer”
Jego wezwanie do modlitwy i roztropności odpowiada nakazowi Piusa XII z encykliki Summi Pontificatus (1939), by w czasach zamętu „szukać przede wszystkim Królestwa Bożego i Jego sprawiedliwości” (Mt 6,33). Niestety, brakuje w komunikacie jasnego potępienia agresji jako gwałtu na prawie naturalnym.
Latynoska solidarność versus służalczość
Reakcje przywódców Ameryki Łacińskiej odsłaniają duchowy rozdział kontynentu:
- Javier Milei popełnia zdradę cywilizacji łacińskiej, entuzjazmując się interwencją północnego kolosa
- Lula da Silva i Gabriel Boric bronią suwerenności narodów, co choć słuszne, pozostaje puste bez odniesienia do Chrystusa Króla
Modlitwa opublikowana przez CNA, choć poprawna w intencji, pomija kluczowy aspekt: wezwanie do publicznego uznania panowania Chrystusa nad narodami. Jak przypomina Pius XI w Quas Primas: „Pokój Chrystusa w Królestwie Chrystusowym” – bez tego fundamentu wszelkie apele o pokój pozostają utopią.
Teologiczne konsekwencje wydarzeń
Operacja amerykańska stanowi kolejny przejaw globalistycznej rewolucji zmierzającej do zniszczenia państw narodowych – podstawowych komórek społecznego ciała Chrystusa. Jak przestrzegał Pius X w Lamentabili Sane (propozycja 53), moderniści dążą do „zniszczenia świętej i niezniszczalnej konstytucji Kościoła”, co dokonuje się równolegle w sferze duchowej i politycznej.
Wenezuela, od dziesięcioleci pogrążona w kryzysie, potrzebuje nie obcych interwencji, lecz nawrócenia do społecznego panowania Chrystusa Króla. Jak uczy św. Paweł: „Nie masz zwierzchności, jak tylko od Boga” (Rz 13,1). Usunięcie tyrana siłą zewnętrzną bez wewnętrznej odnowy moralnej narodu to jedynie przygotowanie gruntu dla kolejnych rewolucji.
W tej dramatycznej godzinie jedynym ratunkiem pozostaje wezwanie z Apokalipsy: „Et regnavit Dominus Deus omnipotens!” – „I królował Pan Bóg wszechmogący!” (Ap 19,6 Wlg). Dopóki narody nie uznają publicznie zwierzchnictwa Chrystusa, dopóty będą pogrążać się w cyklu przemocy i anarchii.
Za artykułem:
LIVE UPDATES: U.S. strikes Venezuela, captures Maduro (catholicnewsagency.com)
Data artykułu: 03.01.2026







