Modernistyczna wizja kapłaństwa na konferencji SEEK 2026
Portal Catholic News Agency relacjonuje historię Xaviera Polisetty’ego, „seminariany” z „diecezji” Fort Worth uczestniczącego w konferencji SEEK 2026 w Teksasie. Artykuł z 3 stycznia 2026 przedstawia jego drogę do „kapłaństwa”, skupiając się na emocjonalnych doświadczeniach i subiektywnych odczuciach, całkowicie pomijając obiektywne kryteria powołania i katolicką doktrynę o sakramencie święceń.
Naturalistyczne redukcje kapłaństwa
Relacja rozpoczyna się od trywializacji powołania kapłańskiego poprzez infantylne skojarzenia:
„Jako dziecko bawiłem się w odprawianie Mszy, jak wielu innych katolickich chłopców”
– wspomina Polisetty. W katolickim rozumieniu vocatio sacerdotalis (powołanie kapłańskie) to nie sentymentalne wspomnienia z dzieciństwa, lecz nadprzyrodzone wezwanie udzielane przez Boga osobom o potwierdzonych predyspozycjach duchowych i intelektualnych, czego nie potwierdza żadna wzmianka w artykule.
Teologiczne wypaczenia
Najpoważniejszym błędem jest relatywizacja natury kapłaństwa przez „księdza” Davida Michaela Mosesa, który twierdzi:
„Być kapłanem oznacza być tak blisko Jezusa Chrystusa, że gdy mówisz podczas Mszy: «To jest moje ciało», Jezus sprawia, że staje się Jego ciałem […] w konfesjonale, gdy mówisz «Rozgrzeszam cię», jesteś tak blisko Jezusa, że mówisz w Jego imieniu”
. To heretycka redukcja kapłaństwa do czysto performatywnego aktu, podczas gdy Sobór Trydencki naucza, że kapłan działa in persona Christi (w osobie Chrystusa) na mocy nieusuwalnego charakteru sakramentalnego (DS 1771), a nie emocjonalnej „bliskości”.
Kryzys formacji seminaryjnej
Polisetty przyznaje:
„Doświadczam wątpliwości prawie co tydzień. Gdy oglądam filmy lub czytam historie ludzi odnoszących sukcesy w biznesie czy życiu rodzinnym, łatwo ulec pokusie”
. W świetle Optatam totius Soboru Watykańskiego II (które samo w sobie stanowi dokument wątpliwy) takie ciągłe wahania dyskwalifikowałyby kandydata w klasycznym procesie selekcji. Św. Pius X w Exhortatione ad clerum catholicum podkreślał, że pewność powołania jest fundamentem wytrwania w kapłaństwie.
Celibat jako „dar do oddania”
Artykuł przedstawia celibat jako psychologiczne wyzwanie do negocjacji:
„Każdy ma takie pragnienia […] To większy dar dla Boga – ofiarować te pragnienia dla wyższego dobra”
. Tymczasem Kodeks Prawa Kanonicznego z 1917 (kan. 135) traktował celibat jako praecipuum ornamentum (szczególną ozdobę) kapłaństwa, a nie jako przedmiot terapeutycznych dyskusji. Brak wzmianki o doktrynie ex opere operato (skuteczności sakramentów niezależnej od osobistej świętości szafarza) sugeruje przyjęcie protestanckiego subiektywizmu.
SEEK 2026 jako symptom kryzysu
Konferencja SEEK – sponsorowana przez FOCUS (Fellowship of Catholic University Students) – promuje pastoralizm pozbawiony doktrynalnego rdzenia. Wzruszeniowe cytaty typu:
„Widząc wszystkich tych katolików na konferencji, czuję wielką miłość. Chcę być wyświęcony, by móc im służyć”
ukazują redukcję kapłaństwa do funkcji socjoterapeutycznej. Św. Pius X w encyklice Pascendi potępił takie podejście jako przejaw modernizmu, gdzie religia jest jedynie owocem nieświadomych potrzeb serca (Denz. 2080).
Podsumowanie: Kapłaństwo bez ofiary
Cały artykuł pomija kluczowy aspekt kapłaństwa: ofiarę przebłagalną. Brak wzmianki o Mszy Świętej jako bezkrwawej ofierze Kalwarii (Sobór Trydencki, sesja XXII), o obowiązku codziennego brewiarza czy o realnej obecności Chrystusa w Eucharystii. W zamian otrzymujemy psychologizujący obraz „służby” pozbawionej transcendentnego wymiaru. To nie jest katolickie kapłaństwo – to protestancka parodia w rytuałach pozbawionych łaski.
Za artykułem:
Seminarian says ‘God will give you the grace to say yes’ (catholicnewsagency.com)
Data artykułu: 03.01.2026







