Portal eKAI (4 stycznia 2026) relacjonuje uroczystość poświęcenia nowego ołtarza w kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Giewartowie, której przewodniczył „abp” Wojciech Polak. Ceremoniał, przedstawiany jako doniosłe wydarzenie liturgiczne, odsłania głębię teologicznego bankructwa posoborowej sekty. „Ołtarz to Chrystus, to znak żywej obecności Boga dla nas i dla naszego zbawienia” – miał stwierdzić „prymas”, wypaczając istotę ołtarza katolickiego, który jest przede wszystkim miejscem bezkrwawej Ofiary Kalwarii, a nie symbolem „zgromadzenia” czy „stołu Pańskiego”.
Demolowanie dogmatu o Ofierze Mszy Świętej
„pierwszym ołtarzem chrześcijańskim był krzyż Chrystusa, na którym dokonało się nasze zbawienie”
Ta pozornie ortodoksyjna deklaracja służy jako wstęp do heretyckiej redukcji. Kiedy „abp” Polak twierdzi, że „podchodzimy do ołtarza, aby sprawować Mszę św., powracamy naszą pamięcią do ołtarza krzyża”, pomija kluczową prawdę: katolicka Msza nie jest jedynie „pamiątką”, lecz rzeczywistym, bezkrwawym uobecnieniem tej samej Ofiary złożonej na Golgocie. Sacrosanctum Concilium Piusa XII jednoznacznie potępia takie pomniejszanie charakteru ofiarnego: „Ofiara eucharystyczna jest przede wszystkim bezkrwawym odnowieniem Ofiary Krzyżowej” (Mediator Dei, 1947).
Jeszcze bardziej zdradziecko brzmią słowa o „zwyczaju budowania stałych ołtarzy do odprawiania Wieczerzy Pańskiej”, gdzie celowo zastąpiono termin „Ofiara” protestanckim „Wieczerzą”. To nie przypadek, lecz systemowa relatywizacja potwierdzona odwołaniem do soborowego dokumentu: „przez święte znaki, Kościół stale uobecnia dla nas ofiarę nowego przymierza”. Vaticanum II, poprzez usunięcie słowa „krwawą” z definicji Mszy (por. konst. Sacrosanctum Concilium), otworzyło furtkę dla takich heretyckich interpretacji.
Architektura apostazji: ołtarz jako centrum zgromadzenia, nie ofiary
W całej relacji brak jakiejkolwiek wzmianki o tabernakulum, o adoracji Najświętszego Sakramentu, o konieczności godnego przyjmowania Komunii Świętej na klęcząco i do ust. W zamian mamy modernistyczny „ołtarz będący centrum Mszy świętej”, gdzie „centrum” rozumiane jest w sensie przestrzenno-społecznym, nie teologicznym. Jak trafnie zauważył św. Robert Bellarmin: „Tam, gdzie znika kult eucharystyczny, tam znika prawdziwy Kościół” (De Controversiis).
Nawet sama formuła poświęcenia ołtarza w Novus Ordo jest nieważna, jako że usunięto z niej wszystkie modlitwy wyrażające ofiarny charakter Mszy. Stary Rytuał Rzymski (Tit. VIII, cap. XXII) nakazywał umieszczenie pod mensą ołtarzową relikwii męczenników i polewał ołtarz krzyżmem świętym, podczas gdy posoborowa parodia ogranicza się do „modlitwy poświęcenia” i pokropienia wodą.
Duchowa ruina w służbie „braterskiej miłości”
„Chce, aby Jego ołtarz był dla nas zawsze żywym i rzeczywistym źródłem jedności i braterskiej miłości”
W tym zdaniu streszcza się cała antyteologia sekty posoborowej. Gdzie ex opere operato łaski sakramentalnej? Gdzie konieczność stanu łaski uświęcającej do godnego sprawowania kultu? „Abp” Polak przemilcza te fundamentalne prawdy, sprowadzając funkcję ołtarza do narzędzia socjotechniki. Tymczasem Sobór Trydencki nauczał niezbicie: „Ofiara Mszy nie jest tylko uwielbieniem i dziękczynieniem, lecz prawdziwą ofiarą przebłagalną” (Sess. XXII, cap. 2).
Obecność „ks. prał. Jacka Dziela” i „ks. Tomasza Rysia” jedynie potęguje skalę duchowej katastrofy. Kapłani wyświęceni w wadliwym rycie posoborowym (por. bulla Quo Primum Piusa V) nie mają władzy sprawowania prawdziwej Ofiary. Ich „koncelebracja” to teatralna inscenizacja, a nie sakramentalna rzeczywistość.
Milczenie jako najcięższe oskarżenie
Najwymowniejsze w całym artykule jest to, czego nie zawiera. Ani słowa o konieczności odprawiania Mszy trydenckiej jako jedynej gwarancji ważności. Brak ostrzeżenia, że przyjmowanie „komunii” w strukturach posoborowych, gdzie „msza” została zredukowana do protestanckiej uczty, stanowi świętokradztwo. Milczenie o obowiązku publicznego wyznawania wiary w królewską godność Chrystusa (encyklika Quas Primas Piusa XI), zastąpionej heretyckim dialogiem.
Całe to przedstawienie w Giewartowie to nie akt kultu, lecz publiczne wyrzeczenie się katolickiej doktryny. Jak ostrzegał św. Pius X w encyklice Pascendi: „Moderniści niszczą wszystkie kamienie węgielne religii katolickiej”. Nowy ołtarz w Giewartowie to kamień milowy na drodze tej destrukcji.
Za artykułem:
04 stycznia 2026 | 21:13Giewartów – Prymas Polski poświęcił nowy ołtarz (ekai.pl)
Data artykułu: 04.01.2026







