Portal eKAI (4 stycznia 2026) relacjonuje wystąpienie tzw. Konferencji Episkopatu Wenezueli, które w obliczu zamieszek społecznych ogranicza się do mglistych wezwań o „decyzje dla dobra narodu” i „odrzucenie przemocy”, całkowicie pomijając nadprzyrodzony wymiar kryzysu. Dokument jawnie ignoruje obowiązek publicznego uznania panowania Chrystusa Króla nad narodami, co Pius XI w encyklice Quas primas (1925) nazwał „jedynym lekarstwem na zarazę laicyzmu”.
Teologiczna nicość w obliczu kryzysu
„Zwracamy się do Ludu Bożego z wezwaniem, aby jeszcze intensywniej przeżywać nadzieję i gorliwą modlitwę o pokój w naszych sercach i w całym społeczeństwie”
To zdanie – typowy przykład posoborowego fideizmu – zawiera trzy śmiertelne błędy:
- „Lud Boży” – rewolucyjne pojęcie wprowadzone przez konstytucję Lumen Gentium (1964), zastępujące biblijny podział na stan duchowny, zakonny i świecki
- „Przeżywać nadzieję” – psychologizacja cnoty teologalnej, zredukowanej do subiektywnego doświadczenia
- „Pokój w społeczeństwie” – utopijny miraż niemożliwy bez najpierw pokoju z Bogiem poprzez pokutę i nawrócenie
Hierarchowie nie wspominają ani słowem o:
- Grzechach narodowych wołających o pomstę do nieba (Sodoma, Gomora)
- Obowiązku wynagrodzenia Najświętszemu Sercu Jezusa za zniewagi
- Nawróceniu od masonerii i komunizmu, które Pius XI w Divini Redemptoris (1937) nazwał „szatańską plagą”
Modernistyczna redukcja Kościoła do NGO
Gdy pseudo-biskupi deklarują: „wszystkie podejmowane decyzje niech zawsze będą podejmowane dla dobra naszego narodu”, stosują:
1. Błąd naturalizmu: Dobro narodu definiowane poza klasyczną triadą: czcić Boga, zasłużyć na niebo, uniknąć piekła (Katechizm Rzymski, rozdział III)
2. Relatywizm moralny: Brak wskazania, że „dobro narodu” to wyłącznie zachowanie prawa Bożego i przywrócenie społecznego panowania Chrystusa
3. Zdrada misji: Kapłani są „stróżami i lekarzami dusz” (Kanon 529 Kodeksu Prawa Kanonicznego 1917), nie zaś politycznymi mediatorami
Św. Pius X w encyklice Pascendi (1907) demaskuje tę taktykę: „Moderniści mieszają sferę naturalną z nadprzyrodzoną, aby stopniowo zniszczyć wszelki porządek łaski” (nr 14).
Milczenie o przyczynach kryzysu
„Episkopat” nie odważył się nazwać po imieniu:
- Komunistycznej tyranii Nicolása Maduro, potępionej już przez Piusa XI w Divini Redemptoris jako „potworna herezja”
- Masońskiej infiltracji struktur państwowych, o której Leon XIII w Humanum genus (1884) pisał: „Zniszczyć Kościół – oto cel”
- Obrzędu „mszy” posoborowej, który – jak zauważył abp Marcel Lefebvre – „rozbraja duchowo narody wobec komunizmu”
Zamiast wezwać do krucjaty różańcowej i publicznego poświęcenia Wenezueli Najświętszemu Sercu Jezusa (jak uczynił to Pius XI dla Rosji w 1922 r.), pseudo-biskupi serwują wyświechtane frazesy o „dialogu” i „wzajemnej pomocy” – hasła potępione już w punkcie 77 Syllabusa błędów Piusa IX (1864) jako „zgubny indyferentyzm religijny”.
Fałszywa eklezjologia w działaniu
Stwierdzenie: „Solidaryzujemy się z tymi, którzy zostali ranni, oraz z rodzinami osób, które zginęły” odsłania:
- Brak władzy duchowej: Prawowici biskupi nakazują ex cathedra: „Pokutujcie i wierzcie Ewangelii!” (Mk 1,15), nie ograniczają się do humanitarnej współczułości
- Niegodziwe równanie: „Solidarność” z ofiarami przemocy bez rozróżnienia pomiędzy prześladowanymi katolikami a uczestnikami komunistycznych zamieszek
- Negacja sprawiedliwości: Brak wezwania do ukarania sprawców zgodnie z zasadą: „Nie ma pokoju bez sprawiedliwości” (Ps 84,11)
Jak trafnie zauważył św. Robert Bellarmin w De Romano Pontifice (II,30): „Pasterz, który nie potępia jawnych grzechów publicznych, staje się wspólnikiem potępienia”.
Duchowa pustynia posoborowia
Wezwanie do „intensywniejszej modlitwy” bez wskazania jej:
- Nadprzyrodzonego celu (zadośćuczynienie, przebłaganie, wyproszenie łaski nawrócenia)
- Formy (Różaniec, Nowenna do Niepokalanego Serca Marji, Godziny Święte)
- Warunków (stan łaski uświęcającej, wyrzeczenie się grzechu)
jest jak „grobowca pobielanego” (Mt 23,27) – pozór pobożności przy całkowitej duchowej bezpłodności. Prawdziwi pasterze – jak św. Pius V podczas bitwy pod Lepanto – nakazują: „Wszyscy wierni niech odmawiają Różaniec, a kapłani niech odprawiają Msze św. o uproszenie zwycięstwa nad herezją”.
Niestety, wenezuelscy moderniści potwierdzają diagnozę Piusa XII z Mystici Corporis (1943): „Błądzą ci, którzy sądzą, że można się zbawić w jakiejkolwiek religii, byleby dusza kierowała się światłem sumienia” (nr 103). Ich przesłanie to nie orędzie Chrystusowego Kościoła, lecz manifest masonerii religijnej.
Za artykułem:
04 stycznia 2026 | 15:35Biskupi Wenezueli apelują, by decyzje były podejmowane dla dobra narodu (ekai.pl)
Data artykułu: 04.01.2026







