Amerykańska interwencja w Wenezueli jako przejaw laickiego imperializmu

Podziel się tym:

Portal Opoka relacjonuje sytuację w Wenezueli po uprowadzeniu Nicolasa Maduro przez amerykańskie siły specjalne, opisując „niezwykłe pustki” na ulicach Caracas oraz „zbrojne patrole milicji obywatelskiej”. Artykuł powołuje się na hiszpańską agencję EFE, informując o powołaniu wiceprezydent Delcy Rodriguez na stanowisko p.o. prezydenta i deklaracji Donalda Trumpa o zarządzaniu Wenezuelą przez USA. Relacja koncentruje się wyłącznie na świeckim wymiarze kryzysu, całkowicie pomijając jego moralne i doktrynalne implikacje w świetle niezmiennej nauki katolickiej.


Laicka redukcja rzeczywistości społecznej

Komunikat portalu doskonale ilustruje naturalistyczne podejście współczesnych mediów, traktujących wydarzenia polityczne jako oderwane od porządku nadprzyrodzonego. Brak jakiegokolwiek odniesienia do zasad katolickiej nauki społecznej w ocenie interwencji zbrojnej stanowi wymowne milczenie, potwierdzające apostazję współczesnych struktur medialnych. Jak nauczał Pius XI w encyklice Quas primas: „Nadzieja trwałego pokoju dotąd nie zajaśnieje narodom, dopóki jednostki i państwa wyrzekać się będą i nie zechcą uznać panowania Zbawiciela naszego”.

„Sąd Najwyższy powołał w sobotę wiceprezydentkę Delcy Rodriguez na stanowisko p.o. prezydenta. Rada Obrony Wenezueli złożona z ministrów i dowódców wojskowych otrzymała specjalne uprawnienia – należy do nich mobilizacja Boliwariańskich Sił Zbrojnych Wenezueli”.

To zdanie ujawnia bałwochwalczą koncepcję władzy, całkowicie ignorującą jej boskie pochodzenie. Katechizm Rzymski jasno stwierdza: „Władza zwierzchnika świeckiego pochodzi nie od ludu, ale od Boga” (II, VI, 4). Tymczasem relacja przedstawia zmianę władzy jako czysto techniczny akt prawny, bez żadnego odniesienia do zasad sprawiedliwości czy prawa naturalnego.

Amerykański imperializm w świetle doktryny katolickiej

Donald Trump, określany w artykule jako „prezydent USA”, deklaruje: „USA będą zarządzały Wenezuelą”. Tego typu postawa stanowi jawny przejaw herezji amerykanizmu potępionej przez Leona XIII w liście Testem benevolentiae (1899). Amerykańska koncepcja „demokratycznego imperializmu” pozostaje w jaskrawej sprzeczności z katolicką zasadą suwerenności narodów, wyrażoną w encyklice Immortale Dei tego samego papieża: „Państwa winny strzec nienaruszalności swych granic i własnej niepodległości”.

W kontekście zasad wojny sprawiedliwej, sformułowanych przez św. Augustyna i rozwiniętych przez św. Tomasza z Akwinu, amerykańska interwencja nie spełnia żadnego z warunków:

  1. Nie istnieje causa iusta, gdyż Wenezuela nie dokonała agresji przeciw USA
  2. Brak auctoritas principis, gdyż decyzja nie została podjęta przez prawowitą władzę (Bergoglio nie posiada autorytetu do błogosławienia jakichkolwiek działań wojennych)
  3. Łamana jest zasada debitus modus, o czym świadczą doniesienia o śmierci 32 Kubańczyków

Milczenie o prześladowaniach katolików

Najbardziej wymownym przeoczeniem artykułu jest całkowity brak informacji o sytuacji katolików w Wenezueli. Przez lata reżimu Maduro miały miejsce liczne przypadki profanacji kościołów, aresztowań kapłanów i ograniczania wolności religijnej. Tymczasem portal Opoka, deklarujący się jako katolicki, przemilcza te fakty, co stanowi zdradę misji ewangelizacyjnej. Jak przypominał Pius XII: „Kościół nigdy nie może ograniczyć się do sfery prywatnej – musi głosić królewską władzę Chrystusa nad społeczeństwami” (przemówienie do Katolickiego Związku Włoskich Nauczycieli Szkół Średnich, 1956).

„Przywódca wenezuelskiej opozycji demokratycznej Edmundo Gonzalez Urrutia w ogłoszonym w sobotę manifeście skierowanym do wyborców w swym kraju ogłosił, że jest gotów do podjęcia się zadania odbudowy demokratycznych instytucji w ojczyźnie”.

To zdanie ujawnia idolatryczną koncepcję demokracji jako wartości samej w sobie. Tymczasem Leon XIII w encyklice Diuturnum illud nauczał: „Rządy demokratyczne są najmniej z wszystkich pożądane i najsłabiej odpowiadają rozumnym pragnieniom natury” (1881). Katolicka nauka społeczna dopuszcza różne formy rządów, o ile respektują prawa Boże i naturalne.

Polityczny zamach stanu jako przejaw rewolucji antykatolickiej

Opisywana sytuacja w Wenezueli wpisuje się w szerszy kontekst globalnej rewolucji antychrześcijańskiej, kierowanej przez siły masońskie. Już w 1864 r. Pius IX w Syllabusie błędów potępił tezę, że „Kościół powinien być oddzielony od państwa, a państwo od Kościoła” (pkt 55). Tymczasem zarówno reżim Maduro, jak i amerykański interwencjonizm opierają się na tej właśnie zasadzie, wykluczającej publiczne panowanie Chrystusa Króla.

Wenezuelska „milicja obywatelska” z maskami na twarzach stanowi żywą ilustrację słów Piusa X z encykliki Pascendi dominici gregis: „Moderniści, aby łatwiej omamić prostaczków, posługują się przebiegłą taktyką – pod płaszczykiem miłości do ludu wprowadzają rewolucyjne nowinki” (1907). W rzeczywistości zarówno lewicowy populizm Maduro, jak i „demokratyczny” interwencjonizm Trumpa służą temu samemu celowi: budowie świata bez Boga.

„W całej Wenezueli panuje nastrój wyczekiwania na dalszy rozwój wydarzeń”.

To zdanie doskonale oddaje duchową pustkę społeczeństw pozbawionych nadprzyrodzonej nadziei. Jak przypomina św. Paweł: „Nie masz w żadnym innym zbawienia” (Dz 4,12). Bez powrotu do społecznego panowania Chrystusa Króla, żadna zmiana polityczna nie przyniesie Wenezueli prawdziwego pokoju.


Za artykułem:
Caracas po uprowadzeniu Maduro: pustki na ulicach, kolejki przed sklepami, uzbrojone patrole
  (opoka.org.pl)
Data artykułu: 05.01.2026

Więcej polemik ze źródłem: opoka.org.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.