Krwawe żniwo współczesnej apostazji: 45 milionów ofiar aborcyjnego holokaustu w 2025 roku

Podziel się tym:

Portal Opoka informuje o szokujących danych Worldometer wskazujących na rekordową liczbę 45,4 miliona aborcji w 2025 roku, co autorzy określają jako „krwawy rekord”. Artykuł powołuje się na wypowiedź „ks. prof. Krzysztofa Bielawego”* z zakresu demografii, który winą za tę sytuację obarcza „lewackie ideologie” i brak naukowego potwierdzenia człowieczeństwa od poczęcia. Jako remedium proponuje modlitwę i walkę o „kondycję moralną ludzkości”.


Naturalistyczne zawężenie problemu

Przedstawione dane stanowią jedynie świecką statystykę, całkowicie pomijającą nadprzyrodzony wymiar zbrodni aborcji. Brakuje tu fundamentalnego ujęcia teologicznego: każde przerwanie ciąży to nie tylko „zabójstwo” w sensie biologicznym, ale sacrilegium (świętokradztwo) wobec Stwórcy, który „uczynił człowieka na obraz i podobieństwo swoje” (Rdz 1,27 Wlg). Portal pomija kluczową prawdę, że każda aborcja to ukrzyżowanie Chrystusa ponowione w Jego najmniejszych członkach (Mt 25,40).

„Kobiety, które decydują się na aborcję, bardzo często nie rozumieją, że dokonują zabójstwa własnych dzieci. To jest przerażające. Pokazuje nie tylko ogrom krwawego żniwa, ale też słabą kondycję moralną ludzkości”.

Ta wypowiedź „ks. Bielawego” ujawnia teologiczne bankructwo posoborowej pseudomoralności. Zamiast nazwać rzecz po imieniu: grzech wołający o pomstę do nieba (Katechizm Rzymski, rozdz. IV), ogranicza się do socjologicznej diagnozy „słabej kondycji moralnej”. Gdzie jest przypomnienie słów św. Pawła: „Biada tym, którzy nazywają zło dobrem, a dobro złem” (Iz 5,20)? Gdzie groźba „ognia nieugaszonego” (Mk 9,43) dla zabójców niewinnych?

Ideologiczne źródła zbrodni

Artykuł słusznie wskazuje na ideologiczne korzenie aborcyjnego holokaustu, lecz zawęża problem do „lewactwa”, pomijając główną przyczynę: systemowe odrzucenie społecznego panowania Chrystusa Króla. Jak nauczał Pius XI w Quas primas (1925): „Nadzieja trwałego pokoju dotąd nie zajaśnieje narodom, dopóki jednostki i państwa wyrzekać się będą i nie zechcą uznać panowania Zbawiciela naszego”. Legalizacja aborcji w 98% państw świata to bezpośredni owiec laicyzmu potępionego w Syllabusie błędów (Pius IX, 1864), który odrzucał prawowitą władzę Kościoła nad społeczeństwami (punkty 39-55).

Winowajcy w purpurze i kardynalskich biretach

Największym zgorszeniem jest milczenie o historycznej odpowiedzialności struktur posoborowych za upowszechnienie zbrodni aborcyjnej. To właśnie:

  1. Rewolucja liturgiczna Pawła VI, która zredukowała Mszę św. do „uczty”, niszcząc wiarę w rzeczywistą Ofiarę przebłagalną
  2. Herezja wolności religijnej (Dignitatis humanae), przyznająca państwom prawo do legalizacji zbrodni
  3. Ekumeniczne przymierza z masonerią, dla której aborcja jest „świętym prawem kobiet”

Gdyby nie zdrada Watykanu przez modernistycznych uzurpatorów od Jana XXIII po „Franciszka”, cywilizacja chrześcijańska nadal chroniłaby życie poczęte – jak czyniły to wszystkie katolickie monarchie do początku XX wieku.

Fałszywi prorocy zamiast prawdziwych pasterzy

Wypowiedź „ks. Bielawego” to klasyczny przykład pastoralnej kapitulacji przed duchem świata. Zamiast wezwać do:

  • Publicznej pokuty całych narodów
  • Ekskomuniki wszystkich parlamentarzystów głosujących za aborcją
  • Restytucji katolickiego porządku prawnego

proponuje on jedynie „modlitwę” i walkę o „kondycję moralną”. Tymczasem już św. Pius X w Lamentabili sane (1907) potępił jako modernistyczny błąd tezę, że „Kościół nie może nawet poprzez definicje dogmatyczne określić właściwego sensu Pisma Świętego” (punkt 4). A przecież Pismo jednoznacznie naucza: „Nie będziesz zabijał” (Wj 20,13).

Duchowa dekapitacja narodów

45 milionów abortowanych dzieci w jednym roku to nie tylko „smutna statystyka”, ale duchowa dekapitacja ludzkości. Każde z tych dzieci było:

  • Oblatum perfectum (doskonałą ofiarą) mogącą przebłagać Boży gniew
  • Potencjalnym świętym zdolnym przemienić narody
  • Żywym pomnikiem Trójjedynego Boga

Ich krew woła dziś bardziej niż krew Abla (Rdz 4,10), domagając się sprawiedliwości nad narodami pijanymi duchem liberum homicidium (wolnością zabijania). Dopóki świat nie powróci do społecznego panowania Chrystusa Króla, dopóty rzeka krwi będzie przybierać – czego zapowiedzią jest eskalacja zbrodni w kolejnych latach.


Za artykułem:
Liczba aborcji na świecie rośnie
  (opoka.org.pl)
Data artykułu: 05.01.2026

Więcej polemik ze źródłem: opoka.org.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.