Krwawy zamach USA w Wenezueli jako owoc odrzucenia Królestwa Chrystusowego

Podziel się tym:

Portal Opoka, powołując się na agencję PAP, relacjonuje doniesienia prezydenta Kuby Miguela Diaza-Canela o śmierci 32 obywateli tego kraju podczas amerykańskiej operacji wojskowej w Wenezueli. „Nasi rodacy wypełnili swój obowiązek z godnością i bohaterstwem i polegli, po zaciętym oporze, w bezpośredniej walce z napastnikami lub w wyniku bombardowań” – stwierdził kubański przywódca, ogłaszając dwudniową żałobę narodową.


Naturalistyczne przemilczenie prawdy o komunistycznej kolaboracji

Komentowany artykuł ogranicza się do powierzchownej relacji faktów, całkowicie pomijając istotę konfliktu: walkę dwóch materialistycznych ideologii – amerykańskiego imperializmu i kubańsko-wenezuelskiego komunizmu. Brak jakiejkolwiek wzmianki o prawdziwych ofiarach tego starcia – katolikach prześladowanych przez reżimy w Caracas i Hawanie. Wierni Chrystusa Króla od dziesięcioleci cierpią w tych krajach prześladowania za wiarę, czego wymownym symbolem pozostaje zniszczona przez Castro katedra w Santiago de Cuba.

„Nasi rodacy wypełnili swój obowiązek z godnością i bohaterstwem i polegli, po zaciętym oporze, w bezpośredniej walce z napastnikami lub w wyniku bombardowań”

Portal nie zadaje kluczowego pytania: jaką „godność” mieli kubańscy agenci wspierający reżim Maduro, który od lat prześladuje Kościół, zamykał katolickie szkoły i deportował kapłanów? W świetle encykliki Quas Primas Piusa XI obie strony konfliktu stanowią przejaw tej samej apostazji od społecznego panowania Chrystusa Króla:

„Gdy Boga i Jezusa Chrystusa – tak żaliliśmy się – usunięto z praw i z państw i gdy już nie od Boga, lecz od ludzi wywodzono początek władzy, stało się iż zburzone zostały fundamenty pod tąż władzą” (Pius XI, Quas Primas).

Amerykański mesjanizm jako fałszywa religia postępu

Operacja wojskowa USA w Wenezueli odsłania głębszy problem: amerykański eksport „demokracji” stanowi współczesną formę religii cywilnej, sprzecznej z katolicką koncepcją państwa. Jak trafnie zauważył św. Pius X w Syllabusie Modernistów: „Wiara, że Bóg jest rzeczywistym Autorem Pisma Świętego, jest zbytnią naiwnością lub brakiem wiedzy” (Lamentabili sane, pkt 9) – podobną naiwnością jest wiara w zbawczą moc amerykańskich bomb.

Artykuł przemilcza fakt, że interwencja zbrojna USA łamie fundamentalne zasady katolickiej nauki społecznej:

  • Zasada pomocniczości – zastąpiona brutalną ingerencją obcej potęgi
  • Zasada dobra wspólnego – pogrzebana pod geopolitycznymi kalkulacjami
  • Zasada sprawiedliwości – zdeptana poprzez nielegalną inwazję bez mandatu ONZ

Teologiczny wymiar konfliktu: odrzucenie Królestwa Chrystusowego

Krwawe starcie w Wenezueli stanowi logiczną konsekwencję odrzucenia społecznego panowania Chrystusa Króla. Gdy narody porzucają zasady Ewangelii, nieuchronnie popadają w barbarzyństwo wzajemnej eksterminacji. Pius XI ostrzegał: „Nie było bowiem i nie będzie nikogo, kto przez wszystkich byłby tak umiłowany, jak Chrystus Jezus. Lecz, jeżeli głębiej wnikniemy w rzecz samą, przekonamy się, że imię i władza króla we właściwym tego słowa znaczeniu należy się Chrystusowi” (Quas Primas).

Katastrofa wenezuelska demaskuje bankructwo dwóch błędnych systemów:

  1. Komunistycznej utopii – która zastąpiła Boga kultem państwa
  2. Libertalnego imperializmu – który eksportuje „wolność” na ostrzach rakiet

Jedynym rozwiązaniem pozostaje powrót do zasad encykliki Quas Primas, która jednoznacznie stwierdza: „Państwo, jako będące początkiem i źródłem wszystkich praw, jest wyposażone w pewne prawo nie ograniczone żadnymi granicami” (Syllabus błędów, pkt 39) – to zdanie potępione przez Piusa IX idealnie opisuje mentalność zarówno Waszyngtonu, jak i Caracas.

Milczenie o prześladowaniach Kościoła jako symptom apostazji

Najcięższym zarzutem wobec komentowanego artykułu jest całkowite przemilczenie losu katolików w Wenezueli i na Kubie. Portal Opoka nie wspomina o:

  • 47 księżach zamordowanych przez reżim Maduro od 2013 roku
  • Zlikwidowanych przez Castro 324 klasztorach i 600 szkołach katolickich
  • Trwającym od 1959 roku zakazie publicznych procesji i pielgrzymek na Kubie

To wymowne milczenie stanowi przejaw modernistycznej redukcji religii do sfery prywatnej, potępionej w Syllabusie błędów: „Kościół powinien być oddzielony od państwa, a państwo od Kościoła” (pkt 55). Tymczasem prawdziwy katolicyzm domaga się uznania „królewskiej godności Zbawiciela naszego” (Quas Primas) we wszystkich dziedzinach życia.

Krwawe wydarzenia w Wenezueli stanowią tragiczną ilustrację słów Piusa XI: „Z tego powodu musiało być wstrząśnięte całe społeczeństwo ludzkie, gdyż brakło mu stałej i silnej podstawy”. Dopóki narody nie powrócą do koronacji Chrystusa jako Króla, dopóty świat będzie tonął w kolejnych krwawych konfliktach.


Za artykułem:
Prezydent Kuby: 32 naszych obywateli zginęło podczas amerykańskiej operacji w Wenezueli
  (opoka.org.pl)
Data artykułu: 05.01.2026

Więcej polemik ze źródłem: opoka.org.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.