Archeolodzy kontra teologia: kreacjonistyczne kłamstwo o „prehistorii”
Portal „Gość Niedzielny” (6 stycznia 2026) relacjonuje odkrycie „najstarszej kremacji w Afryce”, datowanej na około 9,5 tys. lat. Artykuł naukowców z USA, Afryki i Europy opublikowany w „Science Advances” opisuje szczątki kobiety spopielone u podnóża góry Hora w Malawi jako rzekomy dowód na „złożone zachowania społeczne dawnych łowców-zbieraczy”. Badacze z Uniwersytetu Yale twierdzą, że ich odkrycie „wymusza ponowne przemyślenie” dotychczasowych teorii o prymitywizmie ówczesnych społeczności. Komentowany tekst bezkrytycznie powiela te naturalistyczne założenia, całkowicie pomijając nadprzyrodzony wymiar ludzkiej egzystencji i sprzeczność takich teorii z katolicką doktryną stworzenia.
Naturalizm versus nadprzyrodzoność w interpretacji praktyk pogrzebowych
„Kremacja jest bardzo rzadko spotykana zarówno wśród dawnych, jak i współczesnych łowców-zbieraczy” – przyznaje dr Jessica Cerezo-Roman, lecz od razu dodaje, że wynika to wyłącznie z „ogromnego nakładu pracy i czasu”. Tymczasem Kościół katolicki od zawsze nauczał, że szacunek dla ciała zmarłego wynika z jego godności jako świątyni Ducha Świętego (1 Kor 6,19) oraz wiary w zmartwychwstanie ciał. Już Tertulian w De resurrectione carnis potępiał praktyki palenia zwłok jako przejaw materializmu negującego nadprzyrodzony cel człowieka.
Artykuł pomija fundamentalną prawdę: człowiek nie jest „gatunkiem ewoluującym”, lecz stworzonym na obraz i podobieństwo Boże (Rdz 1,27). Datowanie na 9,5 tys. lat jawnie przeczy biblijnej chronologii, która – jak precyzuje Bulla Dei Filius Soboru Watykańskiego I – stanowi nieomylną wykładnię historii zbawienia. „Naukowcy” posługują się tu metodą węglową C14, która przyjmuje arbitralne założenie o stałym poziomie izotopu w atmosferze – co Papieska Komisja Biblijna w 1909 r. jednoznacznie odrzuciła jako sprzeczne z Objawieniem.
Bluźniercza redukcja człowieka do „gatunku”
„Człowiek – gatunek na wymarciu”
Ten tytuł z poprzedniego numeru „Gościa” dosadnie ilustruje apostazję redakcji. Św. Pius X w Lamentabili sane potępił jako herezję tezę, że „człowiek nie został bezpośrednio stworzony przez Boga” (potępienie 64). Tymczasem komentowany tekst bezwstydnie głosi darwinowską herezję, stawiając społeczności łowców-zbieraczy na tym samym poziomie co zwierzęta. Gdzież jest „pokój ludziom dobrej woli” (Łk 2,14), o którym portal pisze w innym artykule? Gdzie nadzieja odkupienia przez Krzyż Chrystusowy?
Biskup Józef Sebastião Pelczar w Religijności katolickiej ostrzegał: „Materializm prowadzi do zaprzeczenia nieśmiertelności duszy, a w konsekwencji – do profanacji zwłok”. Kremacja odkryta w Malawi – jak przyznają badacze – obejmowała celowe okaleczenie ciała (usunięcie czaszki, nacięcia kończyn). To nie „złożony rytuał”, jak eufemistycznie twierdzą archeolodzy, lecz przejaw pogańskiego spirytyzmu potępionego już w Księdze Powtórzonego Prawa: „Nie będziecie się zwracać do wywołujących duchy ani do wróżbitów” (Pwt 18,11).
Milczenie o grzechu pierworodnym i potrzebie Odkupienia
Największym skandalem tekstu jest całkowite przemilczenie teologicznego kontekstu śmierci. Żadnego nawiązania do mysterium iniquitatis, żadnej wzmianki o Chrystusie-Zbawicielu, który „zwyciężył śmierć śmiercią”</i (Brewiarz Rzymski). Tymczasem Pius XII w encyklice Humani generis przypomniał, że „grzech pierworodny jest prawdą objawioną, której negowanie pociąga za sobą ruinę podstaw wiary”.
Dr Elizabeth Sawchuk z Muzeum w Cleveland zachwyca się „rytuałami pogrzebowymi obejmującymi pośmiertne usuwanie części ciała”. Czy redakcja „Gościa” zapomniała, że II Sobór Nicejski (787 r.) anatematyzował każdego, kto „rozczłonkowuje ciała męczenników pod pozorem czci”? Czy nie widzi paraleli między praktykami opisanymi w Malawi a współczesną kulturę profanacji ciała poprzez transplantologie i krematoria?
„Postęp nauki” jako narzędzie dechrystianizacji
Gdy prof. Jessica Thompson z Yale mówi o „ponownym przemyśleniu” historii ludzkości, sięga po klasyczną retorykę modernizmu potępionego przez św. Piusa X: „Dogmaty nie tylko mogą, ale powinny ewoluować i zmieniać się” (potępienie 21 w Lamentabili). Tymczasem Kościół zawsze stał na stanowisku wyrażonym w Providentissimus Deus Leona XIII: „Prawdziwa nauka i prawdziwa religia nie mogą sobie przeczyć, gdyż obie pochodzą od Boga”.
Publikacja w „Science Advances” to kolejny przejaw scjentystycznej tyranii, która – jak przestrzegał Pius IX w Syllabusie błędów – „uznaje rozum ludzki za jedynego sędziego prawdy” (potępienie 3). Portal „Gość Niedzielny”, zamiast demaskować te błędy, bezkrytycznie je powiela, zdradzając swoją prawdziwą twarz – nie strażnika depozytu wiary, lecz tubę neomarksistowskiej rewolucji kulturowej.
Za artykułem:
Odkryto ślady najstarszej kremacji w Afryce (gosc.pl)
Data artykułu: 06.01.2026







