Portal Catholic News Agency (5 stycznia 2026) przedstawił wypowiedź „kardynała” José Francisco Roblesa Ortegi, który wezwał Meksykanów do „domagania się” od władz świeckich sprawiedliwości wobec przestępców. Choć zabrzmiały słowa o przemocy, cała argumentacja pomija fundamentalną zasadę katolicką: żadna władza nie pochodzi od ludu, lecz wyłącznie od Chrystusa Króla, jak nauczał Pius XI w encyklice Quas primas (1925).
Naturalistyczna redukcja misji Kościoła
„Bringing to justice those who commit violence […] that is the responsibility of the authorities”
Teza rzekomego „arcybiskupa” zawiera trzy heretyckie przesłanki:
- Zakłada świeckie źródło władzy – podczas gdy św. Paweł wyraźnie uczy: „Nie ma bowiem władzy, jak tylko od Boga” (Rz 13,1 Wlg)
- Relatywizuje nadprzyrodzony charakter pokoju – pomijając, że prawdziwy pokój pochodzi wyłącznie z poddania narodów pod panowanie Chrystusa (Ps 2,10-12 Wlg)
- Przemilcza obowiązek władców do publicznego wyznawania wiary katolickiej – wbrew kanonom Soboru Laterańskiego IV i potępieniu wolności sumienia w Syllabusie błędów Piusa IX (pkt 77-79)
Psychologizacja zła jako narzędzie modernistów
Stwierdzenie, iż „pokój rodzi się w sercu każdego człowieka” to jawna herezja pelagiańska, potępiona na Soborze w Kartaginie (418 r.). Autentyczna nauka katolicka głosi, że:
„Bez łaski Bożej nie tylko nie możemy iść naprzód, ale nawet rozpocząć niczego dobrego w rzeczach Bożych” (Sobór Trydencki, sesja VI, kan. 3)
Tymczasem „kardynał” proponuje naturalistyczną autorefleksję zamiast:
- Wezwania do nawrócenia i pokuty
- Apelu o przywrócenie publicznego kultu katolickiego jako fundamentu ładu społecznego
- Odrzucenia masońskiej konstytucji Meksyku, która od 1917 r. prześladuje Kościół
Fałszowanie historii Cristeros
Wspominając „100-lecie praw Callesa”, pseudo-hierarcha przemilcza kluczowe fakty:
| KATOLICKA PRAWDA | NEOKOŚCIELNE ZAKŁAMANIE |
|---|---|
| Walka Cristeros była powstaniem pro aris et focis przeciwko masońskiemu terrorowi | Przedstawianie konfliktu jako „spontanicznego zrywu” |
| Męczeństwo św. Krzysztofa Magallanesa i 24 towarzyszy zatwierdzone przez Piusa XI | Rozmycie liczby męczenników do „ponad 200 000” bez kanonicznego rozróżnienia |
| Walka o przywrócenie sociale regnum Christi | Redukcja do „naruszenia prawa do wolności religijnej” – koncept potępiony w Quanta cura |
Duchowa pustka posoborowego aktywizmu
Cała wypowiedź „kardynała” Roblesa Ortegi stanowi klasyczny przykład:
- Teologicznego bankructwa – brak jakiejkolwiek wzmianki o rzeczywistej obecności Chrystusa w Eucharystii, konieczności stanu łaski uświęcającej czy obowiązku wynagrodzenia Sercu Jezusowemu
- Kapitulacji przed świeckim humanitaryzmem – zastąpienie nadprzyrodzonej nadziei socjologicznym aktywizmem
- Fałszywego ekumenizmu – nieprzypadkowe pominięcie faktu, że 96% meksykańskich narkokarteli praktykuje synkretyzm satanistyczno-katolicki
Jak ostrzegał św. Pius X w Lamentabili sane: „Dogmaty mogą ewoluować wraz ze świadomością chrześcijańską” (potępiona teza 22). Właśnie tę modernistyczną truciznę wlewa się dziś w dusze wiernych pod pozorem „duszpasterstwa społecznego”.
Jedynym lekarstwem na kryzys Meksyku pozostaje powrót do integralnej doktryny katolickiej: publiczne poświęcenie narodu Niepokalanemu Sercu Maryi, przywrócenie Mszy Trydenckiej jako jedynej formy kultu oraz odrzucenie konstytucyjnego laicyzmu – tego samego, który przed wiekami męczennicy cristeros przypieczętowali krwią.
Za artykułem:
Cardinal encourages Mexicans to demand authorities bring criminals to justice (catholicnewsagency.com)
Data artykułu: 05.01.2026







