Kolektywizm w Watykanie: Nowy uzurpator kontynuuje soborową apostazję
Portal eKAI (6 stycznia 2026) relacjonuje działalność Roberta Prevosta, określanego przez modernistów jako „Leon XIV”, podkreślając rzekomą „ciągłość” z jego poprzednikiem Bergoglio. W wywiadzie dla Radia Watykańskiego redaktor naczelny francuskiego czasopisma „Etudes”, pan François Euvé (jezuita), entuzjastycznie wypowiada się o „augustiańskich tendencjach” uzurpatora do „kolektywnego podejmowania decyzji”.
„Widać to już w pierwszych wypowiedziach Leona bezpośrednio po wyborze, ale oczywiście także w jego pierwszej adhortacji apostolskiej i innych przemówieniach. Ta ciągłość dotyczy kwestii fundamentalnych, zwłaszcza wrażliwości społecznej”
To jawna kontynuacja modernistycznej rewolucji zapoczątkowanej przez pseudosobór Watykański II. Jak nauczał św. Pius X w Pascendi Dominici gregis, moderniści „sprowadzają religię do pewnego rodzaju przeświadczenia, które wypływa z głębi natury człowieka pod wpływem serca i woli”. Wspomniana „wrażliwość społeczna” Prevosta to jedynie świecka namiastka caritas, oderwana od nadprzyrodzonego celu Kościoła – zbawienia dusz.
Kuria: Masońska struktura w służbie apostazji
Pan Euvé z satysfakcją odnotowuje słowa Prevosta: „Papieże przychodzą i odchodzą, Kuria pozostaje”. To potwierdza, że antykościół posoborowy stanowi permanentną strukturę apostazji, niezależną od zmieniających się uzurpatorów. Jak trafnie zauważył Pius IX w Syllabus Errorum (pkt 23), błądzą ci, którzy wierzą, że „Romani pontifices et Concilia oecumenica a limitibus suae potestatis recesserunt”. Kuria rzymska od 1958 roku to masoński syndykat zarządzający ruinami Kościoła.
„Podejście [Leona XIV] jest również ukształtowane przez tradycję augustiańską, która ma tendencję do bardziej kolektywnego podejścia do rozważań i podejmowania decyzji”
To bezczelne kłamstwo! Św. Augustyn w De Civitate Dei jednoznacznie nauczał o absolutnym prymacie Prawdy Objawionej nad ludzkimi opiniami. Tymczasem „kolektywne podejmowanie decyzji” to jawny przejaw herezji kolegialności potępionej przez św. Piusa X: „Kościół nie jest demokracją” (List Apostolski Notre Charge Apostolique).
Amerykański antypapież: Narzędzie globalistów
Szczególnie obrzydliwa jest próba przedstawienia Prevosta jako „alternatywy dla Trumpa”. Portal eKAI pisze:
„Papież ze Stanów Zjednoczonych, który ma wyczucie tego kraju, a jednocześnie wykazuje silne zaangażowanie społeczne, odmienne od polityki obecnego rządu amerykańskiego – będzie to oczywiście miało wpływ na społeczeństwo”
To klasyczny przykład mieszania sfery duchowej z polityczną, czego Kościół zawsze zakazywał. Pius XI w Quas Primas przypominał: „Królestwo naszego Odkupiciela obejmuje wszystkich ludzi – jak o tym mówi nieśmiertelnej pamięci Poprzednik nasz, Leon XIII – bez względu na narodowość”. Antypapież Prevost jawi się tu jako narzędzie globalistów dążących do zniszczenia suwerennych państw.
Msza trydencka jako przynęta dla tradycjonalistów
Najbardziej perfidnym elementem relacji jest wzmianka o zaproszeniu „kardynała” Burke’a do „odprawienia mszy trydenckiej” w Bazylice św. Piotra. Pan Euvé komentuje:
„Oznacza ono: Być może niekoniecznie się z tobą zgadzam, ale nie zrywam relacji, nie przerywam dialogu”
To typowa taktyka masonerii kościelnej: użycie świętych form jako przynęty, by wciągnąć wiernych w dialog z apostazją. Św. Pius X w Lamentabili sane potępił takich „reformatorów”: „Dogmaty wiary należy pojmować według ich funkcji praktycznej, tzn. jako obowiązujące w działaniu, nie zaś jako zasady wierzenia” (pkt 24). Pseudo-msza sprawowana przez nieposiadającego święceń „kardynała” w okupowanej bazylice to profanacja.
Koniec złudzeń: Antykościół trwa
Relacja portalu eKAI potwierdza jedynie nieprzerwaną ciągłość soborowej rewolucji. Od Jana XXIII do Prevosta – ta sama antykatolicka linia: dialog zamiast nawrócenia, kolegialność zamiast władzy, świeckie zaangażowanie zamiast nadprzyrodzonej misji. Jak prorokował Pius IX: „Postęp nauk wymaga reformy pojęcia nauki chrześcijańskiej” (pkt 64 Syllabus Errorum) – i tę reformę wdraża się systematycznie od ponad 60 lat.
Jedyną odpowiedzią katolika może być całkowite odrzucenie tej antykatolickiej sekty i powrót do depositum fidei strzeżonego wyłącznie przez prawowitych kapłanów i biskupów zachowujących niezmienną doktrynę. Jak napominał św. Paweł: „A choćbyśmy nawet my albo anioł z nieba zwiastował wam ewangelię odmienną od tej, którą myśmy wam zwiastowali, niech będzie przeklęty!” (Ga 1,8 Wlg).
Za artykułem:
Francuski jezuita – Leon XIV jako augustianin ma tendencję do kolektywnego podejmowania decyzji (ekai.pl)
Data artykułu: 06.01.2026







