Neo-kościół zamyka drzwi apostazji: pseudojubileusz bez łaski

Podziel się tym:

Portal Gość Niedzielny informuje o zakończeniu tzw. Jubileuszu Nadziei przez uzurpatora Leona XIV. Według relacji, „ojciec święty” zamknął Drzwi Święte w bazylice „św.” Piotra, kończąc tym samym przedsięwzięcie rozpoczęte przez jego poprzednika bergoglio w 2024 r. Organizatorzy chwalą się rekordową liczbą 33 milionów „pielgrzymów”, wśród których najliczniej reprezentowane były Stany Zjednoczone, Hiszpania, Brazylia, Polska i Niemcy. W kazaniu uzurpator podkreślał „nadzieję” i „otwartość” na „znaki czasu”, całkowicie pomijając konieczność nawrócenia i panowania Chrystusa Króla.


Statystyki bałwochwalstwa

Do Rzymu przybyło i wzięło udział w wydarzeniach jubileuszowych 33 475 369 pielgrzymów

Cyfry przedstawione jako dowód żywotności neo-kościoła są w rzeczywistości miarą jego apostazji. Jak zauważył Pius XI w encyklice Quas primas: „Gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw i gdy już nie od Boga, lecz od ludzi wywodzono początek władzy, stało się iż zburzone zostały fundamenty pod tąż władzą”. „Pielgrzymi” odwiedzający modernistyczne „sanktuaria” nie szukali łaski uświęcającej, lecz emocjonalnych przeżyć, co potwierdza zestawienie narodowości – kraje najbardziej zdemoralizowane (USA, Niemcy) i zdominowane przez protestantyzm (Brazylia).

Teologia pustki

„Drodzy Bracia i Siostry! Ewangelia (por. Mt 2,1-12) opisuje ogromną radość Mędrców z powodu ponownego ujrzenia gwiazdy (por. w. 10), ale także przerażenie Heroda i całej Jerozolimy w obliczu ich poszukiwań (por. w. 3). Za każdym razem, gdy mowa o objawieniu się Boga, Pismo Święte nie ukrywa tego rodzaju rozdźwięków: radości i przerażenia, oporu i posłuszeństwa, lęku i pragnienia” – perorował uzurpator.

Analiza tego fragmentu ujawnia całkowite zerwanie z katolicką hermeneutyką. Głoszenie „rozdźwięków” jako istoty objawienia to jawny modernizm potępiony w dekrecie Lamentabili (1907): „Wszelkie przejawy religii chrześcijańskiej należy tłumaczyć jedynie przez ciągły rozwój świadomości, która zewnętrznymi przyrostami pomnożyła i udoskonaliła mały zarodek ukryty w Ewangeliach” (§54). Kaznodzieja pomija kluczowy aspekt: Mędrcy oddali hołd Chrystusowi Królowi (Mt 2,11), podczas gdy neo-kościół odrzuca Jego społeczne panowanie.

Milczenie o grzechu

W całym przemówieniu brak jakiejkolwiek wzmianki o:

  1. Warunkach uzyskania odpustu jubileuszowego (spowiedź, komunia, modlitwa w intencji „papieża”)
  2. Konieczności stanu łaski uświęcającej
  3. Obowiązku wyznawania jedynej prawdziwej wiary

To celowa destrukcja doktryny, co Pius IX potępił w Syllabusie: „Wolno odmówić posłuszeństwa władcom prawowitym, a nawet zbuntować się przeciwko nim” (§63). W tym przypadku bunt dotyczy samego Boga, którego miejsce zajęła pusta retoryka o „nadziei”. Jak czytamy w Quas primas: „Pokój Chrystusowy w Królestwie Chrystusowym nie może zajaśnieć, dopóki jednostki i państwa wyrzekać się będą i nie zechcą uznać panowania Zbawiciela naszego”.

Kult człowieka

„Jubileusz nadszedł, aby nam przypomnieć, że można zacząć od nowa, a nawet, że jesteśmy dopiero na początku, że Pan chce wzrastać pośród nas, chce być Bogiem-z-nami”

To zdanie jest kwintesencją herezji modernizmu. „Bóg-z-nami” zostaje sprowadzony do humanistycznej zachęty, podczas gdy Chrystus zapowiedział: „Królestwo moje nie jest z tego świata” (J 18,36). Redukcja nadprzyrodzoności do psychologicznego pocieszenia łamie kanon 4 Soboru Watykańskiego I: „Jeśli ktoś powie, że cuda są niemożliwe […] niech będzie wyklęty”. „Wzrastanie pośród nas” bez odniesienia do Krzyża i Ofiary to czysty pelagianizm.

Polska zdrada

Wymienienie Polski wśród krajów najliczniej uczestniczących w tym bluźnierstwie to dramatyczny sygnał stanu duchowego narodu. Episkopat pod przywództwem „abp” Stanisława Gądeckiego od dekad promuje tę apostazję, co św. Pius X nazwałby „zdradą wewnętrznych wrogów” (List Apostolski Notre charge). Polscy „pielgrzymi” w Rzymie to ofiary systematycznej destrukcji wiary, gdzie zamiast Mszy Trydenckiej oferuje się im „dialog” i „otwartość”.

Jedyna droga

Prawdziwy Jubileusz może się odbyć tylko w Kościele katolickim, który trwa w wiernych zachowujących depositum fidei. Jak nauczał Pius XI: „Chrystus ma władzę nad wszelkimi stworzeniami, która nie została Mu nadana przez ludzi, ale którą posiada z samej natury i istoty” (Quas primas). „Drzwi święte” zamknięte przez uzurpatora to symbol odcięcia od łaski – prawdziwą bramą pozostaje Niepokalane Serce Marji, które „zatriumfuje” dopiero gdy odrzucimy wszystkie nowinki posoborowe.


Za artykułem:
Papież zamknął Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra – zakończył się Jubileusz Nadziei
  (gosc.pl)
Data artykułu: 06.01.2026

Więcej polemik ze źródłem: gosc.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.