Orszak Trzech Króli w Kielcach: widowisko zamiast kultu
Portal eKAI (6 stycznia 2026) relacjonuje wielotysięczny pochód ulicami Kielc pod hasłem Orszaku Trzech Króli, zakończony „Mszą św.” w bazylice katedralnej pod przewodnictwem „biskupa” Mariana Florczyka. Wydarzenie, organizowane przez kurię diecezjalną wraz z instytucjami świeckimi, stanowi jaskrawy przykład redukcji świętej liturgii do spektaklu, gdzie Chrystus Król zostaje zastąpiony przez alpaki i rekonstruktorów.
Teatralizacja sacrum
„Wydarzenie rozpoczęło formowanie barwnego orszaku w sąsiedztwie Zakładu Doskonalenia Zawodowego w Kielcach przy ul. Paderewskiego 55” – czytamy w relacji.
Już wybór miejsca startu – instytucji świeckiej, a nie kościoła – zdradza naturalistyczne podejście organizatorów. Wbrew katolickiej zasadzie lex orandi, lex credendi (prawo modlitwy jest prawem wiary), procesja staje się paradą z udziałem „żołnierzy, służb mundurowych i rekonstruktorów”. W tradycyjnej pobożności katolickiej orszak Trzech Króli miał charakter procesji pokutnej, prowadzonej przez kapłanów, nie zaś widowiska historycznego.
Homilia bez Królestwa
„Biskup” Florczyk w rzekomej homilii ograniczył się do sentymentalnego opisu ewangelicznego wydarzenia:
„Królowanie Jezusa będzie trwałe i będzie to królowanie Boga światłości, a nie ludzi” – miał stwierdzić „hierarcha”.
Brakuje tu fundamentalnego odniesienia do encykliki Quas Primas Piusa XI, która stanowi: „Królestwo naszego Odkupiciela obejmuje wszystkich ludzi […] najprawdziwiej cały ród ludzki podlega władzy Jezusa Chrystusa”. Współczesne „duchowieństwo” celowo pomija społeczny wymiar panowania Chrystusa, redukując go do sfery prywatnej pobożności. To jawne zaprzeczenie słów św. Pawła: „Wszelka zwierzchność i moc jest poddana Chrystusowi” (Kol 1,16).
Profanacyjna współpraca
Szczególnie wymowne są instytucje współorganizujące:
„Kuria Diecezjalna w Kielcach wraz z Caritas Diecezji Kieleckiej, Wojewódzki Dom Kultury w Kielcach, Zakład Doskonalenia Zawodowego w Kielcach, Izba Rzemieślników i Przedsiębiorców w Kielcach”.
Mieszanie władz kościelnych z organizacjami świeckimi stanowi złamanie kanonu 684 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 r., zabraniającego kapłanom udziału w przedsięwzięciach o charakterze świeckim bez zgody ordynariusza. Tymczasem struktury posoborowe czynią z liturgii parasol dla działań czysto doczesnych.
Ofiara zastąpiona rozrywką
„Atrakcją dla dzieci były alpaki z gospodarstwa agroturystycznego w Koniecznie” – donosi portal.
Ten szczegół najlepiej oddaje duchową degrengoladę całego przedsięwzięcia. Gdzież tu miejsce na cześć dla Króla królów? Zamiast adoracji Najświętszego Sakramentu i głębokiej modlitwy – wspólne kolędowanie przy szopce, z udziałem zwierząt hodowlanych. To nie pobożność katolicka, lecz protestancko-humanistyczna zabawa, sprzeczna z zasadą „Dom mój domem modlitwy jest” (Łk 19,46).
Milczenie o posoborowej apostazji
Relacja przemilcza kluczowy fakt: uczestnicy wydarzenia brali udział w niegodnym obrzędzie „mszy posoborowej”, która – jak nauczał arcybiskup Marceli Lefebvre – „zawiera herezję, ukrywa prawdziwą ofiarę i prawdziwą obecność eucharystyczną”. Brak także ostrzeżenia, że przyjmowanie „komunii” w strukturach posoborowych, gdzie „msza” została zredukowana do stołu zgromadzenia, a rubryki naruszają teologię ofiary przebłagalnej, jest świętokradztwem.
Wspomnienie prawdziwego kultu
Tradycja katolicka znała prawdziwe procesje Trzech Króli – zaczynały się i kończyły przed Najświętszym Sakramentem, z udziałem kapłanów w pełnych szatach liturgicznych. Jak pisze ks. Antoni Nowowiejski w „Wykładzie liturgii Kościoła katolickiego” (1933): „Orszak prowadził biskup lub opat, niosąc relikwie lub monstrancję, przy śpiewie hymnów ku czci Chrystusa Króla”. Dzisiejsze wydarzenia to karykatura tamtej pobożności – pozbawiona teologicznej głębi, za to przesiąknięta duchem świata.
Kielce stały się dziś sceną kolejnego aktu apostazji: pod płaszczykiem „tradycji” odbywa się tu przedstawienie, gdzie Chrystus zostaje zepchnięty do roli dekoracji, a Jego miejsce zajmują alpaki, mundurowi i urzędnicy. Prawdziwy katolik winien takim spektaklom powtarzać za św. Pawłem: „Non nobis gloria, sed Domino!” (Nie nam chwała, lecz Panu! – 1 Kor 1,31).
Za artykułem:
06 stycznia 2026 | 21:07Kielce: wielotysięczny orszak przeszedł ulicami miasta (ekai.pl)
Data artykułu: 06.01.2026







