Portal Catholic News Agency (5 stycznia 2026) informuje o trzech ustawach podpisanych przez gubernator Jenniffer González, rzekomo wzmacniających ochronę życia na Portoryko. Choć działania te przedstawiane są jako „historyczne osiągnięcia”, ich analiza w świetle niezmiennej doktryny katolickiej ujawnia niebezpieczne półprawdy i kompromisy ze złem.
Prawo naturalne kontra legalistyczne sztuczki
Ustawa 183-2025 uznaje dziecko poczęte za „osobę naturalną”, zaś ustawa 166-2025 kwalifikuje zabicie nienarodzonego dziecka przy okazji przestępstwa przeciw matce jako morderstwo pierwszego stopnia. Choć brzmi to szlachetnie, żadna z tych regulacji nie zakazuje aborcji jako takiej, pozostawiając furtkę dla zbrodni „medycznie uzasadnionej”. Jak przypomina encyklika Casti Connubii Piusa XI: „Niewinne życie ludzkie, niezależnie od tego, czy jest życie tych, którzy już przyszli na świat, czy tych, którzy mają się dopiero urodzić, nie wolno nikomu niszczyć” (1930). Tymczasem ustawa 122-2025 dopuszcza aborcję nieletnich za zgodą rodziców, co w praktyce legalizuje dzieciobójstwo pod pozorem „zgody”.
„Klasyfikujemy to jako morderstwo pierwszego stopnia, gdy dziecko umrze na skutek przemocy wobec ciężarnej” – chwali się sen. Joanne Rodríguez-Veve.
To zwodnicze rozróżnienie! Jak zauważa św. Tomasz z Akwinu w Summa Theologica (II-II, q. 64 a. 6): „Grzech zabicia niewinnego jest zawsze śmiertelny”. Prawo Boże nie czyni różnicy między „aborcją kryminalną” a „aborcją terapeutyczną” – każde umyślne przerwanie ciąży pozostaje zbrodnią wołającą o pomstę do nieba.
Puerto Rico: kolonia duchowej schizofrenii
Rodríguez-Veve przyznaje, że konstytucja Portoryko od 1952 roku „wyraźnie uznaje prawo do życia”, lecz „zamiar konstytucyjny został unieważniony przez precedens Roe v. Wade”. To jawna kapitulacja przed jurydycznym pozytywizmem! Kościół naucza jednoznacznie, że „żadna ludzka ustawa nie może nadać mocy prawnej czemuś, co sprzeczne jest z prawem naturalnym” (Leon XIII, Libertas Praestantissimum). Fakt, że wyspiarscy prawodawcy czekali na „zielone światło” z Waszyngtonu zamiast stanowczo odrzucić niegodziwe prawo, świadczy o zniewoleniu umysłów przez laicką mentalność.
Co więcej, cała argumentacja opiera się na fałszywej dychotomii: z jednej strony „postępowe frakcje”, z drugiej „obrońcy życia”. Brak tu fundamentalnego odniesienia do Chrystusa Króla, któremu „wszelka władza jest dana na niebie i na ziemi” (Mt 28,18). Jak przypomina Pius XI w Quas Primas: „Królestwo naszego Odkupiciela obejmuje wszystkich ludzi. […] Odrzucenie panowania naszego Zbawiciela pociąga za sobą ruinę zarówno jednostek, jak i państw”.
Transhumanistyczna pułapka „ochrony nieletnich”
Jedyną bezwarunkową ochroną życia jest ustawa 63-2025 zakazująca „zabiegów zmiany płci” u osób poniżej 21 lat. Choć słusznie nazywa się je „okaleczeniami”, samo ograniczenie wiekowe pozostawia furtkę dla deprawacji dorosłych. Kościół zawsze potępiał okaleczanie ciała jako sprzeczne z prawem naturalnym (Katechizm Rzymski, II, VI, 32), nie czyniąc wyjątku dla „dobrowolnej zgody”. Jak zauważył św. Augustyn: „Ciało ludzkie jest świątynią Ducha Świętego; kto je bez potrzeby okalecza, dopuszcza się świętokradztwa” (De Civitate Dei, I, 18-20).
Wiara bez Krzyża: synkretyzm politycznej poprawności
Szczególnie wymowne jest zakończenie artykułu, gdzie Thomas Rivera-Schatz cytuje… Familiaris Consortio Jana Pawła II. To jawny przykład teologicznego synkretyzmu! Jak bowiem przypomina Święte Oficjum w dekrecie Lamentabili (1907): „Dogmaty nie są rozwinięciem świadomości chrześcijańskiej, lecz niezmiennymi prawdami objawionymi”. Tymczasem posoborowy dokument, stworzony przez modernistów, miesza elementy wiary z antropocentrycznymi ideologiami.
Rzekomo „chrześcijańskie” prawodawstwo Portoryko pozostaje w gruncie rzeczy humanitarnym naturalizmem. Brak tu nawiązania do obowiązku państwa do „uznania publicznych praw Chrystusa i Kościoła” (Pius IX, Syllabus Errorum, pkt 77-79). Bez przywrócenia społecznego panowania Naszego Pana, wszelkie „postępy” pozostaną kruche – jak dom zbudowany na piasku (Mt 7,26).
Za artykułem:
UPDATE: Puerto Rico enacts law recognizing legal personhood of the unborn child (catholicnewsagency.com)
Data artykułu: 05.01.2026







