Portal Gość Niedzielny informuje o przedłużeniu władzy Faustin-Archange Touadery w Republice Środkowoafrykańskiej, który po zniesieniu konstytucyjnego limitu kadencji uzyskał w wyborach z 28 grudnia 2025 r. 76,15% głosów. Artykuł podkreśla współpracę Touadery z rosyjskimi najemnikami i armią Rwandy w zamian za dostęp do złóż surowców, pomijając jednak katastrofalne konsekwencje duchowe tej kolaboracji dla katolickiej tożsamości narodu.
Zdrada katolickiej misji narodów
„Touadera prowadził kampanię pod hasłami zapewnienia bezpieczeństwa” – relacjonuje portal, nie zadając podstawowego pytania: bezpieczeństwa dla jakiego porządku? Republika Środkowoafrykańska, gdzie 80% obywateli deklaruje chrześcijaństwo (w tym 25% katolicy), zdradza swoją historyczną misję jako Regnum Christi. Pius XI w Quas primas nauczał niezbicie: „Królestwo naszego Odkupiciela obejmuje wszystkich ludzi […] czy to jednostki, czy rodziny, czy państwa, gdyż ludzie w społeczeństwach zjednoczeni nie mniej podlegają władzy Chrystusa jak jednostki”. Tymczasem współpraca z prawosławną Rosją – schizmatycką potęgą od wieków zwalczającą katolicyzm – stanowi zdradę tego boskiego mandatu.
Masoneria wyborczego proceduralizmu
Komunikat o „metodycznych próbach manipulowania wynikami” (słowa opozycjonisty Dologuele) odsłania głębszy problem: fałszywy kult demokratycznych procedur jako substytutu moralnego ładu. Jak trafnie diagnozował Pius IX w Syllabusie błędów: „Błądzą ci, którzy uważają, że lud przekazuje władzę zwierzchnikom” (pkt 60). Legalizacja trzeciej kadencji poprzez referendum przypomina rewolucyjne metody „laïcité”, gdzie wola ludu staje się bożyszczem. Tymczasem Lex divina wyraźnie zabrania kumulacji władzy (Pwt 17,15-17), co Kościół zawsze przypominał monarchom.
Milczenie o prześladowaniach jako apostazja
Najcięższym zarzutem wobec materiału jest całkowite przemilczenie trwających od 2013 r. prześladowań katolików przez muzułmańskie bojówki Seleka. Podczas gdy rosyjscy najemnicy „gwarantują bezpieczeństwo”, w rzeczywistości wspierają reżim lekceważący masakry w Bangassou czy Alindao, gdzie ginęli kapłani i wierni. Artykuł utrwala modernistyczną herezję rozdzielenia wiary od polityki, podczas gdy Leon XIII w Immortale Dei uczył: „Państwo winno być oddane Bogu jak Chrystus Państwu”.
Ekonomiczny materializm jako bałwochwalstwo
Wspomniane „bogactwa naturalne: złoto i diamenty” odsłaniają prawdziwy motor wydarzeń: kult Mammona. Portal nie zauważa, że rosyjska eksploatacja surowców finansuje wojnę przeciwko katolickiej Ukrainie, co czyni RŚA współwinną przelewu krwi. W myśl encykliki Quadragesimo anno Piusa XI, gospodarka musi służyć „rozwijaniu życia chrześcijańskiego”, nie zaś militarystycznej ekspansji.
Duchowa pustynia posoborowej narracji
Całość napisana jest suchym, biurokratycznym językiem ONZ-owskich raportów, gdzie „bezpieczeństwo” oznacza jedynie brak fizycznej przemocy, nie zaś stan łaski uświęcającej. Brak jakiegokolwiek odniesienia do miejscowego Kościoła, działalności misyjnej czy podstawowego pytania: jak reżim Touadery wpływa na zbawienie dusz? To symptomatyczne dla sekty posoborowej, która – jak diagnozował św. Pius X w Lamentabili – „odwraca uwagę od modernistycznej apostazji” (pkt 23).
Za artykułem:
RŚA: Touadera wybrany na trzecią kadencję prezydencką (gosc.pl)
Data artykułu: 06.01.2026







