Krwawy imperializm USA w Ameryce Łacińskiej
Portal Gość Niedzielny relacjonuje ogłoszenie 7-dniowej żałoby narodowej w Wenezueli po amerykańskim ataku, w którym zginęło 56 osób. Pełniąca obowiązki prezydenta Delcy Rodriguez mówiła o „męczeńskiej śmierci w imię republiki”, podczas gdy Nicolas Maduro i jego żona stanęli przed amerykańskim sądem oskarżeni o „narkoterroryzm”.
Zbrodnicza interwencja pod płaszczykiem „walki z narkotykami”
Wenezuelskie władze podają, że w skutek nielegalnej agresji militarnej USA zginęło 24 żołnierzy i 32 kubańskich doradców wojskowych, a także dwie cywilne kobiety. Ta łupieska operacja została przeprowadzona pod pretekstem walki z handlem narkotykami, co stanowi klasyczny przykład propagandy wojennej stosowanej przez mocarstwa od wieków.
Jak przypomina Pius XI w encyklice Quas Primas: „Pokój Chrystusa w Królestwie Chrystusowym” pozostaje jedynym rozwiązaniem konfliktów między narodami. Tymczasem Stany Zjednoczone, odrzuciwszy królewską władzę Zbawiciela, działają jak nowożytni poganie, narzucając swoją wolę siłą.
Teologiczne konsekwencje militaryzmu
Kościół katolicki zawsze nauczał, że bellum iustum (wojna sprawiedliwa) dopuszcza użycie siły jedynie w samoobronie i przy spełnieniu ścisłych warunków moralnych. Tymczasem atak na suwerenne państwo bez mandatu ONZ i pod błahymi pretekstami stanowi jawną niesprawiedliwość, potępioną już przez Leona XIII w Rerum novarum: „Silniejszy niech nie bezkarnie gnębi słabszego”.
Ideologiczne podstawy amerykańskiej agresji
Amerykańska doktryna „polityki sankcji” i „walki z reżimami” wyrasta z liberalnego indywidualizmu, który Pius XI w Quas Primas nazwał „odrzuceniem panowania Chrystusa nad narodami”. Modernistyczna koncepcja „demokracji liberalnej” jako jedynej słusznej formy rządów prowadzi do neokolonialnej polityki siły, całkowicie sprzecznej z katolicką nauką o suwerenności narodów.
Milczenie pseudo-Katolików
Szokujące jest, że struktury posoborowe nie potępiły tej zbrodni. „Biskupi” zajęci promowaniem ekologizmu i imigracji przemilczeli mord na dziesiątkach osób, co dowodzi ich całkowitego oderwania od katolickiej nauki społecznej. Tymczasem św. Augustyn w De civitate Dei nauczał: „Sprawiedliwe państwo to takie, które czci prawdziwego Boga”.
Wenezuelski opór jako akt sprawiedliwości
Ofiary amerykańskiego ataku zasługują na miano męczenników sprawiedliwości społecznej, choć oczywiście nie w sensie nadprzyrodzonym. Ich śmierć przypomina, że walka z imperializmem pozostaje moralnym obowiązkiem narodów, o czym pisał już Pius XII potępiając „bezwzględny kapitalizm” w radiowym orędziu z 1944 roku.
Duchowa pustka współczesnych konfliktów
Najtragiczniejszym aspektem tej agresji jest całkowite pominięcie perspektywy duchowej. Żadna ze stron nie przywołuje Boga czy praw naturalnych, ograniczając się do materialistycznej retoryki geopolityki. To dowód postępującej dezchrystianizacji świata, przeciwko której ostrzegał już św. Pius X w Pascendi Dominici gregis, demaskując modernistyczne pomieszanie pojęć.
Za artykułem:
Wenezuela: 7-dniowa żałoba narodowa ku czci ofiar amerykańskiego ataku (gosc.pl)
Data artykułu: 07.01.2026







