Portal LifeSiteNews (6 stycznia 2026) relacjonuje akt wandalizmu dokonany przez 26-letniego Williama DeFoora, syna wpływowego darczyńcy Partii Demokratycznej, który – określając się jako „Julia” i używając zaimków „ona/jej” – uszkodził młotkiem dom wiceprezydenta J.D. Vance’a w Ohio. Sekta posoborowa milczy w tej sprawie, zaś media ograniczają się do relacjonowania faktów bez wskazania metafizycznych korzeni zła.
Naturalistyczne zawężenie narracji
„William DeFoor […] allegedly used a hammer to shatter four windows across the front of the Vance home”
– czytamy w artykule. Redukcja opisu do poziomu czysto kryminalnego przemilcza istotę dramatu: atak wynika z duchowej pustki człowieka odrzucającego naturalny porządek ustanowiony przez Boga. Katechizm św. Piusa X naucza: „Bóg stworzył człowieka jako mężczyznę i niewiastę z woli nieodwołalnej” (Rozdział III). Tymczasem środowiska lewicowe od dekad propagują ideologiczny zamęt gender, będący jawnym buntem przeciw Stwórcy (Rdz 1,27 Wlg).
Polityczny kontekst apostazji
Fakt, że sprawca jest potomkiem „prominent Democrat donor”, ilustruje zależność między finansowaniem rewolucji obyczajowej a eksplozją dewiacji. Ojciec DeFoora – profesor medycyny – wspierał kampanie Kamali Harris i Joe Bidena, architektów najbardziej antykatolickich ustawodawstw w historii USA. Jak trafnie ujął Pius XI w Quas primas (1925): „Odrzucenie panowania Chrystusa prowadzi do rozkładu moralnego i anarchii”.
Milczenie pseudo-hierarchii
W obliczu tej zbrodni uderza całkowita bierność struktur posoborowych. Żaden z „biskupów” Ohio nie potępił ataku w kontekście naruszenia prawa naturalnego, ograniczając się do zdawkowych komentarzy o „przemocy”. Tymczasem Sobór Trydencki w Dekrecie o Grzechu Śmiertelnym (Sesja VI, Kan. 20) wyraźnie stwierdza: „Ktokolwiek mówi, iż człowiek usprawiedliwiony może (…) trwać w grzechu śmiertelnym bez utraty łaski – niech będzie wyklęty”. Dewiacje płciowe należą do kategorii peccata clamantia in caelum – wołających o pomstę do nieba!
Ideologiczne korzenie przestępstwa
Próba tłumaczenia zachowania DeFoora „pomieszaniem” („gender-confused”) to klasyczny przykład naturalistycznej psychologizacji zła. Św. Alfons Liguori w Theologia Moralis (KS. III, Rozdz. II) precyzuje: „Grzech przeciw czystości jest wyborem, nie chorobą”. Medialne łagodzenie winy poprzez używanie „zaimków” („she/her”) stanowi przyzwolenie na dalszą demoralizację.
Proporcje kar a sprawiedliwość
Szacowanie strat materialnych na „$28,000” przy jednoczesnym ignorowaniu damnum spirituale (szkody duchowej) dowodzi przewartościowania prawa świeckiego. W prawdziwym Kościele katolickim podobne przestępstwa podlegałyby kanonicznej karze excommunicatio latae sententiae (Kodeks Prawa Kanonicznego z 1917, Kan. 2357). Tymczasem sąd federalny oskarża jedynie o „damaging government property” – materializm w czystej postaci!
Ochrona dzieci jako alibi
Wiceprezydent Vance prosi media: „we try to protect our kids as much as possible”. Choć szlachetne w zamyśle, to stanowi przejaw błędnego liberalizmu. Prawdziwa ochrona młodzieży wymaga nie ukrywania zła, lecz wskazywania go w świetle Ewangelii. Św. Pius X w Lamentabili sane (1907) potępił tezę nr 58: „Prawda zmienia się wraz z człowiekiem” – dokładnie tę, którą narzuca się dziś dzieciom poprzez edukację seksualną.
Przestroga Piusa IX
Syllabus Errorum (1864) w punkcie 39 demaskuje źródło kryzysu: „Państwo jako źródło wszelkich praw posiada władzę nieograniczoną”. Atak na dom Vance’a to logiczna konsekwencja państwa odrzucającego Regnum Christi. Dopóki narody nie uznają społecznego panowania Chrystusa Króla (Quas primas), dopóty będą rodzić się kolejni „DeFoorowie” – ofiary własnego buntu przeciw naturze.
Za artykułem:
‘Transgender’ man who attacked JD Vance’s Ohio home is the son of a Democrat donor (lifesitenews.com)
Data artykułu: 06.01.2026







