Ekumeniczny spektakl nad Sanem – nowa odsłona apostazji

Podziel się tym:

Portal eKAI (7 stycznia 2026) relacjonuje tzw. „ekumeniczne obchody Jordanu” w Przemyślu, podczas których hierarchowie struktur posoborowych dokonali synkretycznego połączenia elementów prawosławia i modernistycznego katolicyzmu. Ceremoniał, określany mianem „Wielkiego Jordańskiego Poświęcenia Wody”, zgromadził „abpa” Eugeniusza Popowicza („metropolitę” przemysko-warszawskiego Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego), „bpa” Mariusza Dmyterkę („biskupa pomocniczego” diecezji wrocławsko-koszalińskiej) oraz „bpa” Krzysztofa Chudzio („biskupa pomocniczego” archidiecezji przemyskiej).


Teatr świętokradztwa pod egidą apostatów

Opisany rytuał stanowi jawną profanację lex orandi, której nie da się pogodzić z niezmienną doktryną katolicką. Współkoncelebracja „duchownych” obu obrządków łamie kanon 1258 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 r., stanowiący: „Katolikom nie wolno w jakikolwiek sposób brać czynnego udziału w kultach niekatolickich”. Tymczasem uczestnicy wydarzenia posunęli się do aktów bałwochwalczych:

„kapłani poświęcili wodę poprzez zanurzenie w niej trzech trójramiennych świeczników, dotknięcie wody dłonią, skierowanie na nią tchnienia oraz poprzez trzykrotne zanurzenie krzyża. Gestów tych dokonali wspólnie kapłani grecko- i rzymskokatoliccy. Potem wypuszczono trzy gołąbki symbolizujące obecność Ducha Świętego”

Te spektakularne gesty nie mają żadnego uzasadnienia w tradycji Kościoła, przypominając raczej masońskie rytuały lub prawosławne praktyki synkretyczne. Pius XI w encyklice Mortalium animos ostrzegał: „Kościół katolicki niczego nie pragnie bardziej, niż by odszczepieńcy powrócili do niego, jako do źródła prawdy. (…) Nie wolno jednak przyjmować żadnego sposobu działania, w którym by się kryło przyznanie, iż prawdziwy Kościół może być więcej niż jeden” (AAS 20 [1928], s. 12).

Naturalizm zamiast teologii łaski

„Bp” Dmyterko w swojej „homilii” zredukował zbawcze dzieło Chrystusa do psychologicznych uniesień:

„Dziękujmy szczególnie i módlmy się za naszych rodziców, którzy doprowadzili nas do świętej Tajemnicy Oświecenia. To również dobra okazja, by dokonać rachunku sumienia i zobaczyć, w jakim stopniu życie nowego człowieka, odzianego w Chrystusa, jest w nas obecne i objawione”

To typowo modernistyczne pomieszanie pojęć – „Tajemnica Oświecenia” to termin obcy katolickiej teologii sakramentów, zaczerpnięty z gnostyckich sekt. Tymczasem Sobór Trydencki w dekrecie o sakramencie chrztu podkreślał: „Przez chrzest stajemy się członkami Chrystusa i Ciała Jego, którym jest Kościół” (Sess. VII, can. 10). Brak jakiegokolwiek odniesienia do konieczności przynależności do jedynego prawdziwego Kościoła dla zbawienia ujawnia heretyckie przesłanie całego wydarzenia.

Kryptoprawosławie w służbie globalizmu

Artykuł zdradza prawdziwy cel całej inicjatywy:

„Kościół greckokatolicki pozostaje w łączności z papieżem i uznaje jego prymat. Oznacza to, że mimo różnic w liturgii, wierni obrządku rzymskokatolickiego mogą przystępować w cerkwiach greckokatolickich do sakramentów i na odwrót”

To jawne kłamstwo w świetle kanonu 731 §2 KPK 1917: „Nikt nie może ważnie przyjmować sakramentów od heretyka lub schizmatyka, nawet gdyby był on w stanie łaski”. Tymczasem struktury greckokatolickie od dziesięcioleci stanowią pomost między prawosławiem a modernizmem, czego dowodzi wprowadzenie przez nie kalendarza gregoriańskiego – kolejny krok w unifikacji pod egidą antykościoła posoborowego.

Kult stworzenia zamiast adoracji Stwórcy

Opisywana ceremonia zawiera wszystkie cechy neopogańskiego kultu natury:

  • Fetyszyzacja wody („wierzą, że ma właściwości lecznicze i nie ulega zepsuciu”)
  • Symbole zwierzęce (gołębie „Ducha Świętego”)
  • Zbiorowy rytuał oczyszczenia (pokropienie tłumu)

Św. Pius X w Lamentabili sane potępił podobne praktyki: „Dogmaty, które Kościół podaje jako objawione, nie są prawdami pochodzenia Bożego, ale są pewną interpretacją faktów religijnych” (propozycja 22). Tu zaś mamy do czynienia z czystym naturalizmem – wodę traktuje się jako magiczny środek, nie zaś jako znak łaski uświęcającej.

Duch Antychrysta w liturgicznym przebraniu

Całe wydarzenie stanowi realizację masonkiego planu zniszczenia katolickiej liturgii poprzez:

  1. Mieszanie obrządków („kapłani grecko- i rzymskokatoliccy”)
  2. Zastąpienie Ofiary Mszy św. zbiorowym rytuałem
  3. Propagowanie indyferentyzmu religijnego („ekumenizm”)

Jak trafnie zauważył Pius XI w Quas primas: „Królestwo Odkupiciela naszego obejmuje wszystkich ludzi (…). Dlatego to Państwo, jak by kto nie myślał, nie może się obejść bez religii”. Tymczasem przemyski spektakl to kwintesencja apostazji naszych czasów – publiczne odrzucenie królewskiej władzy Chrystusa pod płaszczykiem „braterskiego spotkania”


Za artykułem:
07 stycznia 2026 | 05:10Ekumeniczne obchody Jordanu w Przemyślu
  (ekai.pl)
Data artykułu: 07.01.2026

Więcej polemik ze źródłem: ekai.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.