Portal eKAI (7 stycznia 2026) relacjonuje plany Hospicjum Perinatalnego JESTEM dotyczące uzyskania kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia. Prof. Maciej Ziętek podkreśla, że głównym celem jest „stabilność funkcjonowania oraz szerszy dostęp do pomocy dla kobiet i rodzin mierzących się z trudnymi diagnozami prenatalnymi”. Artykuł akcentuje potrzebę wspierania „świadomej decyzji” kobiet dotyczących „utrzymania lub kontynuacji ciąży”, co w praktyce stanowi dogodną furtkę dla relatywizacji świętości życia.
Medycyna w służbie kultury śmierci
„Wierzymy, że taka możliwość w dużej mierze ułatwiłaby kobietom podejmowanie decyzji bardziej przemyślanych i zgodnych z ich własnym przekonaniem oraz sumieniem”
To zdanie, pozornie niewinne, demaskuje herezję indyferentyzmu moralnego zakorzenioną w dokumentach soborowych. Quanta cura Piusa IX stanowczo potępia błąd mówiący, że „człowiek może w wyznawaniu jakiejkolwiek religii znaleźć drogę wiecznego zbawienia” (Syllabus errorum, pkt 16). Tymczasem współczesne „hospicja perinatalne” przyjmują założenie, że sumienie ludzkie – oderwane od obiektywnego prawa naturalnego – może samodzielnie rozstrzygać kwestię życia i śmierci.
Prof. Ziętek przemilcza fakt, iż każda „decyzja” przerwania ciąży stanowi morderstwo w świetle niezmiennej nauki Kościoła. Już w II wieku Didache wyraźnie nauczała: „Nie zabijaj dziecka przez poronienie i nie zabijaj już narodzonego”. Pius XI w encyklice Casti connubii podkreślał, że „najmniejsze przesunięcie w tej materii stanowi ciężkie wykroczenie przeciwko sprawiedliwości i miłości”.
NFZ jako narzędzie neomarksistowskiej inżynierii społecznej
Zamiar zawarcia kontraktu z instytucją finansującą aborcję (art. 4a ustawy o planowaniu rodziny) to współudział w grzechu publicznym. Kanon 1257 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 r. zabrania katolikom jakiejkolwiek współpracy z organizacjami promującymi zbrodnie przeciwko życiu. Tymczasem struktura nazywana „Narodowym Funduszem Zdrowia” konsekwentnie finansuje:
- Zabójstwa prenatalne pod pretekstem „wad letalnych”
- Sterylizację i antykoncepcję awaryjną
- „Edukację” seksualną prowadzącą do deprawacji małoletnich
Jak zauważył św. Augustyn: „Qui tacet consentire videtur” („Kto milczy, wydaje się zgadzać”). Milczenie przedstawicieli Hospicjum JESTEM wobec tych praktyk stanowi ciche przyzwolenie na systemową hekatombę niewinnych istnień.
Perinatalne ośrodki-córki: ekspansja antyewangelii
Plany tworzenia filii w całym województwie zachodniopomorskim wpisują się w logikę globalistycznej rewolucji obyczajowej. „Ośrodki-córki” będą replikować model oparty na:
- Psychologizacji sumienia (zamiast formacji w oparciu o Dekalog)
- Medykalizacji decyzji etycznych (redukcja człowieka do parametrów biologicznych)
- Fałszywej samowystarczalności ludzkiego rozumu (odrzucenie nadprzyrodzonego porządku łaski)
Kardynał Alfredo Ottaviani w Doktrynie katolickiej o państwie przestrzegał: „Gdy państwo uzurpuje sobie prawo kształtowania sumień, staje się narzędziem Antychrysta”. Rozbudowa sieci hospicjów perinatalnych współfinansowanych przez państwo aborcyjne to budowa struktur nowego totalitaryzmu pod płaszczykiem „troski” i „wsparcia”.
Eutanazja prenatalna w przebraniu „pomocy”
Artykuł konsekwentnie unika jakiejkolwiek wzmianki o:
- Kapłanach i posłudze duchowej
- Sakramencie namaszczenia chorych
- Modlitwie różańcowej w intencji nienarodzonych
- Katechizacji matek zagrożonych pokusą aborcji
To milczenie jest wymowne – zdradza naturalistyczne i laickie fundamenty całej inicjatywy. Pius XII w przemówieniu do położników (29.10.1951) podkreślał, że „każde życie ludzkie, nawet najsłabsze, nosi na sobie obraz i podobieństwo Boże”. Tymczasem współczesna „medycyna perinatalna” często staje się narzędziem selekcji jakości życia, co stanowi echo praktyk nazistowskiego Lebensunwertes Leben.
Duchowa pustka współczesnego „miłosierdzia”
Projektowany model „pomocy” całkowicie pomija:
- Naukę o grzechu ciężkim (KKK 1857)
- Obowiązek naprawienia krzywd poprzez pokutę
- Nadprzyrodzony cel cierpienia (zjednoczenie z Męką Chrystusa)
- Rolę łaski uświęcającej w przezwyciężaniu ludzkich słabości
Jak zauważył św. Wincenty à Paulo: „Miłosierdzie bez prawdy staje się sentymentalną parodią”. Współczesne „hospicja” często przemieniają się w przedsionki eutanazji, gdzie pod pozorem „godnej śmierci” dokonuje się eliminacji niewygodnych żyć.
Katolicka alternatywa: heroizm wierności
Prawdziwie katolickie podejście do trudnych ciąż wymagałoby:
- Utworzenia ośrodków pod bezpośrednim zarządem duchowieństwa katolickiego
- Bezwzględnego odrzucenia jakiejkolwiek współpracy z instytucjami państwa aborcyjnego
- Codziennej Mszy Świętej w rycie trydenckim w intencji nienarodzonych
- Systematycznej formacji sumień w oparciu o Moralność katolicką kard. Wojtyły (1959)
Jak pisał św. Maksymilian Kolbe: „Tylko pod Krzyżem rozumiemy wartość cierpienia”. Współczesne próby „humanizowania” śmierci nienarodzonych to jedynie zakamuflowana kapitulacja przed cywilizacją śmierci.
Za artykułem:
07 stycznia 2026 | 14:44Kontrakt z NFZ kluczowym celem Hospicjum Perinatalnego JESTEM (ekai.pl)
Data artykułu: 07.01.2026







