Kanadyjski rządowy atak na wolność słowa jako narzędzie Nowego Porządku Świata

Podziel się tym:

Portal LifeSiteNews informuje o „ostrzeżeniu jednego z czołowych kanadyjskich ekspertów konstytucyjnych” przed rządową inwigilacją i ograniczaniem wolności słowa w internecie. John Carpay, szef Centrum Sprawiedliwości na rzecz Wolności Konstytucyjnych (JCCF), miał stwierdzić, że „apatia oznacza śmierć wolności” w kontekście nowych ustaw rządu Marka Carneya. Wymienione zostają projekty legislacyjne: Ustawa o cyberbezpieczeństwie (Bill C-8), Ustawa o wzmocnieniu granic (Bill C-2), Ustawa o zwalczaniu nienawiści (Bill C-9) oraz wcześniejsze C-11 i C-18.


Naturalistyczna iluzja „wolności” bez fundamentu w prawie Bożym

Cała argumentacja Carpaya, choć słusznie wskazująca na zagrożenia tyranią państwową, pozostaje uwięziona w liberalno-masońskiej wizji społeczeństwa. Absolutyzacja „wolności słowa” oderwanej od obiektywnego prawa moralnego stanowi klasyczną pułapkę rewolucji francuskiej. Jak nauczał Pius XI w Quas primas: „społeczeństwo ludzkie nie może być szczęśliwe bez uznania królewskiej władzy Chrystusa”. Tymczasem Carpay nie odnosi się do źródła wszelkiej wolności – podporządkowania ludzkich praw niezmiennemu porządkowi ustanowionemu przez Boga.

„Laziness and naivete are no excuse for Canadians to condone this gradual government takeover of our previously free and open internet.”

To zdanie demaskuje fałszywe założenie całej argumentacji: jakoby internet kiedykolwiek był „wolny” w liberalnym rozumieniu. Prawdziwa wolność istnieje jedynie w ramach prawdy objawionej. Św. Augustyn w Państwie Bożym przestrzegał: „Gdzie nie ma sprawiedliwości, tam nie ma prawdziwej wolności” (Lib. XIX, cap. 21). Tymczasem współczesna koncepcja „otwartego internetu” służyła głównie propagowaniu pornografii, bluźnierstw i rewolucji moralnej.

Rządowe ustawy jako narzędzie globalistycznej tyranii

Wskazane przez portal ustawy wpisują się w realizację Agendy 2030 i planów Światowego Forum Ekonomicznego (WEF). Mark Carney, obecny premier Kanady, to wieloletni członek WEF, organizacji jawnie dążącej do likwidacji państw narodowych i wprowadzenia cyfrowego zniewolenia. Jego poparcie dla aborcji i LGBT potwierdza antychrześcijański charakter tych zmian.

Szczególnie niebezpieczna jest Ustawa C-9 (Combating Hate Act), która pod pozorem walki z „mową nienawiści” umożliwia karanie za głoszenie katolickiej moralności. Już dziś w Kanadzie katolicy są oskarżani o „hate speech” za cytowanie Katechizmu o grzechu sodomii. To bezpośrednia realizacja masońskiego planu zniesienia Dekalogu w życiu publicznym.

Zdrada posoborowych struktur kościelnych

Artykuł wspomina o liście Kanadyjskiej Konferencji Biskupów Katolickich krytykującym poprawkę do ustawy C-9. Należy jednak podkreślić, że „KKBK” to struktura całkowicie zależna od modernizmu posoborowego. Jej pseudo-protest przeciwko ustawie jest czysto taktyczny – te same środowiska popierają LGBTQ+ i aborcję pod płaszczykiem „dialogu”.

Prawdziwy Kościół Katolicki naucza, że „państwo nie ma prawa pozostawiać obywateli w błędzie co do prawdziwej religii” (Pius IX, Quanta cura). Tymczasem dzisiejsi kanadyjscy „biskupi” od dziesięcioleci milczą wobec legalizacji dzieciobójstwa prenatalnego i propagandy homoseksualnej. Ich nagłe „zaniepokojenie” wolnością słowa to hipokryzja wobec poparcia dla poprzednich rządów Trudeau niszczących życie rodzinne.

Masoneria i chińskie wpływy w kanadyjskiej polityce

Podkreślenie powiązań Carneya i Trudeau z komunistycznymi Chinami oraz WEF stanowi ważny element demaskujący globalny charakter prześladowań. Jak donosił w 2025 r. dziennikarz śledczy Sam Cooper, Carney miał osobiste kontakty z przedstawicielami reżimu chińskiego. To potwierdza tezę, że atak na wolność słowa służy interesom antychrześcijańskiego Nowego Porządku Świata.

W świetle encykliki Leona XIII Humanum genus masoneria otwarcie dąży do „zniszczenia całkowitego całej religii katolickiej”. Kanadyjskie ustawy cybernetyczne są częścią tego planu, zmierzającego do całkowitej kontroli umysłów poprzez cyfrowe zniewolenie.

Katolicka odpowiedź: Nie „wolność słowa”, lecz panowanie Chrystusa Króla

Podczas gdy liberałowie bronią „wolności” głoszenia bluźnierstw, a globaliści wprowadzają cyfrowy totalitaryzm, jedynym rozwiązaniem jest powrót do społecznego panowania Chrystusa Króla. Pius XI w Quas primas stanowczo nauczał: „Nie może być prawdziwej wolności tam, gdzie nie uznaje się panowania Chrystusa”.

Katolicy powinni odrzucić zarówno fałszywą „wolność” liberalizmu, jak i tyranię globalistów, domagając się uznania „praw Króla królów i Pana panujących” (1 Tm 6,15). Walka o „wolność słowa” w oderwaniu od tej zasady to jedynie udział w masonerii – czy to w jej „liberalnym”, czy „totalitarnym” skrzydle.


Za artykułem:
Constitutional expert calls for Canadians to stop gov’t ‘assault’ on internet freedoms
  (lifesitenews.com)
Data artykułu: 07.01.2026

Więcej polemik ze źródłem: lifesitenews.com
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.