Portal „Więź.pl” (7 stycznia 2026) relacjonuje wyniki raportu Klubu Jagiellońskiego oceniającego dwa lata rządów koalicji pod przywództwem Donalda Tuska. Analiza ogranicza się do utylitarnej oceny „polityk publicznych”, całkowicie pomijając ratio iuris katolickiej nauki społecznej. Autorzy konstatują „brak spójnej strategii” i „reformatorskiej ambicji”, wystawiając rządowi ocenę 4,6/10. Wśród rzekomych „sukcesów” wymieniają
„konsekwentne wzmacnianie bezpieczeństwa”
oraz deregulację, zaś za porażki uznają stan służby zdrowia i finansów publicznych. Całość utrzymana jest w typowo modernistycznym duchu redukcji życia społecznego do technokratycznych wskaźników.
Naturalistyczne zaślepienie wobec kryzysu cywilizacyjnego
Raport pomija fundamentalny wymiar upadku moralnego Polski pod rządami koalicji otwarcie wrogiej katolickiemu porządkowi. Nie ma ani słowa o:
- Systematycznym niszczeniu resztek ochrony życia poczętego
- Promocji ideologii LGBT w instytucjach publicznych
- Finansowaniu programu in vitro ze środków publicznych (wspomnianego mimochodem jako „zwiększenie finansowania”)
- Dalszej laicyzacji przestrzeni publicznej
Jak trafnie zauważał Pius XI w encyklice Quas Primas (1925):
„Państwa […] wyrzekały się i nie chciały uznać panowania Zbawiciela naszego […] stało się iż zburzone zostały fundamenty pod tąż władzą, gdyż usunięto główną przyczynę, dlaczego jedni mają prawo rozkazywać, drudzy zaś mają obowiązek słuchać”
. Brak jakiejkolwiek refleksji nad tym fundamentalnym kryterium oceny władzy demaskuje świecki charakter zarówno raportu, jak i całego środowiska związanego z „Więzią”.
Finansowe samobójstwo państwa
Wymieniany jako porażka „stan finansów publicznych” stanowi nieuchronną konsekwencję odrzucenia katolickiej zasady pomocniczości. Rząd Tuska kontynuuje socjalistyczne praktyki:
- 13. i 14. emerytura – łapówkarstwo wyborcze finansowane zwiększaniem długu publicznego
- Obniżka składek zdrowotnych – grabież systemu ochrony zdrowia dla doraźnych korzyści politycznych
- Babciowe+ – państwowa inżynieria społeczna podważająca autonomię rodziny
Leon XIII w Rerum novarum (1891) przestrzegał:
„Państwo niewolące się w granicach sprawiedliwości i słuszności, tym samym sobie szkodzi, że odbiera obywatelom możność używania własnej inicjatywy i industryi”
. Tymczasem koalicja 15 października rozszerza patologiczny model państwa opiekuńczego, który Pius XI w Quadragesimo anno (1931) nazwał „jednocześnie niewolniczym i niesprawiedliwym”.
Bezpieczeństwo bez moralnego fundamentu
Chwalony w raporcie projekt „Tarcza Wschód” oraz zakupy sprzętu wojskowego to klasyczny przykład militarismi sine virtute – militaryzmu pozbawionego cnoty. Prawdziwe bezpieczeństwo narodu, jak nauczał św. Augustyn, polega na „pokoju opartym na porządku” (De Civitate Dei, XIX, 13), gdzie porządek rozumiany jest jako tranquillitas ordinis – harmonijne poddanie się prawu Bożemu. Tymczasem rząd:
- Promuje deprawacyjną edukację seksualną pod pozorem „walki z przemocą”
- Finansuje aborcję farmakologiczną pod płaszczykiem „praw reprodukcyjnych”
- Niszczy katolickie media poprzez mechanizmy fiskalne i prawne
Jak może mówić o bezpieczeństwie władza, która otwarcie zwalcza fundamenty cywilizacji chrześcijańskiej?
Kryzys służby zdrowia jako kara za apostazję
Wspomniany w raporcie „rekordowy deficyt NFZ” to jedynie symptom głębszej choroby: systemu opieki zdrowotnej oderwanego od katolickiej zasady miłosierdzia. Zamiast powrotu do modelu szpitali zakonnych i czerpania z dorobku takich postaci jak św. Kamil de Lellis, rząd:
- Utrwala model komercjalizacji służby zdrowia
- Finansuje zabójcze praktyki in vitro
- Ignoruje katolickie zasady etyki medycznej
Pius XII w przemówieniu do pracowników służby zdrowia (1953) podkreślał:
„Życie ludzkie jest święte; od samego początku wymaga ono stwórczego działania Boga”
. Dopóki system ochrony zdrowia nie uzna tej prawdy, dopóty będzie pogrążony w kryzysie.
Demaskacja „kulturowego status quo”
Znamienne, że raport chwali rząd za
„powstrzymanie się od działań naruszających kulturowe status quo”
. To eufemistyczne określenie oznacza w praktyce:
- Zachowanie resztek prawnej ochrony niedziel handlowych
- Brak otwartej wojny z Kościołem na wzór zachodnich krajów
- Tymczasowe wstrzymanie procedowania ustaw antyrodzinnych
Taktyka „małych kroków” nie zmienia faktu, że cała koalicja pozostaje zbudowana na fundamencie liberalnej demokracji, która – jak trafnie zauważył Pius IX w Syllabus errorum (1864) – jest „herezją naszych czasów” (propozycja 77). Brak otwartych prześladowań nie oznacza przyzwolenia na katolickie porządki, lecz strategię stopniowej erozji.
Droga wyjścia: Chrystus Król Polski
Raport Klubu Jagiellońskiego, podobnie jak komentujący go portal „Więź”, reprezentuje typowo modernistyczne podejście do polityki jako sfery autonomicznej wobec prawa Bożego. Tymczasem prawdziwe rozwiązanie kryzysu Polski wymaga:
- Publicznego uznania królewskiej władzy Chrystusa nad Polską
- Wprowadzenia prawodawstwa zgodnego z dekalogiem i prawem naturalnym
- Odrzucenia liberalnej konstytucji z 1997 roku na rzecz katolickiego porządku prawnego
- Nawiązania stosunków dyplomatycznych wyłącznie z państwami szanującymi prawo Boże
Dopóki Polska nie powtórzy aktu króla Jana Kazimierza, uznając Matkę Bożą za Królową Polski i poddając się pod panowanie Jej Syna, dopóty żadne „reformy publiczne” nie przyniosą trwałego pokoju. Jak pisał Pius XI w Quas Primas:
„Pokoju domowego […] nie będzie nadzieja, dopóki jednostki i państwa wyrzekać się będą i nie zechcą uznać panowania Zbawiciela naszego”
.
Za artykułem:
Dwa lata rządów Koalicji 15 października: brak spójnej strategii, brak reformatorskiej ambicji (wiez.pl)
Data artykułu: 07.01.2026







