Komunistyczna gra „kardynała” Zena z antykościołem w tle

Podziel się tym:

Portal Opoka informuje o audiencji, jaką „papież” Leon XIV udzielił „kardynałowi” Josephowi Zen Ze-kiunowi, emerytowanemu „biskupowi” Hongkongu. Tekst przedstawia go jako krytyka porozumienia „Stolicy Apostolskiej” z komunistycznymi Chinami, przemilczając zasadniczą apostazję całej struktury posoborowej. Wzmiankowany „kardynał” miał współpracować z prodemokratycznym magnatem prasowym Jimmym Laiem, obecnie uwięzionym przez reżim, oraz wspierać podziemny Kościół w Chinach. Artykuł relacjonuje również zarzuty postawione Zenowi przez władze Hongkongu o „zmowę z siłami zagranicznymi” oraz jego obecność na pogrzebie bergoglia w 2025 roku.


Kapitulacja wobec komunizmu jako norma antykościoła

„Porozumienie watykańsko-pekińskie z 2018 r.”, krytykowane przez „kardynała” Zena, stanowi jedynie kolejny akt zdrady doktryny katolickiej przez posoborowych uzurpatorów. Już Pius XI w encyklice Quas Primas uroczyście ogłosił:

„Cały rodzaj ludzki poddany jest władzy Jezusa Chrystusa” (n. 11)

oraz

„królestwo naszego Odkupiciela obejmuje wszystkich ludzi” (n. 13)

. Tymczasem neo-kościół od dziesięcioleci praktykuje haniebną Ostpolitik, uznającą prawomocność ateistycznych reżimów. Jak stwierdził św. Pius X w Liście Apostolskim Notre charge apostolique:

„Kościół nigdy nie zawrze przymierza z rewolucją”

.

Farsa „prześladowań” w służbie modernistycznej narracji

Przedstawianie Zen Ze-kiuna jako „prześladowanego przez chińskie władze” służy wyłącznie budowaniu martyrologicznej legendy dla struktur apostazji. Prawdziwy Kościół Katolicki zawsze wiedział, że „nie masz zgody między Chrystusem a Belialem” (2 Kor 6,15). Tymczasem cała działalność „kardynała” ogranicza się do świeckiego oporu wobec reżimu, całkowicie pomijając obowiązek głoszenia Chrystusa Króla jako jedynego Zbawiciela. W tekście brak jakiejkolwiek wzmianki o:

  1. Nawróceniu Chin na katolicyzm
  2. Potępieniu komunizmu jako „zbrodniczej doktryny” (Pius XI, Divini Redemptoris)
  3. Odrzuceniu herezji wolności religijnej (Syllabus błędów, pkt. 15, 77-79)

Masoneria językowa w służbie synkretyzmu

Retoryka portalu ujawnia typowo modernistyczne pomieszanie pojęć. Określenie „fundusz pomocy humanitarnej 612 dla protestujących” sugeruje równoważność między działalnością charytatywną a wspieraniem rewolucji. Tymczasem „miłość prawdy nie zna kompromisu z błędem” (Leon XIII, Sapientiae Christianae). Brakuje tu fundamentalnego rozróżnienia między:

KATOLICKĄ DOKTRYNĄ MODERNISTYCZNĄ HEREZJĄ
Ewangelizacja jako nakaz Chrystusa (Mt 28,19) „Dialog” i „współpraca” z ateistami
Wiara w społeczne panowanie Chrystusa Króla Akceptacja „wolności religijnej”
Więźniów politycznych nawracać na katolicyzm „Wspierać prodemokratycznych protestujących”

Bezprawne „sakramenty” i nieważne „nominacje”

Tekst bezkrytycznie powiela kłamliwą narrację o „audiencji u papieża” i „udziale w konsystorzu”. Według kanonu 188 §4 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 r.:

„Każdy urząd staje się wakujący na mocy samego faktu i bez żadnej deklaracji na skutek rezygnacji dorozumianej, uznanej przez samo prawo, jeśli duchowny publicznie odstępuje od wiary katolickiej”

. „Kardynałowie” posoborowi, uczestniczący w ekumenicznych abominacjach i propagujący herezje, automatycznie utracili jakąkolwiek jurysdykcję. Jak naucza św. Robert Bellarmin w De Romano Pontifice:

„Papież, który jest jawnym heretykiem, przestaje sam w sobie być Papieżem”

.

Fałszywa martyrologia w służbie globalizmu

Wspomnienie o „ponad tysiącu oficjalnie beatyfikowanych męczenników rewolucji hiszpańskiej” to jawna kpina z katolickiej nauki o świętych. Posoborowe „beatyfikacje” przeprowadzane przez antypapieży są nieważne, gdyż – jak uczy bulla Cum ex Apostolatus Officio Pawła IV –

„heretycy nie mogą sprawować żadnej władzy w Kościele”

. Prawdziwi męczennicy hiszpańscy oddali życie za „wiarę raz podaną świętym” (Jud 1,3), nie zaś za modernistyczne chimery.

Praktyczne wnioski dla katolików

1. Odrzucić iluzję „reformy struktur posoborowych” – komunistyczne Chiny i watykańska sekta to dwie strony tego samego modernistycznego spisku przeciwko Chrystusowi Królowi.
2. Modlić się o nawrócenie wszystkich chińskich komunistów i ich współpracowników.
3. Wspierać wyłącznie kapłanów wiernych niezmiennej doktrynie, którzy sprawują prawowite sakramenty.
4. Odrzucić kult „świętych” posoborowych jak „o. Kolbe”, którego „kanonizacja” przez antypapieża jest nieważna.

Katolik nie może mieć nic wspólnego z politycznymi gierekami pseudo-hierarchów uwikłanych w dialog z ateistycznymi reżimami. Jedynym rozwiązaniem jest powrót do integralnej praktyki wiary w łączności z wiecznym Magisterium Kościoła.


Za artykułem:
Kardynał prześladowany przez chińskie władze odwiedził papieża. Zen Ze-kiun krytykuje watykańską politykę
  (opoka.org.pl)
Data artykułu: 07.01.2026

Więcej polemik ze źródłem: opoka.org.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.