W Uroczystość Objawienia Pańskiego 2026 roku, duchowny Grzegorz Ryś związany z posoborowymi strukturami przedstawił tezy stanowiące radykalną kontradykcję wobec niezmiennej doktryny katolickiej. Pod pozorem żarliwości misyjnej kryje się systematyczna destrukcja podstaw wiary, godząca w samą istotę misji Kościoła.
Naturalistyczne przeinaczenie Objawienia
Ryś twierdzi:
„Objęcie, tajemnica, którą dzisiaj przeżywamy, nie jest przeznaczona tylko dla Kościoła. Objawienie jest dla wszystkich”
. Taka interpretacja stanowi jawne odejście od nauki św. Pawła: „Tajemnica ta nie była oznajmiona synom ludzkim w poprzednich pokoleniach, tak jak teraz została objawiona przez Ducha świętym Jego Apostołom i prorokom” (Ef 3,5). Kościół zawsze nauczał, że pełnia Objawienia dokonała się w Chrystusie i jest deponowana wyłącznie w Kościele Katolickim (Sobór Watykański I, konst. Dei Filius).
Stwierdzenie Rysia:
„Pan Jezus dzisiaj mówi: «Muszą was obchodzić, to jest wasza misja»”
demaskuje instrumentalne traktowanie Chrystusa jako pretekstu do głoszenia religii humanitarnej. Prawdziwa misja została zdefiniowana przez Piusa XI: „Nadzieja trwałego pokoju dotąd nie zajaśnieje narodom, dopóki jednostki i państwa wyrzekać się będą i nie zechcą uznać panowania Zbawiciela naszego” (enc. Quas primas).
Herezja współdziedzictwa z poganami
Najcięższym błędem jest twierdzenie:
„poganie są współdziedzicami, są członkami tego samego Ciała i są współuczestnikami tej samej nadziei”
. Św. Paweł w Liście do Efezjan (3,6) mówi wyraźnie o „poganach jako współdziedzicach i współczłonkach Ciała, i współuczestnikach obietnicy w Chrystusie Jezusie przez Ewangelię”. Kluczowy warunek „w Chrystusie Jezusie przez Ewangelię” – czyli po nawróceniu i chrzcie – został celowo pominięty, wprowadzając gnostycką koncepcję powszechnego zbawienia.
Wiara katolicka jednoznacznie stwierdza: „Poza Kościołem nie ma zbawienia” (Sobór Florencki, Cantate Domino). Św. Fulgencjusz z Ruspe precyzował: „Nie tylko poganie, ale również żydzi, heretycy i schizmatycy pójdą w ogień wieczny, przygotowany diabłu i aniołom jego, jeśli nie przyłączą się przed końcem życia do Kościoła” (De fide ad Petrum).
Bałwochwalcza koncepcja „Ducha Świętego w poganach”
Szczytem teologicznego absurdu jest twierdzenie:
„Spotykając człowieka, o którym myślisz: «poganin», możesz spotkać Ducha Świętego”
. Katechizm rzymski naucza: „Duch Święty zamieszkuje tylko w duszach sprawiedliwych”. Św. Paweł zaś przestrzega: „Cóż bowiem ma wspólnego sprawiedliwość z nieprawością? Albo jaka jest społeczność światłości z ciemnością?” (2 Kor 6,14).
Koncept „Ducha Świętego działającego poza Kościołem” to jawna herezja potępiona przez św. Piusa X w dekrecie Lamentabili (prop. 22): „Dogmaty […] są pewną interpretacją faktów religijnych, którą z dużym wysiłkiem wypracował sobie umysł ludzki”. Duch Święty działa wyłącznie poprzez środki ustanowione przez Chrystusa – sakramenty i nauczanie Magisterium.
Dialektyczna destrukcja ewangelizacji
Stwierdzenie, że
„ewangelizacja odbywa się w dwie strony”
i że
„możesz z tych darów skorzystać”
od pogan, stanowi zaprzeczenie słów Chrystusa: „Idąc na cały świat, głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu” (Mk 16,15). Św. Pius X w encyklice Pascendi demaskuje taką postawę jako przejaw modernizmu: „Wiara jako przyzwolenie umysłu opiera się ostatecznie na sumie prawdopodobieństw” (prop. 25).
Teza:
„Kiedy próbujesz komuś przekazywać wiarę, to najlepiej tak prowadź z nim rozmowę, żeby ją wydobyć z niego”
jest czysto protestancka, negująca konieczność łaski i zewnętrznego Objawienia. Sobór Trydencki (sesja V) naucza: „Jeśliby ktoś twierdził, że ludzki rozum jest tak niezależny, iż wiara nie jest mu nakazana przez Boga – niech będzie wyklęty”.
Fałszywa eklezjologia „ciała niepełnosprawnego”
Koncept, że
„kiedy kogoś nie ma, to ciało jest niepełnosprawne”
, stanowi radykalne odejście od katolickiej eklezjologii. Św. Robert Bellarmin naucza: „Kościół jest zgromadzeniem ludzi związanych wyznaniem tej samej wiary chrześcijańskiej i uczestnictwem w tych samych sakramentach, pod zwierzchnictwem prawowitych pasterzy” (De Ecclesia militante).
Posoborowa wizja „Kościoła niepełnosprawnego” to przyjęcie protestanckiej koncepcji „Kościoła niewidzialnego”, potępionej przez Piusa XII w enc. Mystici Corporis. Kościół jako Ciało Mistyczne Chrystusa jest doskonały w swej istocie.
Podsumowanie: droga do apostazji
Homilia Rysia stanowi syntezę błędów modernizmu potępionych przez św. Piusa X:
- Relatywizacja Objawienia (prop. 21, 22)
- Naturalistyczna koncepcja wiary (prop. 25)
- Negacja wyłączności Kościoła w dyspensowaniu łaski (prop. 3)
- Dialogizm prowadzący do indyferentyzmu (prop. 15, 16)
W świetle niezmiennego Magisterium, tezy głoszone przez duchownego posoborowego stanowią jawną apostazję. Jak ostrzegał św. Pius X: „Moderniści […] w rzeczy samej dążą do zniszczenia nie tylko religii katolickiej, ale wszelkiej religii” (enc. Pascendi).
Jedyną odpowiedzią na tę duchową katastrofę jest powrót do integralnej wiary wyrażonej w Credo trydenckim i praktykowanej w liturgii rzymskiej, której wieczysta ważność została potwierdzona przez Piusa V w bulli Quo primum tempore.
Za artykułem:
Kard. Grzegorz Ryś: Spotykając człowieka, o którym myślisz: „poganin”, możesz spotkać Ducha Świętego (wiez.pl)
Data artykułu: 07.01.2026







