Portal Opoka informuje o sytuacji politycznej w Wenezueli po schwytaniu Nicolasa Maduro przez siły USA, przedstawiając narrację opozycji skupionej wokół Marii Coriny Machado jako „gotowej przejąć władzę”. Komentowany artykuł relacjonuje wypowiedź noblistki, która deklaruje wdzięczność wobec Donalda Trumpa za operację wojskową na terytorium suwerennego państwa.
Naturalizm polityczny jako symptom apostazji
Relacja całkowicie pomija fundamentalną zasadę katolickiej nauki społecznej: „Królestwo Chrystusowe winno być przywrócone społecznie” (Pius XI, Quas Primas). Zamiast tego przyjmuje się założenia rewolucji francuskiej, gdzie źródłem władzy jest wola ludu oderwana od prawa naturalnego. Maria Corina Machado stwierdza:
„Naród Wenezueli już wybrał”
– co stanowi jawną apologię zasady vox populi, vox Dei, potępionej przez św. Roberta Bellarmina jako „herezja zmieniająca źródło władzy z Bożego nadania na ludzki kaprys” (De Laicis).
Teologia wyzwolenia w nowej odsłonie
Przedstawienie Pokojowej Nagrody Nobla jako legitymizacji władzy dowodzi przyjęcia przez portal Opoka modernistycznej hermeneutyki. Instytucja założona przez Alfreda Nobla – wynalazcę dynamitu i libertyna – od dekad promuje ideologie sprzeczne z katolicyzmem (aborcja, gender, ekumenizm). Tymczasem Pius XI w Quas Primas nauczał: „Pokój jest wyłącznym owocem panowania Chrystusa Króla”, nie zaś efektem działań komitetów świeckich.
Amerykański mesjanizm jako narzędzie globalizmu
Entuzjazm wobec działań Donalda Trumpa odsłania głębszy problem: bałwochwalcze zawierzenie świeckim mocarstwom. Operacja wojskowa USA na terytorium suwerennego państwa łamie zasadę pomocniczości i sprawiedliwości między narodami, o której mówi Papież Pius XII w radiowym orędziu z 24 sierpnia 1939 r.: „Nic przez wojnę, wszystko przez prawo”. Tymczasem komentowany artykuł bezkrytycznie powiela retorykę „demokratycznej interwencji”, która w rzeczywistości służy interesom globalnego kapitału.
Eklezjologia ukryta w milczeniu
Najcięższym zarzutem wobec materiału jest całkowite przemilczenie roli Kościoła Katolickiego w procesie pojednania narodowego. Brak jakiejkolwiek wzmianki o episkopacie Wenezueli, roli sakramentów czy potrzebie odnowy moralnej narodu dowodzi przyjęcia naturalistycznej wizji polityki. Kanon 1382 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 r. wyraźnie nakazuje biskupom występować przeciwko niesprawiedliwym rządom, tymczasem portal Opoka redukuje rzeczywistość do poziomu walki między dwoma świeckimi frakcjami.
Duchowa pustka „nowej władzy”
Propozycja przejęcia władzy przez Edmundo Gonzaleza Urrutię – człowieka kompletnie nieznanego z publicznego świadectwa wiary – odsłania prawdziwy cel całej operacji: wymianę jednej formy świeckiego totalitaryzmu na drugą. Wenezuelska opozycja nie przedstawia żadnego programu odnowy moralnej, powrotu do prawa naturalnego czy ochrony życia nienarodzonych. Jak zauważył św. Pius X w Notre charge apostolique: „Rewolucjoniści nie znoszą Chrystusa Króla, więc zastępują Go królestwem człowieka”.
Katolików obowiązuje stanowcza negacja dialektyki „mniejsze zło”. Zarówno reżim Maduro, jak i opozycyjni „demokraci” reprezentują antychrześcijańskie modele władzy. Jedyna droga do prawdziwego pokoju wiedzie przez publiczne uznanie panowania Chrystusa Króla i podporządkowanie prawodawstwa katolickiej nauce społecznej.
Za artykułem:
Wenezuelska noblistka: jesteśmy gotowi przejąć władzę (opoka.org.pl)
Data artykułu: 07.01.2026







