Portal Gość Niedzielny relacjonuje decyzję Donalda Trumpa o wycofaniu Stanów Zjednoczonych z 66 organizacji międzynarodowych, w tym 31 agend ONZ, uzasadniając ją względami efektywnościowymi i ochroną suwerenności narodowej. Artykuł całkowicie pomija teologiczny wymiar tej decyzji, utrwalając naturalistyczną wizję stosunków międzynarodowych sprzeczną z niezmiennym nauczaniem Magisterium.
Suwerenność bez Boga – herezja politycznego modernizmu
„Administracja Trumpa uznała, że te instytucje są zbyteczne, źle zarządzane, niepotrzebne, marnotrawne, źle prowadzone, zawłaszczone przez interesy podmiotów realizujących własne cele sprzeczne z naszymi” – cytuje Departament Stanu autor, nie zadając podstawowego pytania: czy jakakolwiek ludzka władza może rościć sobie prawo do absolutnej suwerenności niezależnej od Prawa Bożego?
Bankructwo naturalistycznej koncepcji państwa
Pius XI w encyklice Quas primas stanowczo potępił współczesne mu tendencje: „Gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw i gdy już nie od Boga, lecz od ludzi wywodzono początek władzy, stało się iż zburzone zostały fundamenty pod tąż władzą”. Tymczasem retoryka „ogólnego dobrobytu naszego narodu” przywołana w artykule odzwierciedla tę samą błędną logikę – pomija poddaństwo wszystkich narodów wobec społecznego panowania Chrystusa Króla.
Fałszywy dychotomiczny wybór
Prezentowane rozumowanie reprodukuje modernistyczny błąd przeciwstawiania „skuteczności” transcendentnemu porządkowi:
„Decyzja jest wynikiem nakazanego przez Trumpa w ub.r. przeglądu, mającego ustalić, czy członkostwo USA w organizacjach międzynarodowych leży w interesie USA”.
Kardynał Alfredo Ottaviani w Compendium theologiae moralis (1948) przypominał: „Żadne państwo nie może abstrahować od uniwersalnego celu ludzkości, jakim jest oddawanie czci Bogu prawdziwemu”. Tymczasem kryterium „interesu USA” jako jedyna miara słuszności – jest przejawem bałwochwalczego kultu narodowego egoizmu.
Zatrute źródła współpracy międzynarodowej
Artykuł nie wspomina, że większość potępionych organizacji promuje idee bezpośrednio sprzeczne z prawem naturalnym:
- IPCC forsuje neomaltuzjańską agendę depopulacyjną pod płaszczykiem ekologii
- Komisja Wenecka sankcjonuje prawne przywileje dla sodomitów
- Globalne Forum Antyterrorystcze finansuje organizacje aborcyjne pod pozorem „walki z ekstremizmem”
Św. Pius X w Lamentabili sane potępił podobne przewrotności: „Prawda zmienia się wraz z człowiekiem, ponieważ rozwija się wraz z nim, w nim i przez niego” (propozycja 58). Nie wystarczy jednak wycofać się ze zła – konieczne jest aktywne budowanie porządku opartego na Królewskiej Godności Chrystusa, czego ani Trump, ani autor nie proponują.
W stronę katolickiej wizji ładu międzynarodowego
Katolicka odpowiedź na kryzys współczesnych instytucji nie polega na izolacjonizmie, lecz na odnowieniu zasady Christianitas – jak nauczał Pius XII w przemówieniu z 6 grudnia 1953 r.: „Narody powinny tworzyć społeczność opartą na wspólnym uznaniu prawa Bożego jako najwyższego sędziego”. Brak jakiegokolwiek odniesienia do tej perspektywy w komentowanym tekście dowodzi całkowitej kapitulacji katolickiej prasy przed laicką koncepcją państwa.
Za artykułem:
Trump podpisał memorandum o wycofaniu kraju z 66 organizacji międzynarodowych (gosc.pl)
Data artykułu: 08.01.2026







