Modlitwa pod pręgierzem: Państwo przeciwko sumieniu w obronie życia
Portal LifeSiteNews relacjonuje proces Claire Brennan, 54-letniej matki czworga dzieci, postawionej przed sądem w Coleraine za modlitwę różańcową w strefie ochronnej przy Causeway Hospital w Irlandii Północnej. Trzy zarzuty „naruszenia prawa o bezpiecznych strefach dostępu do aborcji” z września, października i listopada 2025 roku opierają się na absurdalnym założeniu, że sama obecność z różańcem w ręku „mogła wywołać niepokój” u kobiet poddających się dzieciobójstwu. Brennan, aresztowana po raz pierwszy w 2023 roku wraz z Davidem Hallem, odważnie stwierdza przed sądem: „Mam moralny obowiązek pozostać tu i modlić się”.
Prawo przeciwko naturze: Legislacyjny zamach na porządek Boży
Ustawa o Abortion Services (Safe Access Zones) Act stanowi jaskrawy przykład totalitarnego prześladowania sumień. Tworząc „strefy wolne od modlitwy” w promieniu 150 metrów od ośrodków zabijania nienarodzonych, brytyjski ustawodawca postawił się w pozycji sędziego nad ludzkimi sumieniami. Jak trafnie zauważył Pius XI w encyklice Quas primas: „Gdy Boga i Jezusa Chrystusa – jak się żaliliśmy – usunięto z praw i z państw i gdy już nie od Boga, lecz od ludzi wywodzono początek władzy, stało się, iż zburzone zostały fundamenty pod tąż władzą” (nr 18).
„Jeśli nie jesteśmy wolni, by wyrażać modlitwę przeciwko aborcji przed kliniką bez bycia kryminalizowanymi, to żaden z nas nie jest wolny” – stwierdziła Brennan w 2024 roku.
Te słowa demaskują rzeczywisty cel tzw. „bezpiecznych stref”: nie ochronę kobiet, ale tajemnicę nieprawości (2 Tes 2,7). System prawny, który karze różaniec jako czyn przestępczy, wypełnia proroctwo Chrystusa: „Nadejdzie godzina, w której każdy, kto was zabije, będzie sądził, że oddaje cześć Bogu” (J 16,2 Wlg).
Teologia protestu: Moralny obowiązek nieposłuszeństwa bezbożnym prawom
Brennan powołała się przed sądem na „moralny obowiązek” obrony życia, co znajduje pełne uzasadnienie w katolickiej nauce społecznej. Św. Tomasz z Akwinu w Summa Theologiae (I-II, q. 96, a. 4) naucza, że „prawa niesprawiedliwe nie obowiązują w sumieniu” (leges iniquae non obligant in foro conscientiae). Jeszcze dobitniej brzmią słowa papieża Pius VI w Quod aliquantum (1791): „Każda ludzka władza wymyka się prawu i rozumowi, gdy nie służy prawu Bożemu”.
Co szczególnie wymowne, 76-letni pastor Clive Johnston stanął przed tym samym sądem za wygłoszenie kazania o Ewangelii Jana 3:16 – bez wspominania o aborcji. To dowodzi, że prześladowanie dotyczy samej obecności chrześcijaństwa w sferze publicznej. Jak zapowiedział Pius IX w Syllabusie błędów: „Błądziłby bardzo, kto odmawiałby Chrystusowi władzy nad sprawami doczesnymi” (pkt 75).
Milczenie o istocie zła: Aborcja jako „zabieg medyczny”
Artykuł konsekwentnie unika moralnej kwalifikacji aborcji, posługując się eufemizmami typu „usługi aborcyjne”. Tymczasem Katechizm Świętego Piusa X wprost naucza: „Zabicie dziecka w łonie matki jest grzechem ciężkim i równa się morderstwu” (część III, V). Kanon 2350 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 roku nakłada ekskomunikę latae sententiae na wszystkich uczestniczących w aborcji.
Brakuje tu również przypomnienia, że katolicy nie mogą współpracować z tym procederem nawet pośrednio. Pius XI w Casti Connubii ostrzegał: „Żadna władza na ziemi, żadne powody, nawet najpoważniejsze, nie mogą uczynić czymś dopuszczalnym tego, co z natury swej jest sprzeczne z prawem naturalnym i Bożym”.
Sądowa farsa: Aktywizm sędziowski na usługach kultury śmierci
Sprawa Brennan odsłania kolejny przejaw systemowej apostazji Zachodu. Fakt, że sędzia Ciaran Moynagh musiał zostać odsunięty ze względu na „rozległą historię aktywizmu aborcyjnego”, pokazuje głębokie skorumpowanie wymiaru sprawiedliwości. Jak zauważył św. Robert Bellarmin: „Władza świecka staje się najgorszą tyranią, gdy występuje przeciwko Kościołowi Bożemu” (De Romano Pontifice, ks. V).
Próba karania modlitwy różańcowej jako „przestępstwa” stanowi realizację punktu 55 Syllabusa, potępiającego rozdział Kościoła od państwa. To zarazem wypełnienie się słów Psalmu 2: „Królowie ziemscy powstali, a książęta spiknęli się społem przeciw Panu i przeciwko Pomazańcowi jego” (Ps 2,2 Wlg).
Męczeństwo sumienia: W obronie cywilizacji życia
Postawa Claire Brennan i innych obrońców życia przypomina czasy rzymskich prześladowań. Jak męczennicy pierwszych wieków odmawiali złożenia kadzidła bożkom, tak współcześni chrześcijanie stają przed wyborem: posłuszeństwo Bogu czy cezarowi. W tej walce nie są osamotnieni – Pius XI w Quas primas zapewnia: „Królestwo naszego Odkupiciela obejmuje wszystkich ludzi” (nr 13).
Historia Brennan stanowi żywe potwierdzenie prawdy, że „lepiej jest być posłusznym Bogu, niźli ludziom” (Dz 5,29 Wlg). W świecie, gdzie „strefy wolne od modlitwy” stają się nowymi areopagami, każdy różaniec odmawiany pod szubienicą współczesnego prawa staje się kamieniem milowym w drodze do triumfu Niepokalanego Serca Marji.
Za artykułem:
Pro-life mother charged with ‘harassment’ in Northern Ireland for silently praying near hospital (lifesitenews.com)
Data artykułu: 08.01.2026







