Naturalistyczny kult istnienia jako przejaw posoborowej duchowej zapaści

Podziel się tym:

Portal Więź.pl (8 stycznia 2026) prezentuje wywiad z Ireną Santor jako rzekomo głęboką refleksję egzystencjalną, podczas gdy w istocie mamy do czynienia z manifestem naturalistycznej religii samozadowolenia. Śpiewaczka deklaruje: „Istnienie jest wartością samą w sobie”, co stanowi jawną apostazję od katolickiego porządku nadprzyrodzonego, gdzie życie ludzkie czerpie wartość wyłącznie z relacji do Boga Stwórcy i celu ostatecznego w życiu wiecznym.


Bluźniercze zrównanie ziemi z niebem

Szczególnie niepokojące jest powołanie się na tekst piosenki „Na ziemi jest o niebo lepiej”, co stanowi bezpośrednie zaprzeczenie nauki o transcendentnym przeznaczeniu człowieka. Już Pius XI w Quas Primas (1925) przypominał: „Pokój Chrystusowy w Królestwie Chrystusowym […] nadzieja trwałego pokoju dotąd nie zajaśnieje narodom, dopóki jednostki i państwa wyrzekać się będą i nie zechcą uznać panowania Zbawiciela naszego”. Tymczasem komentowany artykuł promuje bałwochwalczy kult doczesności, gdzie:

„można patrzeć na te drzewka, wąchać, zjeść, coś poczuć, coś usłyszeć”

przedstawia się jako szczyt ludzkich aspiracji. To zdrada ducha contemptus mundi, który przez wieki kształtował katolicką ascezę.

Teologia samoubóstwienia w wydaniu modernistycznym

Stwierdzenie „ludzie nie doceniają faktu, że istnieją” odzwierciedla zgubny wpływ posoborowej antropocentrycznej herezji. Prawdziwa humilitas christiana uczy, że — jak pisał św. Augustyn — „człowiek to nicość, która istnieje tylko przez uczestnictwo w Bożym Jestestwie” (De Trinitate). Tymczasem w wywiadzie:

  • Brak jakiejkolwiek wzmianki o łasce uświęcającej
  • Żadnego odniesienia do obowiązku oddawania czci Bogu
  • Milczenie na temat grzechu pierworodnego i konieczności Odkupienia

Co więcej, trywializacja cierpienia („choroba nauczyła mnie pokory”) stanowi zaprzeczenie katolickiej teologii krzyża, gdzie cierpienie jest narzędziem zjednoczenia z Męką Pańską.

Synkretyzm religijny portalu Więź.pl

Opublikowanie tego typu materiału nie jest przypadkowe, lecz wpisuje się w długofalową strategię substytucji wiary przez psychologię. Redakcja konsekwentnie:

  1. Promuje naturalistyczne „wartości” pod pozorem duchowości
  2. Przedstawia subiektywne doznania jako alternatywę dla obiektywnej prawdy
  3. Stosuje język quasi-religijny dla świeckich treści („personalistyczne spojrzenie”)

Jak ostrzegało Święte Oficjum w Lamentabili sane exitu (1907): „Dogmaty są tylko interpretacją faktów religijnych przez ludzki umysł” (propozycja 22 potępiona) — co dokładnie wciela w życie omawiany portal.

Fałszywe miłosierdzie bez Odkupiciela

Szczególnie oburzające jest użycie przez panią Santor zwrotu „na litość boską” w kontekście narzekania współczesnych ludzi. To trywializacja pojęcia Bożego Miłosierdzia, które — wbrew fałszywym objawieniom „Faustyny Kowalskiej” — jest nierozerwalnie związane z sprawiedliwością i wymogiem pokuty. Jak nauczał św. Tomasz z Akwinu: „Misericordia sine veritate est mater dissolutionis” (Miłosierdzie bez prawdy jest matką rozkładu).

Artykuł stanowi modelowy przykład duchowego bankructwa środowisk związanych z posoborową pseudo-reformą. Gdy odrzuca się nadprzyrodzoną wizję człowieka, pozostaje tylko pogański kult biologicznego istnienia — co Pius X nazwał „religią uczuć i pragnień” w encyklice Pascendi. Prawdziwi katolicy powinni tę publikację odczytać jako przestrogę przed zgubnymi skutkami porzucenia niezmiennej doktryny Kościoła.


Za artykułem:
Irena Santor: Jestem dzieckiem szczęścia
  (wiez.pl)
Data artykułu: 08.01.2026

Więcej polemik ze źródłem: wiez.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.