Coroczne konsystorze Leona XIV jako kolejny etap demontażu Kościoła
Portal Catholic News Agency (8 stycznia 2026) relacjonuje zamiar „papieża” Leona XIV zwołania kolejnego konsystorza kardynałów w czerwcu 2026 roku oraz wprowadzenia corocznych spotkań „Świętego Kolegium”. Deklarowany cel tych zebrań – „dyskusja na ważne tematy” i „wzajemne poznanie się hierarchów” – odsłania głębszy proces destrukcji ostatnich pozorów katolickiej struktury władzy.
„Kardynał Stephen Brislin z Johannesburga stwierdził, że on i inni kardynałowie uznali ten konsystorz za «bardzo wzbogacające i pogłębiające doświadczenie»”
Retoryka „wzajemnego słuchania” i „pogłębiania doświadczeń” stanowi karykaturę soborowej „communio”, która zastąpiła monarchiczny ustrój Kościoła. Już św. Pius X w encyklice Pascendi dominici gregis demaskował takie praktyki jako przejaw modernistycznej strategii:
„Moderniści głoszą, że w Kościele nie ma nic stałego – wszystko podlega prawu ewolucji. Stąd ich miłość do «demokratycznych struktur» i «kolegialności»” (Pascendi, §26).
Liturgia – temat przemilczany
Jak przyznał „kardynał” Wilfrid Napier, sprawy liturgii zostały ledwo wspomniane, zaś tradycyjna Msza Święta pozostała tematem tabu. To symptomatyczny przejaw prawdziwego celu tych zebrań:
- Konsolidacja posoborowej sekty wokół antydogmatycznych zasad Vaticanum II
- Marginalizacja ostatnich przejawów katolickiej tożsamości (w tym nawet zreformowanego Novus Ordo)
- Przygotowanie gruntu pod kolejne „synody o synodalności”
W przeciwieństwie do tego, Sobór Trydencki w rozdziale VIII sesji XXIII nakazywał: „Kapłani niech odprawiają Msze z pobożnością i czcią, zachowując ściśle wszystkie przepisy rubryk”. Dziś zaś „kardynałowie” debatują o wszystkim, prócz kultu Bożego.
Konsystorz jako narzędzie inżynierii społecznej
Proponowany model „corocznych trzydniowych dyskusji” przypomina bardziej ćwiczenia z team buildingu niż obrady ciała doradczego. Kardynał Brislin przyznał:
„Były obawy, że nie będzie wystarczającej możliwości wyrażenia siebie i wysłuchania innych”
To jawny przejaw protestanckiej mentalności, gdzie „doświadczenie wspólnoty” zastępuje hierarchię i objawioną prawdę. Jak zauważył Pius VI w konstytucji Auctorem fidei przeciwko jansenistom:
„Błądzą ci, którzy utrzymują, że w dyskusjach doktrynalnych głos rozumu ma pierwszeństwo przed autorytetem nauczyciela” (propozycja 30 potępiona).
Absurdalna tajność przy „wolności wypowiedzi”
Paradoksem pozostaje nakaz tajności narzucony przez Leona XIV, przy jednoczesnym deklarowaniu „swobody wypowiedzi”. Jak donosi portal:
„Mało informacji wyciekło zarówno podczas, jak i po konsystorzu, ponieważ kardynałowie powiedzieli reporterom, że papież Leon polecił im zachować poufność procedur”
Ta schizofreniczna postawa ujawnia prawdziwą naturę posoborowej sekty: pod płaszczykiem „dialogu” kryje się centralne sterowanie ideologiczne. To dokładne odwrócenie zasady św. Pawła: „Dzieje się między nami to, co się dzieje za zamkniętymi drzwiami, ze wstydem mówić; ale to wszystko, co się zgania, bywa objawione od światłości” (Ef 5,12-13).
Teologiczny bankructwo kolegialności
Cała koncepcja „konsystorzy dyskusyjnych” stoi w jaskrawej sprzeczności z:
- Nauka Soboru Watykańskiego I o monarchicznej władzy papieża (Konst. Pastor Aeternus, rozdz. 3)
- Nauczanie Piusa XII w encyklice Mystici Corporis o hierarchicznej strukturie Kościoła
- Praktyka 2000 lat Magisterium, gdzie kardynałowie pełnili funkcję consiliarii papae, a nie współdecydentów
Jak trafnie zauważył św. Robert Bellarmin w De Romano Pontifice (II,30): „Papież nie potrzebuje aprobaty Kościoła, by wydawać prawa czy rozstrzygać sprawy wiary”.
Ewangelizacja bez Ewangelii
Gdy „kardynał” Napier deklaruje, że głównym tematem było „jak ewangelizować”, musimy zapytać: jaką „ewangelię” głosi ta sekta? Czy jest to:
- Ewangelia o Królestwie Chrystusa Króla (Pius XI, Quas Primas)?
- Czy może „ewangelia ekumenizmu” z Asyżu?
- „Ewangelia synodalności” z niemieckich „synodów drogi”?
- A może „ewangelia ekologiczna” z Laudato Si’?
Prawdziwa ewangelizacja – jak przypominał Pius XII – wymaga „głoszenia całej nauki Chrystusowej w jej integralności, bez ustępstw wobec świata” (Przemówienie do kardynałów, 20 lutego 1946).
Wnioski: kolejny krok ku totalnej apostazji
Planowane coroczne konsystorze to:
- Narzędzie rugowania ostatnich przejawów katolickiej mentalności z posoborowej hierarchii
- Przygotowanie do wprowadzenia kolegialnego „urzędu papieskiego” na wzór anglikański
- Scena dla przyszłej „kanonizacji” Jana Pawła II i innych herezjarchów posoborowych
W obliczu tych wydarzeń, katolicy trwający przy „depozycie raz przekazanym świętym” (Jud 1,3) muszą pamiętać słowa Apokalipsy: „Miejcie się na baczności przed fałszywymi prorokami, którzy przychodzą do was w owczej skórze” (Mt 7,15). Jedyna odpowiedź na tę apostazję to wierność Mszy Świętej Wszechczasów i niezmiennej doktrynie katolickiej.
Za artykułem:
Pope Leo XIV to hold next consistory in June, hopes for annual meetings with cardinals (catholicnewsagency.com)
Data artykułu: 09.01.2026







