Portal LifeSiteNews (8 stycznia 2026) informuje o ugodzie stanu Kolorado z kliniką Bella Health and Wellness, zmuszoną wypłacić 5,4 miliona dolarów odszkodowania za naruszenie „prawa” do zabijania nienarodzonych. Rząd Demokratyczny pod przywództwem gubernatora Jareda Polisa, otwartego homoseksualisty, usiłował zakazać stosowania progesteronu w celu ratowania dzieci po podaniu pierwszej pigułki aborcyjnej (mifepristone). Federalny sąd uznał ustawę SB23-190 za sprzeczną z Pierwszą Poprawką, wymuszając wypłatę 700 000 dolarów dodatkowo dla pielęgniarki Chelsea Mynyk oraz pokrycie kosztów prawnych organizacji Becket Fund for Religious Liberty.
Naturalistyczna tyrania przeciw życiu
Przedstawiana jako „walka o prawa kobiet”, ustawa SB23-190 ujawnia modernistyczną mentalność władz Kolorado: absolutyzacja wolności zabijania kosztem podstawowego prawa do życia. Jak nauczał Pius XI w encyklice Quas Primas: „Państwa nie mogą obejść się bez Boga. Władza ich bowiem pochodzi od Boga tak samo, jak od Boga pochodzi władza rodzicielska”. Tymczasem legislatura Kolorado, w duchu potępionym przez Syllabus błędów (1864), przyznała sobie prawo decydowania o życiu i śmierci – kompetencję przynależną wyłącznie Stwórcy.
„Rząd nie może uciszać profesjonalistów medycznych i uniemożliwiać im ratowania życia” – stwierdził Kevin Theriot z Alliance Defending Freedom.
Ton tego stwierdzenia ujawnia głębszy problem: redukcję dyskursu do płaszczyzny czysto świeckiej. Brakuje tu odniesień do lex naturalis czy nienaruszalnego prawa Bożego, co Pius IX potępił w pkt. 39 Syllabusa: „Państwo, jako źródło i początek wszelkich praw, posiada pewne prawa nieograniczone żadnymi granicami”. W rzeczywistości żadna władza ludzka nie ma kompetencji do legalizacji dzieciobójstwa, co podkreślał św. Tomasz z Akwinu: „Occidere innocentem semper est illicitum” (Zabicie niewinnego zawsze jest niedozwolone).
Aborcja farmakologiczna: ukryte ludobójstwo
Mechanizm działania mifepristone (RU-486) potwierdza jej morderczy charakter: blokuje progesteron niezbędny do utrzymania ciąży. Podanie dodatkowej dawki tego hormonu (tzw. odwrócenie aborcji farmakologicznej) stanowi jedynie próbę naprawy skutków grzechu. Jak zauważa dr William Lile, metoda opiera się na tych samych zasadach co standardowe stosowanie progesteronu w położnictwie – jednak w tym przypadku spotyka się z histerycznym oporem zwolenników kultury śmierci.
Brak wzmianki w artykule o moralnej ocenie samej aborcji farmakologicznej jest symptomatyczny. Katechizm Trydencki jednoznacznie określa aborcję jako zbrodnię podlegającą ekskomunice: „Si quis dixerit… abortum non esse homicidium, anathema sit” (Jeśliby ktoś powiedział… że płód nie jest człowiekiem, niech będzie wyklęty). Tymczasem współczesne dyskusje koncentrują się na technikaliach „praw reprodukcyjnych”, całkowicie pomijając kwestię winy moralnej i konieczności pokuty.
Polis i jego wojna z porządkiem naturalnym
Postawa gubernatora Jareda Polisa stanowi kwintesencję apostazji współczesnych władz: otwarty homoseksualista „żonaty” z mężczyzną, który jednocześnie promuje chirurgiczną kastrację nieletnich pod płaszczykiem „opieki afirmującej płeć”. Jego działania wpisują się w długą listę prześladowań chrześcijan w Kolorado:
- Prześladowanie piekarza Jacka Phillipsa za odmowę uczestnictwa w pseudo-sakramencie „małżeństwa” homoseksualnego
- Próba zmuszenia chrześcijańskiego obozu do dopuszczenia mężczyzn do damskich pryszniców
- Dyskryminacja przedszkola katolickiego w programach finansowania za uznawanie biologicznej rzeczywistości
Jak trafnie zauważył Pius XI: „Gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw i gdy już nie od Boga, lecz od ludzi wywodzono początek władzy, stało się iż zburzone zostały fundamenty pod tąż władzą”. Polis, odrzucając Objawienie i prawo naturalne, stał się narzędziem w rękach sił antychrystusowych.
Cud życia vs. kultura śmierci
18 dzieci uratowanych dzięki odwróceniu aborcji farmakologicznej podczas procesu to nie „małe cuda” – jak eufemistycznie nazywa je Becket Fund – ale żywieni świadkowie zwycięstwa łaski nad grzechem. Każde z tych istnień woła krwią przeciw swym oprawcom, przypominając słowa Pisma: „Głos krwi brata twego woła do mnie z ziemi” (Rdz 4,10).
Milczenie portalu LifeSiteNews co do stanu łaski matek decydujących się na aborcję jest równie wymowne. Zamiast wezwania do sakramentu pokuty i naprawy życia, mamy tu jedynie płytkie „świętowanie wyboru życia”. Tymczasem Katechizm Soboru Trydenckiego precyzuje: „Grzech aborcji jest tak ohydny, że wymaga nie tylko skruchy, ale także zadośćuczynienia przez pokutę i uczynki miłosierdzia”.
Teologiczne konsekwencje
Sprawa Kolorado unaocznia upadek cywilizacji odrzucającej Królestwo Chrystusowe. Gdy Paweł IV w bulli Cum ex Apostolatus Officio pisał o władcach „odstępujących od wiary katolickiej”, miał właśnie na myśli takich jak Polis – jawnych apostatów uzurpujących sobie prawo do stanowienia praw sprzecznych z prawem Bożym.
W świetle kanonu 188.4 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 roku, wszelkie akty prawne zezwalające na zabójstwo nienarodzonych są ipso facto nieważne, a ich twórcy – jako publiczni odstępcy – automatycznie tracą jurysdykcję. Niestety, współczesne „elity” – podobnie jak Sanhedryn w czasach Chrystusa – „bardziej umiłowali ciemność aniżeli światłość” (J 3,19).
Jedynym rozwiązaniem jest powrót do regni socialis Christi – społecznego panowania Chrystusa Króla, o którym pisał Pius XI: „Jeśliby kiedy ludzie prywatnie i publicznie uznali nad sobą władzę królewską Chrystusa, wówczas spłynęłyby na całe społeczeństwo niesłychane dobrodziejstwa, jak należyta wolność, jak porządek i uspokojenie, jak zgoda i pokój”. Dopóki jednak narody trwają w buncie, będą ponosić konsekwencje swej niewierności – czego Kolorado jest jaskrawym przykładem.
Za artykułem:
Colorado to pay pregnancy center $5.4 million after losing bid to ban abortion pill reversal (lifesitenews.com)
Data artykułu: 08.01.2026







