Portal Gość Niedzielny (8 stycznia 2026) relacjonuje przygotowania do drugiego konsystorza „kardynałów” w strukturach okupujących Watykan. „Papież” Leon XIV zapowiedział trzydniowe obrady pod koniec czerwca, podkreślając potrzebę „głębokiej harmonii” i „synodalności emocjonalnej” jako kontynuacji „nawrócenia i odnowy całego Kościoła”. W przemówieniu do „kardynałów” uzurpator stwierdził: „Nie jesteśmy tutaj, aby promować własne plany działania, ale aby powierzyć nasze projekty ocenie Pana Boga”, jednocześnie zapewniając, że liturgia i konstytucja apostolska Predicate Evangelium pozostaną wierne „duchowi Soboru”.
Farsa władzy w ruinach doktryny
Ogłoszenie kolejnego konsystorza przez uzurpatora Bergoglio nasuwa pytanie o celowość tego teatru władzy w strukturze pozbawionej sakramentalnej ważności. Jak zaznaczył św. Robert Bellarmin: „Jawny heretyk nie może być Papieżem. Nie można sprzeciwić się, że charakter w nim pozostaje, ponieważ gdyby pozostał Papieżem z powodu charakteru, skoro jest on niezacieralny, nigdy nie mógłby zostać złożony z urzędu” (De Romano Pontifice). Tymczasem neo-kościół, odrzucając niezmienne prawdy wiary, organizuje pseudosynody pod płaszczykiem „ducha Soboru” – soboru, który Pius X nazwałby „synodem szatana” (Encyklika Pascendi).
Język apostazji: od teologii do terapii grupowej
W analizowanym tekście uderza całkowite pominięcie kluczowych pojęć katolickich: Ofiary Mszy Świętej, Królestwa Chrystusowego, walki z herezją. Zastępuje je nowomowa oparta na:
- „Synodalności emocjonalnej” – co stanowi jawne odrzucenie władzy hierarchicznej ustanowionej przez Chrystusa („Apostołowie zaś i starsi zebrali się, aby rozpatrzyć tę sprawę” – Dz 15,6 Wlg)
- „Głębokiej harmonii” – będącej echem masońskiego idealizmu, sprzecznego z katolicką zasadą „non in dialectica complacuit Deo salvum facere populum suum” („Bogu nie podobało się zbawić swój lud przez dialektykę” – św. Ambroży)
- „Odpowiedzi na cierpienia świata” – co redukuje misję Kościoła do humanitarnego aktywizmu, negując nadprzyrodzony cel zbawienia dusz („Idąc na cały świat, głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu” – Mk 16,15 Wlg)
„Wasze świadectwo jest naprawdę cenne” – miał powiedzieć uzurpator do starszych „kardynałów”, co stanowi karykaturę katolickiej nauki o posłudze biskupiej jako „pasterzy strzegących trzody, nad którą Duch Święty ustanowił was biskupami” (Dz 20,28 Wlg).
Kontynuacja rewolucji: od Pawła VI do Leona XIV
Zapowiedź corocznych konsystorzy wpisuje się w trwającą od 1958 roku systematyczną destrukcję struktury Kościoła:
| Element katolicki | Zastąpiono przez | Konsekwencje doktrynalne |
|---|---|---|
| Kolegium kardynalskie jako doradcy Papieża | „Synodalne zgromadzenie” podejmujące decyzje | Odrzucenie zasady „Tu es Petrus” (Mt 16,18 Wlg) |
| Magisterium jako stróż depozytu wiary | „Odkrywanie tego, co daje Opatrzność” | Relatywizacja dogmatów (potępiona w Lamentabili sane, pkt 22) |
| Kult Boga w Trójcy Jedynego | „Odpowiedź na potrzeby ludzkości” | Bałwochwalstwo antropocentryzmu (potępione w Syllabusie, pkt 39) |
Jak trafnie zauważył Pius XI w Quas primas: „Gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw i gdy już nie od Boga, lecz od ludzi wywodzono początek władzy, stało się iż zburzone zostały fundamenty pod tąż władzą”. Tymczasem neo-kuria, organizując swoje pseudokonsystorze, praktykuje dokładnie tę zasadę – zastępując Objawienie ludzkimi „projektami”.
Milczenie jako oskarżenie
Najwymowniejsze w całym tekście jest to, czego nie zawiera:
- Żadnej wzmianki o Najświętszej Ofierze Mszy jako źródle łaski
- Brak odniesienia do obowiązku nawracania heretyków i schizmatyków („Kto uwierzy i ochrzczony zostanie, będzie zbawiony” – Mk 16,16 Wlg)
- Milczenie o Królewskiej Godności Chrystusa i obowiązku podporządkowania mu państw („Przede Mną zegnie się wszelkie kolano” – Iz 45,23 Wlg)
To symptomatyczne pominięcia demaskują prawdziwy cel struktury posoborowej: budowę religii czysto humanitarnej, gdzie „Chrystus jest tylko przywódcą postępowej ludzkości” (Pius X, Pascendi, 36). Jak ostrzegał św. Pius X: „Moderniści […] wierzą naprawdę i szczerze, że religia, zarówno naturalna jak i nadprzyrodzona, jest wyłącznie wytworem duszy ludzkiej” (Lamentabili sane, pkt 25).
Duch Antychrysta w akcji
Ogłoszenie „corocznych nadzwyczajnych konsystorzy” stanowi kolejny krok w budowie globalnej struktury pseudo-kościelnej, przygotowującej grunt dla władzy Antychrysta. Jak przepowiedział Leon XIII w modlitwie do św. Michała Archanioła: „Nieprzyjaciel […] zgromadził na zgubę dusz straszliwą armie […] nawet na stolicy świętego Piotra”.
Wierni katolicy trwający przy niezmiennej doktrynie muszą rozpoznać w tych wydarzeniach wypełnianie się słów Apokalipsy: „A Bestia, którą widziałem, podobna była do pantery, łapy jej – jak u niedźwiedzia, paszcza jej – jak paszcza lwa” (Ap 13,2 Wlg). Jedyną odpowiedzią pozostaje wierność Tradycji i modlitwa o rychły triumf Niepokalanego Serca Marji.
Za artykułem:
Watykan: kolejny konsystorz kardynałów 27-28 czerwca (gosc.pl)
Data artykułu: 08.01.2026







