Portal catholicnewsagency.com (9 stycznia 2026) donosi o planowanym na luty 2026 roku „New York Encounter” – corocznym zgromadzeniu organizowanym przez ruch Communion and Liberation, założony przez modernistycznego kapłana Luigi Giussaniego. Wydarzenie deklaruje skupienie na „autentycznej przynależności” i „prawdziwej wspólnocie”, z udziałem m.in. kardynałów Pierbattisty Pizzaballi i Timothy’ego Dolana oraz biskupów Earla K. Fernandesa i Evelio Menjivar-Ayaly.
Modernistyczne korzenie ruchu Communion and Liberation
Ruch Communion and Liberation, założony przez ks. Giussaniego (1922-2005), od początku nosił znamiona neomodernizmu potępionego przez św. Piusa X. Jego koncepcja „doświadczenia religijnego” jako podstawy wiary stanowi jawną sprzeczność z definicją wiary podaną przez Sobór Watykański I: „Wiara […] jest cnotą nadprzyrodzoną, przez którą z natchnieniem i pomocą łaski Bożej wierzymy, że jest prawdą to, co zostało objawione” (Konst. Dei Filius, III). Św. Pius X w encyklice Pascendi dominici gregis demaskował takie podejście: „Moderniści […] utrzymują, że wiara Kościoła zawarta jest w żywej świadomości” (n. 12).
„Dialog i refleksja skupią się na pilnych pytaniach kształtujących życie wspólnotowe” – czytamy w relacji portalu.
To sformułowanie ujawnia fundamentalną zmianę paradygmatu. Katolicka nauka nie potrzebuje „dialogu” ze światem, lecz głoszenia niezmiennej prawdy. Jak przypomina encyklika Quas primas Piusa XI: „Państwa powinny uznać publiczną cześć i posłuszeństwo królującemu Chrystusowi„. Tymczasem program konferencji całkowicie pomija kwestię społecznego panowania Chrystusa Króla.
Ekumeniczna zdrada i negacja wyjątkowości Kościoła
Szczególnie wymowny jest udział rabina Meira Soloveichika w panelu o „amerykańskich ideałach założycielskich”. Św. Pius XI w Mortaliom animos stanowczo potępił takie praktyki: „Nie wolno […] katolikom brać udziału w zebraniach niekatolickich„. Tymczasem kard. Pizzaballa – uzurpator tytułu patriarchy Jerozolimy – ma prowadzić „refleksję”, co w języku modernizmu oznacza relatywizację prawdy objawionej.
Panel o sztucznej inteligencji z udziałem Paula Scherza to kolejny przykład naturalistycznego redukcjonizmu. Zamiast przypomnieć słowa Chrystusa „Ja jestem drogą, prawdą i życiem” (J 14,6), próbuje się technokrację podporządkować mglistym „zasadom społecznym”. Tymczasem Pius XII w Humani generis ostrzegał przed mieszaniem nauki z filozoficznymi spekulacjami.
Świętokradztwo pod płaszczykiem liturgii
Centralnym punktem programu będzie „msza” w intencji Giussaniego pod przewodnictwem kard. Dolana. Należy przypomnieć, że posoborowa liturgia jest nieważną symulacją Ofiary, o czym świadczy zniesienie konsekracyjnej epiklezy w nowych modlitwach eucharystycznych. Jak wykazał teolog Michel-Louis Guérard des Lauriers OP: „Nowy ryt nie wyraża wiary w rzeczywistą obecność eucharystyczną„. Uczestnictwo w tym obrzędzie stanowi współudział w bałwochwalstwie.
„Wystawa 'Nie możesz umrzeć za dolara’ opowie o katolickim założycielu Bank of America, Peterze Gianninim” – podaje portal.
To klasyczny przykład masonizacji historii. Bank of America od dekad finansuje aborcję i rewolucję genderową. Chwalenie jego rzekomo „katolickich” korzeni przypomina logikę „chrześcijańskich fundamentów” Unii Europejskiej – kolejnej utopii sprzeciwiającej się społecznej władzy Chrystusa Króla.
Imigracja jako narzędzie dechrystianizacji
Panel o „statusie imigracji” z udziałem bpa Menjivar-Ayalai Ashley Feasley będzie kolejną odsłoną globalistycznej agendy. Choć Kościół zawsze głosił miłosierdzie, to Leon XIII w Rerum novarum przypominał: „Władza publiczna powinna bronić dobra wspólnego narodu„. Tymczasem otwarte granice służą niszczeniu tożsamości narodowych – celowi strategicznemu neomarksistowskich elit.
Nadużyciem jest wykorzystywanie 250-lecia USA do gloryfikacji „ideałów założycielskich”, podczas gdy Deklaracja Niepodległości zawiera masońskie odwołania do „natury i jej Boga”. Pius IX w Syllabusie błędów potępił podobne koncepcje: „Błąd 39: Państwo jest źródłem wszelkich praw„.
Psychologizm zamiast życia nadprzyrodzonego
Frazes „gdzie wszystko na ciebie czeka” to czysta psychologiczna manipulacja rodem z sekt New Age. Prawdziwy katolik wie, że „nie mamy tutaj trwałego miasta, ale szukamy tego, które ma przyjść” (Hbr 13,14). Moderniści proponują natomiast immanentystyczną utopię – wspólnotę bez Krzyża, gdzie „przebaczenie” oznacza akceptację grzechu, a „godność” – prawa człowieka oderwane od Boga.
Jak trafnie zauważył św. Pius X: „Modernizm jest syntezą wszystkich herezji„. New York Encounter to jego współczesna inkarnacja – duchowa trucizna w opakowaniu intelektualnej debaty.
Za artykułem:
Upcoming New York Encounter to focus on finding ‘true belonging’ (catholicnewsagency.com)
Data artykułu: 08.01.2026







