Portal eKAI (10 stycznia 2026) relacjonuje otwarcie „podziemnego muzeum” w krypcie Bazyliki Mniejszej św. Jana Apostoła i Ewangelisty w Oleśnicy. Projekt realizowany przez Fundację Kachny we współpracy z miejscową „parafią” eksponuje artefakty od neolitu po XX wiek, w tym przedmioty wydobyte z książęcych sarkofagów oraz dokumentację niemieckich nalotów na Polskę. Proboszcz „ks. Mieczysław Janczyszyn” określa inicjatywę jako przywracanie „oddychającej historii”.
Redukcja sacrum do archeologicznego skansenu
Już sam pomysł przekształcenia miejsca wiecznego spoczynku w turystyczną atrakcję stanowi rażące naruszenie kanonu 1203 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 roku, który nakazuje otaczać groby chrześcijańskie „szczególnym szacunkiem i nienaruszalnością”. Wykopywanie butów i grzebieni z trumien książąt – choćby byli heretyckimi władcami – kłóci się z zasadą pietas erga mortuos (pobożności wobec zmarłych), o której przypominał św. Augustyn w De cura pro mortuis gerenda.
„Tu była kotłownia. Dziś jest przestrzeń, w której historia znów oddycha”
To zdanie „ks. Janczyszyna” demaskuje naturalistyczną mentalność posoborowych zarządców świątyń. Bazylika – według Soboru Trydenckiego – jest przede wszystkim domem Bożym i bramą niebios, nie zaś magazynem eksponatów. Co więcej, w świetle encykliki Quas Primas Piusa XI, która ustanowiła święto Chrystusa Króla:
„Państwa nie mogą się obejść bez Boga (…). Chrystusowi, jako Człowiekowi, należy się władza nad jakimikolwiek sprawami doczesnymi”.
Tymczasem ekspozycja skupia się na świeckich dynastiach (Wirtembergowie) i militariach, całkowicie pomijając nadprzyrodzony wymiar historii zbawienia realizującej się przez wieki w oleśnickiej świątyni.
Synkretyzm pamięci: relikwie obok bomb
Wymowna jest mieszanina przedmiotów kulturowych w gablotach:
- „Pierścienie z motywem trupiej czaszki” z heretyckiego Zakonu Trupiej Czaszki
- Fotografie niemieckich lotników przygotowujących naloty na katolicką Polskę
- Biżuteria z grobu protestanckiej księżnej Elżbiety Marii
Ta eklektyczna narracja to klasyczny przykład historycyzmu potępionego w Syllabusie Errorum Piusa IX (pkt 7), gdzie papież potępia twierdzenie, że „proroctwa i cuda są fikcją poetów”. W analogiczny sposób muzeum redukuje wielowiekowe świadectwo wiary do zbioru „ciekawostek archeologicznych”.
Fundacja świecka jako podmiot kształtujący przestrzeń sakralną
Kluczową rolę w projekcie odegrała Fundacja Kachny, której prezes Krzysztof Burzyński otwarcie deklaruje:
„Trzydzieści trzy lata temu muzeum w oleśnickim zamku zostało zamknięte. Dziś symbolicznie wracamy z muzeum – ale już nie do zamku, lecz do kościoła”
To zdanie ujawnia strategię degradacji świątyń do roli instytucji kultury, co stanowi jawne pogwałcenie kanonu 1161 KPK 1917, rezerwującego kościoły wyłącznie dla kultu Bożego. Współpraca „parafii” z podmiotem świeckim w przekształcaniu krypty w placówkę muzealną realizuje postulat potępiony w Lamentabili sane exitu św. Piusa X (pkt 55): „Państwa nie mogą określać praw Kościoła”.
Milczenie o prawdziwym skarbie
Artykuł szczegółowo wymienia „unikatową bibliotekę łańcuchową” i „mauzoleum Wirtembergów”, lecz ani słowem nie wspomina o:
- Relikwiach przechowywanych w świątyni
- Historiach nawróceń i łask związanych z oleśnickim sanktuarium
- Kapłanach-męczennikach zamordowanych przez protestantów lub komunistów
To wymowne przemilczenie potwierdza diagnozę Piusa X z encykliki Pascendi Dominici gregis o modernistach: „Religię sprowadzają do czystego sentymentu, pozbawionego żadnej realnej prawdy”.
Za artykułem:
10 stycznia 2026 | 16:38Nowe muzeum pod ziemią bazyliki w Oleśnicy już otwarte (ekai.pl)
Data artykułu: 10.01.2026







