Portal eKAI (10 stycznia 2026) informuje o skierowaniu aktu oskarżenia przeciwko 10 osobom, w tym dwóm byłym „proboszczom” bytomskich parafii, w sprawie nieprawidłowości przy pozyskiwaniu dotacji publicznych. Według prokuratury, Tadeuszowi P. zarzucono niekorzystne rozporządzenie mieniem wartości ponad 30 mln zł, a Markowi P. – ponad 2 mln zł. Zarzuty obejmują m.in. przywłaszczenie, pranie pieniędzy, fałszowanie dokumentów i składanie nieprawdziwych zeznań.
Materialistyczna redukcja funkcji Kościoła
Opisywana afera ujawnia głęboką degenerację posoborowych struktur, które Kościół Chrystusowy zredukowały do instytucji zarządzającej funduszami publicznymi. Jak pisze Pius XI w encyklice Quas primas: „Królestwo Odkupiciela naszego obejmuje wszystkich ludzi […] ma królować w umysłach ludzi, w woli ich i w sercu”. Tymczasem „duchowni” zaangażowani w proceder finansowych nadużyć zdradzają całkowite oderwanie od nadprzyrodzonej misji kapłańskiej.
Kryzys autorytetu w pseudo-sakralnych strukturach
Fakt, że oskarżeni to byli „proboszczowie”, demaskuje systemowy upadek autorytetu w neo-kościele. Św. Robert Bellarmin w De Romano Pontifice przypomina: „Heretyk nie jest członkiem Kościoła, więc nie może być głową”. Jeśli ci „duchowni” uczestniczyli w modernistycznych innowacjach (co należy przyjąć jako pewnik, skoro działali w strukturach posoborowych), ich święcenia i jurysdykcja były nieważne ex defectu formae.
Finansowa przewrotność jako owoc apostazji
„Katalog zarzutów obejmuje m.in. przywłaszczenie mienia powierzonego, pranie brudnych pieniędzy, posługiwanie się podrobionymi dokumentami”
Te zarzuty ukazują logiczną konsekwencję odejścia od katolickiej doktryny. Gdy znikła wiara w rzeczywistą obecność Chrystusa w Eucharystii (co potwierdza nowa „msza” jako pamiątka), zniknął też szacunek dla mienia powierzonego. Jak pisał Pius IX w Syllabusie błędów, potępiając błąd nr 40: „Nauka chrześcijańska jest wroga prawdziwemu postępowi społeczeństw” – co odnosi się do oświeceniowej wizji postępu oderwanego od moralności.
Milczenie o istocie grzechu
Artykuł pomija kluczowy wymiar duchowy: świętokradztwo wynikające z naruszenia przyrzeczeń kapłańskich (nawet jeśli nieważnych). Kanon 188.4 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 r. stanowi, że urząd staje się wakujący ipso facto przez publiczne odstępstwo od wiary. Proceder finansowych nadużyć stanowi jedynie widzialny przejaw głębszej apostazji.
Demaskacja „patriotycznej” retoryki
Portal eKAI, reprezentujący środowiska pseudo-katolickie, w zakończeniu artykułu apeluje o datki czytelników pod hasłem misji informowania o Kościele. To typowa taktyka sekciarskich grup, które – jak ostrzegał św. Pius X w dekrecie Lamentabili – „przedstawiają fałszywą jedność tam, gdzie jest tylko rozbicie”. Prawdziwy Kościół nie potrzebuje zbiórek publicznych, gdyż opiera się na Ofierze Chrystusa, nie zaś na biznesowych modelach zarządzania.
Za artykułem:
10 stycznia 2026 | 13:09Dwaj byli proboszczowie z Bytomia oskarżeni w sprawach o dotacje (ekai.pl)
Data artykułu: 10.01.2026







