Portal Vatican News relacjonuje wystąpienie uzurpatora watykańskiego Leona XIV, który podczas pozdrowień po „Anioł Pański” nawoływał do „zaprzestania przemocy” na Bliskim Wschodzie i Ukrainie, oraz informuje o „chrzcie” dwadzieściorga dzieci w rytuale posoborowym. Całość przemilcza fundamentalną prawdę katolicką: pokój jest możliwy jedynie pod berłem Chrystusa Króla.
Naturalistyczna utopia w miejsce nadprzyrodzonego porządku
„Mam nadzieję i modlę się, aby z cierpliwością podtrzymywano dialog i pokój, dążąc do wspólnego dobra całego społeczeństwa”
Ten frazes, pozbawiony jakiegokolwiek odniesienia do władzy Chrystusa nad narodami, stanowi jawną apostazję od dogmatu ogłoszonego w encyklice Quas primas Piusa XI: „Pokój Chrystusowy w Królestwie Chrystusowym – oto hasło, któreśmy dali Naszemu Pontyfikatowi […] Państwa i narody […] poddane będą najsłodszej władzy Chrystusa”. Wspomniany uzurpator przemilcza fakt, iż wszystkie współczesne konflikty są bezpośrednią konsekwencją odrzucenia społecznego panowania Naszego Pana, zgodnie ze słowami Quas primas: „Zburzone zostały fundamenty pod tąż władzą, gdyż usunięto główną przyczynę, dlaczego jedni mają prawo rozkazywać, drudzy zaś mają obowiązek słuchać”.
Bluźniercza parodia sakramentu
Informacja o „ochrzczeniu dwadzieściorga dzieci” przez uzurpatora wymaga zdecydowanego demaskowania. Posoborowy rytuał „chrztu” jest:
- Nieważny z powodu zmiany materii (pominięcie soli egzorcyzmowanej) i formy (znacząca modyfikacja słów „Ego te baptizo…”)
- Świętokradczy – wprowadza modernistyczne pojęcie „ludzkiej godności” w miejsce łaski uświęcającej
- Niebezpieczny dla dusz – sugeruje równoważność wszystkich religii poprzez usunięcie modlitw o nawrócenie pogan i żydów
Kanon 752 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 r. stanowi niepodważalnie: „Chrzest powinien być udzielany według formy przepisanej w Rytuale Rzymskim”. Tymczasem Novus Ordo Baptismi zawiera 127 zmian w porównaniu z tradycyjnym rytuałem – co czyni go nie tylko niegodziwym, ale i nieważnym.
Teologiczna zgnilizna humanitaryzmu
Rzekome „modlitwy za dzieci urodzone w trudniejszych warunkach” odsłaniają całkowite zerwanie z katolicką koncepcją łaski. W miejsce:
- Nauki o grzechu pierworodnym – mowa o „trudnych warunkach”
- Potrzeby odrodzenia nadprzyrodzonego – akcent na doczesne bezpieczeństwo
- Wiary w zbawczą moc Krwi Chrystusa – pusty humanitarny sentymentalizm
Św. Pius X w Lamentabili potępił podobny naturalizm jako błąd modernizmu: „Dogmaty […] są pewną interpretacją faktów religijnych, którą z dużym wysiłkiem wypracował sobie umysł ludzki” (propozycja 22). Gdy zaś Leon XIV błogosławi „wszystkim dzieciom na całym świecie”, czyni jawny gest synkretyczny, przeczący słowom Chrystusa: „Kto nie uwierzy, będzie potępiony” (Mk 16,16).
Milczenie o rdzeniu zła
Najcięższym oskarżeniem wobec całej posoborowej struktury jest całkowite przemilczenie:
- Publicznego poświęcenia Rosji Niepokalanemu Sercu Marji – jedynego wymaganego przez Niebo środka zapobieżenia wojnom
- Konieczności nawrócenia heretyków, schizmatyków i niewiernych
- Grzesznej natury konfliktów będących karą za apostazję narodów
Jak stwierdza Syllabus Piusa IX: „Pokój nie zajaśnieje narodom, dopóki […] wyrzekać się będą i nie zechcą uznać panowania Zbawiciela naszego” (propozycja 77). Dopóki zaś uzurpatorzy watykańscy będą głosić świecki pacyfizm zamiast prawdziwego królowania Chrystusa, ich apele pozostaną jedynie szatańską parodią modlitwy o pokój.
Za artykułem:
Papież ponowił apel o zaprzestanie przemocy (vaticannews.va)
Data artykułu: 11.01.2026







