Gangsterska dekada jako owoc apostazji narodu

Podziel się tym:

Portal Tygodnik Powszechny w artykule z 12 stycznia 2026 r. relacjonuje uwolnienie Ryszarda Boguckiego – skazanego za zabójstwo przywódcy tzw. mafii pruszkowskiej. Tekst przedstawia lata 90. jako okres „słabości państwa”, gdzie „prymitywne grupy bandyckie” terroryzowały Polskę, dopóki nie powstały „profesjonalne służby”. Autor kreśli obraz upadku przestępczości ulicznej i zastąpienia jej „zaawansowanymi formami” jak mafia vatowska, sugerując postęp w zwalczaniu zła poprzez udoskonalenie struktur państwowych.


Naturalistyczne kłamstwo o źródłach zła

„Polska początków lat 90. była krajem, w którym nowy porządek jeszcze się nie ukształtował, a stary zdążył już umrzeć” – konstatuje autor, całkowicie pomijając nadprzyrodzony wymiar upadku moralnego. Tymczasem Quas primas Piusa XI jednoznacznie wskazuje: „nadzieja trwałego pokoju dotąd nie zajaśnieje narodom, dopóki jednostki i państwa wyrzekać się będą i nie zechcą uznać panowania Zbawiciela naszego”.

Lata 90. nie były „przejściowym chaosem”, lecz bezpośrednią konsekwencją apostazji elit i narodu, który w 1989 r. odrzucił katolicką wizję odbudowy państwa, wybierając liberalno-masoński projekt transformacji. „Gdy Boga i Jezusa Chrystusa usunięto z praw i z państw i gdy już nie od Boga, lecz od ludzi wywodzono początek władzy, stało się iż zburzone zostały fundamenty pod tąż władzą” (Pius XI, Quas primas).

Mit „słabego państwa” vs rzeczywistość grzechu

Narratywa o „bezradności służb” wobec grup przestępczych to typowo modernistyczne przesunięcie akcentu z grzechu na niewydolność struktur. Portal przemilcza fakt, że gangsterskie struktury wyrosły na glebie:

  1. Totalnego upadku moralnego po zniesieniu cenzury obyczajowej
  2. Rozpowszechnienia pornografii i prostytucji (wspomniane „podpalenia agencji towarzyskich”)
  3. Legalizacji lichwy poprzez reformy Balcerowicza, co zniszczyło katolicką gospodarkę opartą na sprawiedliwej cenie
  4. Systemowej korupcji rodzącej się klasy politycznej III RP

Św. Pius X w Lamentabili sane exitu potępia taką redukcję zła do kwestii techniczno-organizacyjnych: „Kościół słuchający współpracuje w taki sposób z nauczającym w określaniu prawd wiary, iż Kościół nauczający powinien tylko zatwierdzać powszechne opinie Kościoła słuchającego” (propozycja potępiona nr 6). Właśnie taką „demokratyzację” zła obserwujemy w tekście – zbrodnia staje się efektem „niewydolności systemu”, nie zaś świadomego odwrócenia się od Boga.

Gangsterzy jako antybohaterowie nowego porządku

Autor bezkrytycznie powiela medialne pseudonimy zbrodniarzy („Pershing”, „Malizna”, „Wańka”, „Słowik”, „Kiełbasa”), nadając im posmak ludowej legendy. Tymczasem Kodeks Prawa Kanonicznego z 1917 r. (kan. 2353) expressis verbis nakazuje surowe kary za propagowanie chwały przestępców.

W artykule brak jakiegokolwiek odniesienia do:

  • Stanu łaski uświęcającej ofiar i katów
  • Obowiązku pokuty i zadośćuczynienia
  • Sprawiedliwości Bożej, przed którą staną wszyscy po śmierci
  • Katolickiej nauki o karze śmierci dla zatwardziałych zbrodniarzy (Pius XII, Discorso ai partecipanti al VI Congresso di diritto penale)

Takie przemilczenia demaskują naturalistyczną mentalność autorów, dla których zbrodnia to wyłącznie naruszenie porządku społecznego, nie zaś obrazę Majestatu Bożego.

„Nowoczesne służby” – idolatria państwa policyjnego

Tekst gloryfikuje powstanie Centralnego Biura Śledczego w 2000 r. jako remedium na przestępczość. To klasyczny przykład bałwochwalczego zawierzenia państwu, potępionego w Syllabusie Piusa IX: „Państwo, jako będące źródłem i początkiem wszystkich praw, jest obdarzone pewnym prawem nie ograniczonym żadnymi granicami” (propozycja potępiona nr 39).

Tymczasem Quas primas jasno naucza: „Jeżeli panujący i prawowici przełożeni mieć będą to przekonanie, że wykonują władzę nie tyle z prawa swego, jak z rozkazu i w zastępstwie Boskiego Króla, każdy to zauważy, jak święcie i mądrze będą używać swojej władzy”. Lata 90. pokazały, że żadna policja nie zastąpi społeczeństwa żyjącego w łasce uświęcającej.

W stronę prawdziwego rozwiązania

Artykuł kończy się pustą deklaracją o zastąpieniu „prymitywnej gangsterki” przez „zaawansowaną przestępczość”, co dowodzi całkowitego braku nadprzyrodzonej perspektywy. Jedynym lekarstwem na zło jest powrót do niezmiennych zasad katolickich:

  1. Publiczne uznanie panowania Chrystusa Króla nad Polską (koronacja obrazu Matki Bożej Częstochowskiej na Królową Polski)
  2. Przywrócenie kary śmierci dla zatwardziałych zbrodniarzy
  3. Likwidacja lichwiarskiego systemu bankowego
  4. Przywództwo katolików świeckich w życiu publicznym

Dopóki media będą traktować zbrodnię jako „ciekawostkę socjologiczną”, a nie przejaw grzechu pierworodnego, dopóty Polska pozostanie niewolnikiem błędów potępionych w Quas primas i Lamentabili sane exitu. Jak ostrzegał Pius XI: „Niechaj więc obowiązkiem i staraniem Waszym będzie […] aby życie odpowiadało życiu tych, którzy wiernie i gorliwie słuchają rozkazów Boskiego Króla”.


Za artykułem:
Ryszard Bogucki na wolności. Jak wyglądała gangsterska Polska lat 90.
  (tygodnikpowszechny.pl)
Data artykułu: 12.01.2026

Więcej polemik ze źródłem: tygodnikpowszechny.pl
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.