Spotkanie uzurpatora z noblistką: kolejny etap apostazji w okupowanym Watykanie

Podziel się tym:

Portal Vatican News informuje o spotkaniu uzurpatora Leona XIV z Marią Coriną Machado, wenezuelską polityczką i laureatką Pokojowej Nagrody Nobla z 2025 roku. Relacja podkreśla rzekomą „troskę” uzurpatora o sytuację w Wenezueli, powtarzając modernistyczne slogany o „prawach człowieka”, „współpracy” i „budowaniu przyszłości w oparciu o braterstwo”. Pominięto jakiekolwiek odniesienie do społecznego panowania Chrystusa Króla czy obowiązku nawrócenia narodów – zastąpiono je naturalistyczną wizją pokoju opartego na masonerii.


Naturalistyczna redukcja misji Kościoła

Przedstawiona narracja stanowi jawną apostazję od katolickiej doktryny o uniwersalnym królowaniu Chrystusa. Gdy Pius XI w encyklice Quas primas nauczał: „Państwa nie mogą bezpiecznie i szczęśliwie rządzić, jeśli w rządach swych i prawach nie ustąpią panowaniu naszego Zbawiciela”, współczesna sekta watykańska głosi przeciwieństwo – pokój ma wynikać z „poszanowania woli narodu” i „praw obywatelskich”. To bezpośrednie odrzucenie dogmatu o Regnum Christi, zastąpienie go rewolucyjną doktryną Rousseau.

„Dobro umiłowanego narodu wenezuelskiego musi przeważać nad wszelkimi innymi względami i skłaniać do przezwyciężania przemocy oraz obrania drogi sprawiedliwości i pokoju”

Fraza ta – pozbawiona nadprzyrodzonej perspektywy – mogłaby równie dobrze paść z ust sekretarza generalnego ONZ. Gdzie jest wezwanie do publicznego uznania praw Bożych? Gdzie nakaz posłuszeństwa wobec jedynego Zbawiciela? Milczenie na te kwestie demaskuje prawdziwy charakter sekty posoborowej: to nie Kościół, lecz NGO promujące „globalne braterstwo” oparte na odrzuceniu Krzyża.

Nagroda Nobla jako narzędzie synkretyzmu

Wpis gloryfikuje fakt przyznania Machado nagrody ustanowionej przez masona Alfreda Nobla – narzędzia od dekad wykorzystywanego do promocji antykatolickich ideologii. Wystarczy przypomnieć, że laureatami byli terrorysta Arafat, aborcjonistka Mother Teresa z Kalkuty (sic!) czy twórca sztucznego zapłodnienia Robert Edwards. Uznanie tego „laureatu” przez okupanta Watykanu stanowi kolejny dowód na pełną symbiozę neo-kościoła z globalistycznym porządkiem.

Szczególnie obrzydliwy jest fragment o „świętych” José Gregorio Hernándezie i Carmen Rendiles – wyniesionych na ołtarze przez bergogliańską mafię. To typowy zabieg: użyć kilku pobożnie brzmiących nazwisk dla przykrycia systematycznej destrukcji doktryny. W rzeczywistości ich „kanonizacje” były nieważne, przeprowadzone przez nieposiadającego jurysdykcji antypapieża.

Hermeneutyka zdrady: prawa człowieka zamiast praw Bożych

Kluczową tezą relacji jest bluźniercze postawienie „praw człowieka” ponad prawami Chrystusa Króla:

„Papież Leon XIV ponowił swój apel »o poszanowanie woli narodu wenezuelskiego oraz o ochronę praw człowieka i praw obywatelskich wszystkich osób, zapewniając stabilną i zgodną przyszłość«”

Tymczasem Pius IX w Syllabusie błędów potępił jako herezję twierdzenie, że: „Państwo, jako źródło wszystkich praw, posiada władzę nie ograniczoną żadnymi granicami” (pkt 39). Tym bardziej więc potępieniu podlega doktryna, która źródłem praw czyni „wolę narodu” – czyli w praktyce tyranię większości lub oligarchów. Katolicka zasada „Non est potestas nisi a Deo” (Rz 13,1) została tu całkowicie odrzucona.

Symptom głębszej apostazji

Całe zdarzenie nie jest przypadkową „niefortunnością”, lecz logiczną konsekwencją soborowej rewolucji. Gdy Vaticanum II w Dignitatis humanae ogłosiło herezję o „wolności religijnej”, otworzyło drogę do obecnego bałwochwalstwa. Dziś mamy do czynienia z ostateczną konsekwencją: instytucja okupująca Watykan jawnie wspiera masonerię w imię „pokoju”, który jest jedynie zawieszeniem broni w wojnie przeciwko Bogu.

Objawiona prawda brzmi jednoznacznie: „Królestwo świata stało się królestwem Pana i Jego Pomazańca, i będzie królować na wieki wieków” (Ap 11,15). Każda próba budowania „pokoju” poza Chrystusem Królem jest bluźnierczą parodią. Jedyną drogą do prawdziwego pokoju jest publiczne uznanie praw Chrystusa nad narodami, zniszczenie masonerii i powrót do społecznego panowania Kościoła – czego domagał się Pius XI, a czego dzisiejsi uzurpatorzy się wypierają.


Za artykułem:
Papież spotkał się z laureatką Nagrody Nobla Marią Coriną Machado
  (vaticannews.va)
Data artykułu: 12.01.2026

Więcej polemik ze źródłem: vaticannews.va
Podziel się tą wiadomością z innymi.
Pin Share

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Przewijanie do góry
Ethos Catholicus
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.