Uzurpatorski odpust w pseudo-roku „świętego” Franciszka
Struktura okupująca Watykan ogłosiła poprzez swoją „Penitencjarię Apostolską” specjalny odpust z okazji tzw. Roku „Świętego” Franciszka (10 stycznia 2026 – 10 stycznia 2027). Rzekomym powodem jest 800. rocznica śmierci Franciszka z Asyżu, jednakże prawdziwym celem jest dalsza promocja modernistycznej duchowości i osłabienie katolickiej koncepcji łaski.
Teologiczne fałszerstwo odpustu
Rzekomy „odpust zupełny” ogłoszony przez uzurpatora Leona XIV jest nieważny ex defectu auctoritatis. Jak naucza św. Robert Bellarmin w De Romano Pontifice: „Papież-jawny heretyk traci urząd automatycznie”. Antypapież Leon XIV, podobnie jak jego poprzednicy od Jana XXIII, nie posiada jurysdykcji do udzielania jakichkolwiek łask. Już Pius VI w konstytucji Auctorem fidei (1794) potępił próby udzielania odpustów bez ważnej sukcesji apostolskiej.
„Intencją Ojca Świętego jest, aby idąc za przykładem Świętego z Asyżu każdy wierny chrześcijanin stawał się sam wzorem świętości życia”
To zdanie demaskuje modernistyczne przesunięcie akcentów – z Chrystusa jako jedynego źródła świętości (Hbr 12,2) na człowieka jako „wzór”. Prawdziwa świętość jest uczestnictwem w życiu Trójcy Świętej, nie zaś naśladowaniem cnót stworzenia. Brak jakiejkolwiek wzmianki o konieczności łaski uświęcającej i życia w stanie łaski – fundamentalnych warunków odpustu według nauczania Piusa XI w Indulgentiarum doctrina (1938).
Synkretyzm „duchowości franciszkańskiej”
Dekret obejmuje nie tylko członków tzw. Rodzin Franciszkańskich, ale także „publiczne lub prywatne stowarzyszenia wiernych (…) które w jakiejkolwiek formie podtrzymują jego charyzmat”. To rozmyte sformułowanie – typowe dla modernistycznej hermeneutyki – pozwala na uznanie za „franciszkańskie” nawet grup jawnie sprzecznych z katolicką ortodoksją. Św. Pius X w encyklice Pascendi (1907) demaskował takie praktyki jako metodę infiltracji błędów.
Proponowane praktyki – „pobożna medytacja”, „uczucia miłości bliźniego” – redukują religię do psychologizmu. Brak wymogu modlitwy wynagradzającej za zniewagi wobec Boga czy aktów strzelistych o nawrócenie grzeszników. Pius XI w Quas Primas (1925) nauczał: „Pokój Chrystusowy może zapanować tylko w Królestwie Chrystusowym”, nie zaś poprzez humanitarne uniesienia.
Bałwochwalcze warunki dla chorych
Szczególnie bluźniercze są przepisy dla chorych, którzy mają „duchowo łączyć się z obchodami” ofiarując „bóle i cierpienia”. Taka praktyka jest obca Tradycji – cierpienie ma wartość tylko gdy jest zjednoczone z Męką Chrystusa (Kol 1,24), nie zaś z modernistycznymi obchodami. Proponowana „duchowa łączność” z antypapieskimi uroczystościami nosi znamiona mistycyzmu odwróconego.
Wezwanie do modlitwy przez wstawiennictwo „św. Franciszka” w kontekście posoborowej deformacji jego postaci (przedstawianej jako proto-ekumenista) jest szczególnie niebezpieczne. Prawdziwy Franciszek z Asyżu – jak przypomina bulla Exiit qui seminat Mikołaja III (1279) – był radykalnym obrońcą czystości wiary i ubóstwa doktrynalnego.
Fałszywa kontynuacja soborowej apostazji
„Niech ten Rok Świętego Franciszka pobudzi nas […] by nie zaprzepaścić postanowień dopiero co zakończonego Roku Świętego”
To zdanie potwierdza, że cała inicjatywa służy utrwaleniu agendy Vaticanum II. Prawdziwe lata jubileuszowe (Kpł 25,10) zawsze wiązały się z publicznym pokutą i odnowieniem przymierza z Bogiem, nie zaś z promocją „braterstwa” między religiami.
Wierni katolicy muszą stanowczo odrzucić tę kolejną próbę osłabienia wiary. Jak naucza kanon 188 §4 Kodeksu Prawa Kanonicznego z 1917 roku: „Każdy urząd staje się wakujący na mocy samego faktu (…) publicznego odstępstwa od wiary katolickiej”. Antypapieskie struktury nie mają władzy udzielania łask – jedyną drogą zbawienia pozostaje trwanie przy niezmiennej Ofierze Mszy Świętej i doktrynie katolickiej.
Za artykułem:
Odpust zupełny w Roku Świętego Franciszka (vaticannews.va)
Data artykułu: 12.01.2026







