Portal Opoka (12 stycznia 2026) relacjonuje przemówienie uzurpatora Leona XIV do korpusu dyplomatycznego, w którym wyraził on „głębokie zaniepokojenie” projektem „My Voice My Choice” finansującym aborcję transgraniczną. Choć struktury posoborowe przedstawiają to jako przejaw „obrony życia”, w rzeczywistości mamy do czynienia z klasyczną taktyką kontrolowanego oporu – potępia się peryferyjny aspekt zła, by legitymizować cały system apostazji.
Teatr moralnego oburzenia w służbie relatywizacji
„W świette tej głębokiej wizji życia jako daru […] kategorycznie odrzucamy wszelkie praktyki, które zaprzeczają lub wykorzystują początek życia i jego rozwój”
Leon XIV posługuje się typowym dla neo-kościoła językiem mglistych ogólników. Gdy Pius XI w Quas primas nauczał, że „nie masz w żadnym innym zbawienia […] dlatego jawny heretyk nie może być Papieżem” (Quas primas), uzurpator ogranicza się do „kategorycznego odrzucenia praktyk”, nie nazywając aborcji morderstwem ani nie wspominając o karach kanonicznych dla jej zwolenników. To nie przypadek – cała struktura posoborowa opiera się na milczącym założeniu, że grzech nie istnieje jako obiektywne zło, lecz jako „wyzwanie pastoralne”.
Strategia wybiórczego potępienia
Warto zauważyć, co Leon XIV przemilcza w swoim wystąpieniu:
- Brak jednoznacznego potępienia polityków głosujących za projektem jako współwinnych zabójstw
- Zero odniesień do obowiązku państw do karania aborterów (co wynika wprost z kan. 2350 KPK 1917)
- Milczenie w sprawie innych antylife’owych projektów UE: gender, LGBT, eutanazja
To klasyczna taktyka „poświęcenia hetmana, by ocalić króla” – potępić jeden skandaliczny projekt, by stworzyć iluzję „konserwatywnego oporu”, podczas gdy cała machina śmierci funkcjonuje bez przeszkód. Tymczasem Syllabus błędów Piusa IX wyraźnie potępia błąd 55: „Kościół powinien być oddzielony od państwa, a państwo od Kościoła” – co jest fundamentem całej unijnej polityki.
Surogacja i małżeństwo: półprawdy jako narzędzie destrukcji
„powołanie do miłości przejawia się w istotny sposób w wyłącznym i nierozerwalnym związku między kobietą i mężczyzną”
To zdanie, pozornie poprawne, służy kamuflowaniu głębszego problemu: posoborowy neo-kościół nigdy nie potępił konkubinatów, związków homoseksualnych czy rozwodów, ograniczając się do mglistych „wezwań do dialogu”. Gdy Leon XIV mówi o „wyłącznym związku”, równocześnie jego struktury promują „rozeznanie synodalne” i względność sumień. Prawdziwe nauczanie Kościoła streszcza kanon 1061 KPK 1917: „Małżeństwo sprawia łaskę, ponieważ jest znakiem Chrystusa i Kościoła” – nie zaś „powołaniem do miłości” w ogólnikowym sensie.
Finansowanie śmierci vs. finansowanie apostazji
Ironią jest, że uzurpator „niepokoi się” publicznym finansowaniem aborcji, podczas gdy struktury przez niego kierowane:
- Prowadzą ekumeniczne dialogi z organizacjami proaborcyjnymi
- Wspierają agendy ONZ promujące kontrolę populacji
- Nie ekskomunikują polityków głosujących za aborcją
Jak zauważył św. Pius X w Lamentabili sane: „Dogmaty […] są tylko interpretacją faktów religijnych” (propozycja 22) – właśnie to robi neo-kościół, redukując obronę życia do „troski o kobietę”, nie zaś do obrony nienarodzonego jako osoby.
Dlaczego to nie wystarczy?
Prawdziwie katolicka reakcja wymagałaby:
- Ekskomuniki wszystkich europosłów głosujących za projektem
- Wezwania katolików do niepłacenia podatków na mordercze programy
- Zawieszenia współpracy z UE jako strukturą promującą zbrodnie
Leon XIV nie zrobił nic z powyższego, bo – jak uczy Obrona sedewakantyzmu: „Papież-jawny heretyk traci urząd automatycznie”. Jego teatralne „niepokojenie się” służy jedynie utrzymaniu kontroli nad resztkami wiernych, którzy jeszcze łudzą się, że posoborowie może być reformowane.
Jedynym rozwiązaniem jest powrót do niezmiennej doktryny Kościoła wyrażonej w Syllabusie Piusa IX (1864): „Błąd 55: Kościół powinien być oddzielony od państwa, a państwo od Kościoła”. Dopóki narody nie uznają publicznie panowania Chrystusa Króla, wszelkie „potępienia” będą jedynie cyniczną grą w służbie kultury śmierci.
Za artykułem:
„My voice” kontra głos papieża. Leon XIV mocno o aborcji wspieranej przez władze (opoka.org.pl)
Data artykułu: 12.01.2026







