Portal eKAI (13 stycznia 2026) relacjonuje uwolnienie 24 więźniów politycznych w Nikaragui, wśród których znaleźli się pastor ewangelicki Rudy Palacios Vargas oraz członkowie jego rodziny. Reżim Daniela Ortegi przedstawił tę akcję jako „gest pokoju” z okazji 19. rocznicy objęcia władzy, zaś amerykańska ambasada w Managui wyraziła zadowolenie, domagając się uwolnienia kolejnych 60 osób określonych jako „działacze organizacji chrześcijańskich”.
Teatr polityczny w służbie laicyzmu
„Non est potestas nisi a Deo” – wszelka władza pochodzi od Boga (Rz 13,1). Tymczasem zarówno marksistowski reżim Ortegi, jak i demokratyczny imperializm USA działają w ramach tego samego naturalistycznego paradygmatu, gdzie Chrystus Król zostaje zepchnięty do sfery prywatnych dewocji. Artykuł portalu eKAI bezkrytycznie powiela tę świecką narrację, mieszając w jednym worku:
„działaczy organizacji chrześcijańskich […] osoby starsze, chore, duchownych oraz pracowników instytucji religijnych”
Co stanowi jawne pogwałcenie zasady „Extra Ecclesiam nulla salus” – poza Kościołem (katolickim) nie ma zbawienia (Sobór Florencki, 1442). Uznanie sekciarzy protestanckich za „działaczy chrześcijańskich” to klasyczny przejaw posoborowego relatywizmu religijnego, potępionego w Syllabusie Piusa IX (pkt 15-18).
Demaskacja fałszywej retoryki pokoju
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Nikaragui próbuje usprawiedliwić swoje działania frazesami o:
„działaniach prezydenta w kraju na rzecz pokoju, pojednania i jedności”
Zapominając, że „Non veni pacem mittere, sed gladium” – Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz (Mt 10,34). Prawdziwy pokój możliwy jest jedynie pod panowaniem Chrystusa Króla, jak nauczał Pius XI w encyklice Quas Primas: „nadzieja trwałego pokoju dotąd nie zajaśnieje narodom, dopóki jednostki i państwa wyrzekać się będą i nie zechcą uznać panowania Zbawiciela naszego”. Tymczasem zarówno Ortega, jak i jego amerykańscy oponenci odrzucają społeczne panowanie Chrystusa, sprowadzając religię do narzędzia politycznych rozgrywek.
Amerykańska hipokryzja i posoborowe milczenie
Szczególnie obłudne są naciski dyplomacji USA, która – będąc głównym eksporterem aborcji, gender i antykatolickiej sekularyzacji – nagle występuje w roli obrońcy „duchownych”. Warto przypomnieć, że to właśnie amerykańskie organizacje promują w Nikaragui:
- Destrukcyjną edukację seksualną
- Programy kontroli populacji
- Wsparcie dla rewolucji LGBT
Jak słusznie zauważył św. Pius X w Liście Apostolskim Notre Charge Apostolique: „Demokracja bez Boga staje się jawnie lub potajemnie tyranią”. Brakuje natomiast w artykule jakiejkolwiek wzmianki o prześladowaniach katolików wiernych Tradycji – tych, którzy odrzucają posoborową apostazję i modernistyczne „msze”.
Teologiczne konsekwencje mieszania porządków
Opisywana sytuacja stanowi żywą ilustrację błędów potępionych w Syllabusie Piusa IX (pkt 39, 55, 77):
„Państwo […] jest źródłem wszystkich praw” (pkt 39)
„Kościół powinien być oddzielony od Państwa” (pkt 55)
„W obecnych czasach nie jest już rzeczą pożądaną, aby religia katolicka była uznawana za jedyną religię Państwa” (pkt 77)
Katolicka doktryna głosi natomiast niepodważalną zasadę: „Unicuique suum” – każdemu co jego. Protestanci mają prawo do życia, ale nie do publicznego szerzenia herezji. Marksistowski reżim ma obowiązek zwalczać błędy, ale nie prześladować osoby. Tymczasem zarówno Ortega, jak i jego opozycja działają w ramach tego samego masońskiego projektu zmierzającego do zniszczenia jedynego prawdziwego Kościoła.
Milczenie o prawdziwych męczennikach
Najjaskrawszą manipulacją artykułu jest przemilczenie faktu, że w Nikaragui najbardziej prześladowani są:
- Kapłani odprawiający Mszę Świętą Wszechczasów
- Wierni odrzucający posoborowe nowinki
- Katolicy sprzeciwiający się współpracy hierarchów z reżimem
Jak przypomina dekret Świętego Oficjum Lamentabili sane exitu (pkt 58): „Prawda zmienia się wraz z człowiekiem, ponieważ rozwija się wraz z nim, w nim i przez niego”. Ta modernistyczna zasada przyświeca zarówno dyktaturze Ortegi, jak i demokratycznym pozorom jego przeciwników.
W świetle niezmiennej doktryny katolickiej jedynym rozwiązaniem dla Nikaragui jest:
- Publiczne uznanie Chrystusa Króla za prawowitego Władcę narodu
- Zakaz publicznego szerzenia herezji
- Przywrocenie katolickiego porządku społecznego
Dopóki zaś walka toczy się między dwiema odmianami antychrystusowego buntu, katolicy powinni pamiętać słowa Apokalipsy: „Exi de illo, populus meus!” – Wynijdź z niego, ludu mój! (Ap 18,4).
Za artykułem:
13 stycznia 2026 | 06:16Nikaragua: wśród uwolnionych przez reżim więźniów politycznych są działacze chrześcijańscy (ekai.pl)
Data artykułu: 13.01.2026







