Portal eKAI (13 stycznia 2026) relacjonuje wystąpienie „kardynała” Pierbattisty Pizzaballi, uzurpatora do tytułu patriarchy Jerozolimy, który w Ammanie głosił naturalistyczną wizję pokoju całkowicie oderwaną od nadprzyrodzonego porządku. „Patriarcha” ograniczył się do socjologicznego opisu konfliktu izraelsko-palestyńskiego, całkowicie pomijając obowiązek poddania narodów królewskiej władzy Chrystusa jako jedynego źródła trwałego pokoju. W miejsce katolickiej doktryny o Sociali Regno Christi, zaproponował świecką utopię opartą na „pragnieniu sprawiedliwości” abstrahującym od stanu łaski uświęcającej.
Redukcja nadprzyrodzoności do humanitarno-ekonomicznego dyskursu
Wypowiedź Pizzaballi stanowi modelowy przykład posoborowej redukcji misji Kościoła do roli agencji pomocy humanitarnej. Gdy mówi o sytuacji w Gazie:
„Nie ma już wojny na pełną skalę (…) ale wciąż są naloty. Jest więcej jedzenia niż wcześniej, ale brakuje leków. Ludzie umierają z zimna, ale również z powodu braku opieki medycznej”
– nie znajdujemy ani śladu katolickiej refleksji o grzechu pierworodnym jako źródle wszelkich konfliktów, o konieczności ekspiacji przez modlitwę i pokutę, ani o obowiązku głoszenia Ewangelii jako fundamentu prawdziwego pokoju. Pius XI w encyklice Quas primas nauczał nieomylnie:
„Nadzieja trwałego pokoju dotąd nie zajaśnieje narodom, dopóki jednostki i państwa wyrzekać się będą i nie zechcą uznać panowania Zbawiciela naszego”
Tymczasem Pizzaballa, idąc śladami modernistów, sprowadza „duszpasterstwo” do poziomu biura koordynacji dostaw antybiotyków.
Bluźniercze zrównanie Ziemi Świętej z sakramentami
Szczytem teologicznego skandalu jest określenie pielgrzymki jako „ósmego sakramentu”:
„Ziemia Święta (…) jest piątą Ewangelią. Dodaje, że jest pewnego rodzaju «ósmym sakramentem», ponieważ pozwala doświadczyć spotkania z Jezusem fizycznie”
Twierdzenie to stanowi bezpośrednie pogwałcenie dogmatu o siedmiu sakramentach ustanowionych przez Chrystusa (Sobór Trydencki, sesja VII). Równoczesne stwierdzenie, że „każdy może być w pełni chrześcijaninem bez podróży do Ziemi Świętej” demaskuje pustkę tej metafory – gdyby rzeczywiście chodziło o sakrament, jego przyjęcie byłoby konieczne do zbawienia (ex necessitate medii). To typowo modernistyczne mieszanie porządków, gdzie święte pojęcia stają się literackimi ozdobnikami.
Fałszywe zapewnienia o bezpieczeństwie pielgrzymek
„Kardynał” usilnie zachęca do pielgrzymowania, twierdząc, że teren jest „absolutnie bezpieczny”, pomimo własnej relacji o trwających nalotach i paraliżu gospodarczym. Taka lekkomyślna zachęta stoi w jaskrawej sprzeczności z katolicką zasadą roztropności oraz przykazaniem „nie będziesz wystawiał Pana Boga swego na próbę” (Mt 4,7).
Modernistyczna negacja katolickiego porządku prawnego
Kluczowe stwierdzenie Pizzaballi:
„Nikt nie może ignorować pragnienia życia i sprawiedliwości, które stanowi integralną część sumienia każdego człowieka”
to czysta heresia w świetle nauczania Piusa IX zawartego w Syllabusie (1864), który potępia zdanie: „Każdy człowiek jest wolny do przyjęcia i wyznawania tej religii, którą uzna za prawdziwą pod kierunkiem światła rozumu” (pkt 15). Pragnienie sprawiedliwości w oderwaniu od Vera Religio prowadzi do rewolucyjnego bałaganu, nie zaś do ładu opartego na prawie naturalnym i Objawieniu.
Ewangelia według Donalda Trumpa
Niepokojące jest powoływanie się na tzw. „board of peace” kierowany przez byłego prezydenta USA, co ujawnia sekularystyczne źródła inspiracji posoborowych hierarchów. Już Pius IX w liście apostolskim Multiplices inter (1865) potępiał mieszanie się władzy świeckiej w sprawy duchowe. Tymczasem współczesna sekta posoborowa oddaje kierownictwo procesu pokojowego w ręce polityka znanego z promocji aborcji i masońskich powiązań.
Zdrada duszpasterska wobec wiernych Jordanii
Chwaląc aktywność katolików w Jordanii, Pizzaballa kompletnie pomija ich rzeczywiste potrzeby duchowe:
- Brak wezwania do modlitwy wynagradzającej za świętokradztwa w strefie konfliktu
- Żadnej wzmianki o konieczności nawrócenia żydów i muzułmanów
- Ignorancja wobec masowego przechodzenia chrześcijan na islam pod presją prześladowań
Zamiast tego proponuje się im „wolontariat” jako substytut życia łaski – dokładnie zgodnie z modernistyczną zasadą, że religia jest produktem świadomości zbiorowej (Lamentabili, pkt 22).
Podsumowując, wystąpienie rzekomego patriarchy Jerozolimy stanowi klasyczny przykład posoborowego wypaczenia, gdzie:
„społeczność chrześcijańska, podobnie jak społeczność ludzka, podlega ciągłej ewolucji” (Lamentabili, pkt 54)
Kryzys Bliskiego Wschodu nie zostanie rozwiązany przez „boardy pokoju”, lecz jedynie przez powrót do integralnej doktryny katolickiej głoszącej, że pokój Chrystusowy możliwy jest tylko w Królestwie Chrystusowym (Quas Primas). Wszelkie inne rozwiązania są budowaniem na piasku modernistycznych herezji.
Za artykułem:
13 stycznia 2026 | 18:49Kard. Pizzaballa: nie ignorujmy pragnienia sprawiedliwości na Bliskim Wschodzie (ekai.pl)
Data artykułu: 13.01.2026







